Reklama

Nowa nadzieja dla pacjentów w śpiączce: stymulacja nerwu błędnego

PAP
24/11/2024 14:48

Eksperci na sympozjum fundacji „Akogo”, omówili nowe podejście do leczenia zaburzeń świadomości, takich jak śpiączka, za pomocą tVNS, czyli nieinwazyjnej stymulacji nerwu błędnego. Ta metoda już wykazuje skuteczność w leczeniu depresji, padaczki czy zespołu pourazowego.

Nerw błędny – nerw, który “błądzi” po całym ciele

Nerw błędny to najdłuższy nerw w naszym ciele, który ma aż dwie części – lewą i prawą. Jak mówi jego nazwa, nerw ten „błądzi” po szyi, klatce piersiowej i jamie brzusznej, docierając do wszystkich ważnych narządów, takich jak serce, płuca, żołądek, wątroba czy jelita. Dzięki temu nerw ten ma ogromny wpływ na nasze ciało – reguluje tętno, oddech, trawienie, a nawet wpływa na to, jak się czujemy.

W przeszłości lekarze wykorzystywali nerw błędny do leczenia różnych chorób, takich jak np. wrzody żołądka, a teraz stosuje się go także w leczeniu trudnych do wyleczenia przypadków, jak depresja czy padaczka - poprzez wszczepienie implantów z zainstalowanymi pod skórą szyi elektrodami pobudzającymi nerw błędny. Jednak, jak podkreślają specjaliści, potrzeba jeszcze wielu badań na większej grupie pacjentów, aby w pełni poznać jego potencjał.

Reklama

Stymulacja tVNS – nowa nadzieja w leczeniu pacjentów w śpiączce?

Stymulacja nerwu błędnego tVNS to nowa metoda leczenia, która różni się od tradycyjnych implantów. Implanty, choć skuteczne, są bardzo kosztowne i mogą prowadzić do poważnych powikłań, takich jak stany zapalne a także istniała konieczność regularnej wymiany baterii.

Dlatego prof. Armin Bolz z Niemiec opracował metodę stymulacji, która nie wymaga wszczepiania urządzeń – wystarczy elektroda umieszczona na uchu. Ta metoda jest możliwa, ponieważ nerw błędny unerwia także małżowinę uszną. Impulsy elektryczne wysyłane przez tę elektrodę wpływają na mózg, w podobny sposób jak w przypadku drobnych implantów.

Reklama

Na początku tVNS stosowano głównie w leczeniu depresji i padaczki, które są trudne do leczenia innymi metodami. Jednak coraz więcej badań wskazuje na jej skuteczność w leczeniu innych problemów zdrowotnych. Metoda ta była już stosowana u tysięcy osób.

Prof. Amin Bolz zwrócił uwagę, że stymulacja tVNS może dawać obiecujące efekty u pacjentów w stanie minimalnej świadomości lub śpiączce. Jednak, jak zaznaczył, ta metoda to dopiero początek, a jej skuteczność zależy od indywidualnego przypadku pacjenta, ponieważ każdy przypadek uszkodzenia mózgu jest inny.

Reklama

Skuteczność tVNS: Obiecujące wyniki, ale potrzeba więcej badań

Badania przeprowadzone w Chinach na 60 pacjentach wykazały, że stymulacja nerwu błędnego tVNS, działa skutecznie w 60% przypadków. Prof. Halil Ozcan opowiedział o przypadku kobiety, która po poważnych komplikacjach porodowych, zapadła w śpiączkę. Po trzech miesiącach leczenia bez większych efektów, rodzina naciskała na kontynuację terapii, zauważając małe poprawy. Po sześciu miesiącach, kobieta odzyskała przytomność, zaczęła mówić, a dziś chodzi o kulach.

Prof. Arshad Majid z Uniwersytetu w Sheffield, podzielił się swoimi doświadczeniami z zastosowaniem tVNS w rehabilitacji po udarze. Metoda ta, stosowana razem z rehabilitacją, przynosi pozytywne efekty, a w USA została już zatwierdzona. Dodatkowo, tVNS pomaga w leczeniu wielu innych schorzeń, takich jak migrena, przewlekły ból, lekooporna padaczka, czy stres pourazowy.

Reklama

Mimo obiecujących rezultatów, prof. Arshad Majid podkreślił, że potrzebne są jeszcze kosztowne badania na dużą skalę, by w pełni udowodnić skuteczność tej metody. 

Ewa Błaszczyk docenia każdy krok

Ewa Błaszczyk, aktorka i prezes Fundacji „Akogo”, zaznaczyła, jak ważna jest każda nowa metoda leczenia, która daje szansę pacjentom w śpiączce na powrót do życia. Jej fundacja, która od lat pomaga osobom w stanie wegetatywnym, współpracuje z różnymi ośrodkami i wspiera rozwój takich innowacyjnych terapii.

Ewa Błaszczyk, której córka Aleksandra przebywa od 24 lat w śpiączce, podkreśliła, że jeszcze kilka lat temu, takie osoby praktycznie nie miały żadnej szansy na poprawę, a teraz dzięki takim inicjatywom, jak klinika „Budzik” oraz nowym metodom leczenia, ich stan może się poprawić.

Reklama

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: PAP Aktualizacja: 24/11/2024 14:48
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości