Reklama

Nie ma komu płacić za leczenie cudzoziemców

Polityka Zdrowotna
19/11/2021 10:01

Szpitale mają wygenerowane długi przez to, że leczą nieubezpieczonych migrantów, za których nie ma kto zapłacić. To luka w przepisach, która jest od lat przez rząd nieuregulowana. Problem nasila się, bo część cudzoziemców pracuje w Polsce na czarno.

Kryzys na granicy polsko-białoruskiej wywołał temat leczenia imigrantów w polskich szpitalach. Wprawdzie szpitalowi powiatowemu w Hajnówce, dokąd trafiają migranci z Biskiego Wschodu z granicy polsko-białoruskiej, płaci akurat Straż Graniczna, ale jest szereg innych placówek medycznych w kraju, gdzie problem ten jest nie rozwiązany.

100 tyś. za leczenie Gruzina

Szpitalne Centrum Medyczne w Goleniowie hospitalizowało niedawno Gruzina. Przebywał 2,5 miesiąca na intensywnej terapii. Koszt jego leczenia to 94 tys. zł

Reklama

- Pacjent przebywał w Polsce legalnie, ale był nieubezpieczony. Pomocy musieliśmy mu udzielić, gdyż był w stanie zagrożenia życia. Ale jest niewypłacalny i my nie mamy od kogo tych pieniędzy odzyskać. Pisaliśmy w tej sprawie do Ministerstwa Zdrowia, Ministerstwa Spraw Zagranicznych, ambasady Gruzji, Rzecznika Praw Pacjenta i wszyscy rozkładają ręce - mówi Katarzyna Kęcka, prezes Szpitalnego Centrum Medycznego w Goleniowie

 

Podobną historię szpital miał w ubiegłym roku z cudzoziemcem z Ukrainy. Przebywał w szpitalu kilka tygodni i koszt jego leczenia wyniósł 60 tys. zł. Jako, że był nieubezpieczony, nie ma komu za jego pobyt zapłacić

Reklama

- Dla dużego szpitala może to nie są duże kwoty, ale dla powiatowego, którego miesięczne finansowanie z NFZ waha się w okolicy miliona, 100 tys. jest dużą stratą. Problem w tym, że nikt nam nie potrafi rozwiązać tego problemu - dodaje prezes Kęcka.

 3 mln zł niezapłaconych rachunków

Niemniej jednak i dla dużych szpitali, straty z powodu leczenia nieubezpieczonych nie są wcale małe.

- Do niedawna mieliśmy wygenerowane rachunki na 3 mln zł tytułem leczenia nieubezpieczonych. Tyle, że my tu nie robimy rozróżnień. To jest kwota za leczenie nieubezpieczonych Polaków i cudzoziemców. Te pieniądze są nieegzekwowalne, gdyż osoby spoza krajów UE nieubezpieczone nie mają tu nawet czasem miejsca zamieszkania - mówi Dariusz Kostrzewa, prezes dużego Podmiotu Leczniczego Copernicus w Gdańsku. 

Reklama

Stolica województwa pomorskiego jest akurat miejscem, gdzie przebywa wielu cudzoziemców a także turystów. Do niedawna było tu sporo Rosjan, którzy przybywali z Obwodu Kalingradzkiego w ramach małego ruchu granicznego. Ale ruch ten jest obecnie zamknięty.

-Mamy niezapłacone rachunki za leczenie Ukraińców, Rumunów, Armejczyków, Azerów. To są cudzoziemcy pochodzący z państw, w których szczególnie aktywne są firmy pośredniczące w werbowaniu do pracy do Polski. Tyle tylko, że niektórzy przyjeżdżają tu i pracują na czarno, bez jakiegokolwiek ubezpieczenia. Im wypadki i choroby też się przytrafiają- wskazuje prezes Kostrzewa. 

Reklama

W Hajnówce płaci Straż Graniczna

Problem szpitale mają głownie z cudzoziemcami przebywającymi w Polsce legalnie, ale nieubezpieczonymi. Bo za tych przebywających nielegalnie i nieubezpieczonych płaci rachunki szpitalom Straż Graniczna. Szpital w Hajnówce ma podpisaną umowę z pogranicznikami. 

Przepisy zaś nie mówią co dzieje się w tej pierwszej sytuacji. Ostatnio na tę lukę właśnie w przepisach zwróciła uwagę Polska Federacja Szpitali. Organizacja zwróciła się do Ministerstwa Zdrowia i Narodowego Funduszu Zdrowia o zajęcie stanowiska w sprawie rozliczenia udzielania świadczeń zdrowotnych nieubezpieczonym cudzoziemcom. O ile w przypadku ubezpieczonych pacjentów cudzoziemców z UE i innych państw, z którymi Polska podpisała odpowiednie umowy, nie ma problemu z rozliczeniem finansowania leczenia takiej osoby w Polsce, to problemy pojawiają się, jeżeli taki pacjent nie ma ubezpieczenia ani w Polsce, ani w innym państwie, ani też nie posiada prywatnej polisy.

Reklama

Resort zdrowia na swojej stronie internetowej wyjaśnia, że "jeśli nie masz ubezpieczenia w Polsce ani w innym państwie członkowskim UE/EFTA i nie jesteś obywatelem państwa, z którym Polska podpisała dwustronne porozumienie, wówczas możesz skorzystać z opieki medycznej odpłatnie".

"Jeśli masz odpowiednią polisę ubezpieczenia medycznego, np. wymaganą do uzyskania wizy wjazdowej Schengen lub wizy krajowej, świadczeniodawca (np. lekarz lub przychodnia) rozliczy koszty opieki medycznej z twoim towarzystwem ubezpieczeniowym" - dodaje MZ.

Reklama

Dla przykładu w Niemczech koszty takie są finansowane z budżetu państwa. Polska Federacja Szpitali zaproponowała aby rząd stworzył specjalny funduszu nieubezpieczonych, na wzór kompensacyjnego. Na razie apel pozostał bez odpowiedzi. 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości