Reklama

Nawet 4 proc. aptek prowadzonych niezgodnie z prawem

Polityka Zdrowotna
03/09/2018 15:33

Związek Aptekarzy Pracodawców Polskich Aptek (ZAPPA) wytacza potężne działa przeciwko sieciom aptecznym. Na swojej stronie organizacja opublikowała listę 546 aptek, w stosunku do których zachodzi podejrzenie, że po wejściu w życie regulacji AdA zaczęły być prowadzone przez nieuprawnione podmioty.

 

Lista to efekt akcji, jaką ZAPPA przeprowadziła szeroko wśród aptekarzy. Jak wyjaśnia organizacja realizując swoje statutowe cele i w trosce o polski rynek aptek farmaceuci zostali poproszeni o zgłaszanie placówek, wobec których zachodzi podejrzenie, że zostały one przejęte przez podmioty nieupoważnione. Na wykazie znalazło się 546 placówek, co do których zachodzi uzasadnione podejrzenie, że po wejściu w życie zapisów AdA są prowadzone przez podmioty nieuprawnione. „Zgodnie ze stanowiskiem GIF, czyli organu kierującego (art. 110 u.p.f.) i ustalającego kierunki działania Państwowej Inspekcji Farmaceutycznej (art. 115.1. pkt 1 u.p.f.), zachodzą podstawy, aby wobec tych aptek wszcząć postępowanie mające na celu ustalenie, czy podejrzenie to jest zasadne i w konsekwencji – czy zachodzą podstawy do obligatoryjnego cofnięcia zezwolenia na ich prowadzenie- podkreśla organizacja.

W zestawieniu ujęto m.in. daty wpisania do KRS nowych wspólników spółek prowadzących apteki. Choć data wpisu nie jest tożsama z datą dokonania transakcji, to zdaniem ZAPPA – „przedmiotem postępowania dowodowego w postępowaniu administracyjnym powinno być więc przede wszystkim ustalenie, czy czynności prawne związane z przejęciem zostały dokonane już po wejściu w życie ustawy AdA”. W ocenie organizacji im dłuższy okres od wejścia w życie ustawy AdA do momentu wpisu nowych wspólników w KRS, tym bardziej prawdopodobne wydaje się, że transakcja została dokonana po wejściu w życie nowych regulacji wprowadzających ograniczenia właścicielskie.

Reklama

„Stwierdzenie takiego faktu, zgodnie ze stanowiskiem GIF powinno uzasadniać rozważenie przez organy przesłanek obligatoryjnego cofnięcia zezwolenia”- ocenia ZAPPA, ale jednocześnie wskazuje, że sama nie jest w stanie dokonać powyższych ustaleń. Dlatego też aptekarze zdecydowali się ujawnić zebrane dane i przekazać je do wiadomości organów Państwowej Inspekcji Farmaceutycznej. Organizacja nie kryje, że nadzór farmaceutyczny sprawdzi słuszności podejrzeń. Jednocześnie w swoim komunikacie przypomina o brzmieniu art. 37ap ustawy PF, który nakazuje obligatoryjne cofnięcie zezwolenia aptekom, które przestały spełniać warunki prowadzenia działalności m.in. warunki przepisów antykoncentracyjnych

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości