Najwyższa Izba Kontroli ujawniła alarmujące dane dotyczące sytuacji finansowej Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie. Według raportu lata 2021–2024 to okres narastającego zadłużenia, błędnych decyzji finansowych oraz nieskutecznych działań restrukturyzacyjnych, które mogą doprowadzić placówkę do upadłości.
Prezes NIK Marian Banaś wskazał, że "pomimo prób podejmowanych przez kolejnych dyrektorów nie udało się osiągnąć pozytywnego wyniku finansowego ani zahamować rosnącego zadłużenia".
Według stanu na 30 czerwca 2024 r. Instytut miał zobowiązania pożyczkowe na kwotę przekraczającą 112 mln zł oraz zobowiązania wymagalne wobec innych podmiotów w kwocie przekraczającej 18 mln zł
- czytamy w komunikacie NIK.
W latach 2021-2024 rosnące zadłużenie oraz nieskuteczne działania restrukturyzacyjne doprowadziły Instytut Psychiatrii i Neurologii w Warszawie do trudnej sytuacji finansowej. Kontrola NIK ujawniła szereg nieprawidłowości w Instytucie, w tym brak rzetelnego monitorowania planów finansowych, problemy z windykacją należności oraz niegospodarne decyzje dotyczące zaciągania kredytów i pożyczek. Izba zwraca uwagę, że poziom zadłużenia i ponoszona corocznie strata finansowa mogą zagrażać kontynuacji działalności Instytutu w dotychczasowej - mówi prezes NIK
Reklama
Dodatkowo kontrolerzy wykazali brak skutecznej windykacji należności, nierzetelne zarządzanie mieniem oraz niegospodarne decyzje dotyczące zaciągania kredytów – w tym przeniesienie zobowiązań do instytucji pozabankowych, co drastycznie zwiększyło koszty.
Sytuację pogarszały również błędy w zarządzaniu personelem naukowym i nieefektywne działania rekrutacyjne, które doprowadziły do spadku liczby publikacji naukowych.
W ocenie NIK, w sytuacji spadku liczby pracowników naukowych, niepublikowanie ogłoszeń o naborach utrudniało pozyskiwanie wykwalifikowanej kadry naukowej spoza Instytutu i nie miało waloru otwartego i konkurencyjnego postępowania rekrutacyjnego. Przepisów ustawy o instytutach badawczych nie przestrzegano również w zakresie dotyczącym obowiązku zawierania z pracownikami naukowymi umów o zakazie konkurencji. Ponad 26% pracowników naukowych nie miało podpisanych takich umów. Instytut nie komercjalizował również wyników badań naukowych. W wyniku ewaluacji poziomu naukowego i jakości prowadzonych badań oraz prac rozwojowych Instytut uzyskał w dyscyplinie nauki medyczne kategorię naukową B+, tj. niższą niż miał wcześniej
Reklama
- czytamy w komunikacie NIK.
Co więcej kontrola wykazała, że zakres usług medycznych świadczonych przez Instytut był zgodny z kwalifikacjami personelu oraz dostępnym wyposażeniem, jednak nie pokrywał się z informacjami zawartymi w Rejestrze Podmiotów Wykonujących Działalność Leczniczą. W dokumentacji figurowały trzy poradnie i oddział dzienny, mimo że faktycznie nie istniały one w strukturze placówki.
Ponadto wskazano, że proces przeprowadzania konkursów na świadczenie usług zdrowotnych był nierzetelny – zamówienia udzielano z naruszeniem przepisów dotyczących działalności leczniczej, finansowania opieki zdrowotnej ze środków publicznych oraz prawa zamówień publicznych.
Pozostałe stwierdzone nieprawidłowości polegały m.in. na: niedostosowaniu Statutu Instytutu do obowiązujących przepisów prawa, niezaktualizowaniu wewnętrznych aktów prawnych, nienależnie wypłaconym wynagrodzeniu pracownikom przebywającym na urlopach bezpłatnych w kwocie 33 tys. zł, niespisaniu z ewidencji księgowej należności przedawnionych w kwocie ponad 50 tys. zł, niezrealizowaniu wniosków po kontrolach Ministra Zdrowia, nierzetelnej weryfikacji umów cywilnoprawnych, niezasadnym finansowaniu Fundacji IPiN, nieterminowym zgłaszaniu zmian w Rejestrze Podmiotów Wykonujących Działalność Leczniczą.
Najwyższa Izba Kontroli skierowała 11 wniosków do Dyrektora Instytutu w celu usunięcia wykrytych nieprawidłowości. Czy Instytut ma jeszcze szansę na ratunek, czy grozi mu zamknięcie? Ostateczna decyzja leży w rękach Ministerstwa Zdrowia.
--
źródło: NIK
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze