Reklama

Narodowy Instytut Onkologii: 29 nowych terapii na liście refundacyjnej, w tym 10 onkologicznych

Od 1 kwietnia wchodzi w życie nowa lista leków refundowanych, obejmująca aż 29 nowych terapii. Jak informuje Narodowy Instytut Onkologii, 10 z nich to terapie onkologiczne, które zapewnią pacjentom dostęp do nowoczesnego leczenia m.in. raka płuc, piersi, jajnika i gruczołu krokowego.

Terapie raka płuc i międzybłoniaka opłucnej

Rak płuca i międzybłoniak opłucnej to jedne z najtrudniejszych nowotworów do leczenia, dlatego tak ważne jest ich szybkie wykrycie i dostęp do nowoczesnych terapii. Od kwietnia na liście refundacyjnej pojawią się nowe leki: durwalumab i tremelimumab, a także alektynib, który jest inhibitorem kinazy tyrozynowej ALK.

Alektynib przeznaczony jest dla pacjentów z niedrobnokomórkowym rakiem płuca typu niepłaskonabłonkowego z wykrytą rearanżacją genu ALK. Lek stosowany jest po operacji w ramach terapii uzupełniającej, co znacznie zmniejsza ryzyko nawrotu choroby i daje pacjentom większe szanse na dłuższe życie bez wznowy nowotworu.

Reklama

Alektynib – nowa nadzieja w leczeniu raka płuca

Zdaniem prof. Dariusza M. Kowalskiego, specjalisty w Klinice Nowotworów Płuca i Klatki Piersiowej w Narodowym Instytucie Onkologii, dostęp do alektynibu jest przełomowy w leczeniu raka płuca. W badaniu rejestracyjnym porównano alektynib, stosowany przez dwa lata jako leczenie uzupełniające, z tradycyjną chemioterapią. Okazało się, że lek zmniejsza ryzyko śmierci lub progresji choroby o 76%, a także znacząco obniża ryzyko rozwoju przerzutów do układu nerwowego o 78%. 

- To spektakularny wynik. Dodatkowo stwierdzono zmniejszenie ryzyka rozwoju przerzutów do ośrodkowego układu nerwowego o 78%, co ma ogromne znaczenie, ponieważ populacja chorych z rearanżacją ALK jest szczególnie narażona na ich rozwój. Ta technologia była bardzo oczekiwana zarówno przez lekarzy onkologów, jak i pacjentów, i bardzo dobrze się stało, że jest już dostępna w Polsce - powiedział prof. Dariusz M. Kowalski.

Reklama

Nowa terapia skojarzona w leczeniu niedrobnokomórkowego raka płuca

Prof. Dariusz M. Kowalski, specjalista z Narodowego Instytutu Onkologii, podkreśla znaczenie terapii skojarzonej z durwalumabem i tremelimumabem w leczeniu niedrobnokomórkowego raka płuca. Terapia ta, przeznaczona dla pacjentów kwalifikujących się do pierwszej linii leczenia paliatywnego, łączy immunoterapię z chemioterapią. 

- W badaniu rejestracyjnym POSEIDON wykazano znamienną statystycznie różnicę w czasie wolnym od progresji choroby (PFS) na korzyść leczenia złożonego – terapia skojarzona (durwalumab+tremelimumab+chemioterapia) wydłużyła czas PFS do 6,8 miesiąca w porównaniu do 4,8 miesiąca w przypadku wyłącznej chemioterapii, co oznacza redukcję ryzyka progresji o 28%. Co więcej, terapia ta przełożyła się na istotne wydłużenie całkowitego czasu przeżycia pacjentów – 14,0 wobec 11,7 miesiąca, co oznacza redukcję ryzyka zgonu o 23%! Jest to kolejna technologia medyczna umożliwiająca zastosowanie tak zwanej podwójnej blokady immunologicznej w tej populacji chorych – wyjaśnia prof. Dariusz M. Kowalski.

Reklama

Podwójna blokada immunologiczna to innowacyjna metoda leczenia, która skuteczniej mobilizuje układ odpornościowy do walki z nowotworem. Dzięki temu, pacjenci mają większe szanse na lepsze wyniki leczenia i dłuższe życie. Wprowadzenie refundacji tej terapii w Polsce umożliwia pacjentom dostęp do jednego z najbardziej obiecujących sposobów leczenia niedrobnokomórkowego raka płuca, który nie tylko przedłuża życie, ale także pomaga spowolnić rozwój choroby.

Możliwości leczenia nowotworów ginekologicznych dzięki refundacji leków

Nowe terapie onkologiczne, takie jak rukaparyb i dostarlimab, zostały wprowadzone na listę refundacyjną, co otwiera nowe możliwości leczenia nowotworów ginekologicznych. Rukaparyb, inhibitor poli-ADP-rybozy, jest stosowany w leczeniu podtrzymującym raka jajnika, jajowodu i otrzewnej. Z kolei dostarlimab, który dotychczas był refundowany tylko w monoterapii, teraz będzie stosowany w połączeniu z chemioterapią u pacjentek z pierwotnie zaawansowanym nowotworem, co znacząco poprawia wyniki leczenia. 

Reklama

- Refundacja dwóch leków wykorzystywanych do leczenia nowotworów ginekologicznych wzbogaca możliwości działań terapeutycznych w tym obszarze. Rubraca to kolejny inhibitor poli-ADP-rybozy skutecznie wykorzystywany w leczeniu podtrzymującym u chorych na raka jajnika, jajowodu czy otrzewnej. Inhibitory PARP są klasą doustnych leków o celowanym działaniu, które polega na wywoływaniu niezdolności guza do naprawy DNA. Białka PARP1 i PARP2 odgrywają zasadniczą rolę w naprawie uszkodzeń jednej nici DNA, co zapobiega powstawaniu uszkodzeń obu nici w momencie replikacji DNA. Inhibitory PARP blokują ten proces naprawy, powodując w ten sposób znaczne zwiększenie liczby uszkodzeń obu nici DNA i tym samym prowadzą do śmierci komórek nowotworowych. Tym samym zwiększa się dostępność chorych na raka jajnika do nowoczesnych terapii celowanych - powiedział prof. Mariusz Bidziński, ekspert NIO- PIB i konsultant krajowy w dziedzinie ginekologii onkologicznej.

Reklama

Abemacyklib w leczeniu raka piersi 

Na liście leków refundowanych pojawił się abemacyklib, inhibitor CDK4/6, który będzie stosowany w terapii pooperacyjnej u pacjentek z wczesnym rakiem piersi typu HER2-ujemnego o wysokim ryzyku nawrotu. Lek ten, który już wcześniej okazał się skuteczny w leczeniu raka piersi z przerzutami, teraz ma szansę poprawić dostęp do nowoczesnych terapii dla pacjentek z wysokim ryzykiem wznowy choroby.

W badaniu rejestracyjnym monarchE potwierdzono jego skuteczność w leczeniu uzupełniającym, a jego stosowanie jest rekomendowane zarówno przez polskie, jak i międzynarodowe wytyczne. Refundacja abemacyklibu w Polsce daje pacjentkom możliwość skorzystania z jednej z najnowocześniejszych metod leczenia, oferując większe szanse na dłuższą remisję i poprawę jakości życia. Dr Katarzyna Pogoda z NIO-PIB zaznacza, że to ogromny krok naprzód w walce z rakiem piersi.

Reklama

Możliwości dla pacjentów z nowotworami hematoonkologicznymi 

Pacjenci z nowotworami hematoonkologicznymi zyskają dostęp do trzech nowych terapii, w tym akalabrutynibu, który od kwietnia jest dostępny także dla chorych na przewlekłą białaczkę limfocytową, niezależnie od występowania mutacji genetycznych. Do tej pory lek ten był dostępny tylko dla pacjentów z wysokim ryzykiem niepowodzenia leczenia. Teraz, dzięki rozszerzeniu refundacji, lekarze będą mogli lepiej dopasować terapię do indywidualnych potrzeb pacjentów. Prof. Joanna Romejko-Jarosińska podkreśla, że ta zmiana pozwala na bardziej elastyczne i spersonalizowane podejście do leczenia.

- Znamy ich mechanizm działania, który polega na angażowaniu limfocytów T do walki z komórkami szpiczaka, a także obserwowaliśmy ich skuteczność u pacjentów w bardzo zaawansowanym stadium choroby. To dobra wiadomość, że w codziennej praktyce klinicznej będziemy mogli zaoferować pacjentom kolejne leki o odmiennym mechanizmie działania niż te już refundowane – dodaje prof. Romejko-Jarosińska.

Reklama

Nowa lista refundacyjna obejmuje również przeciwciała bispecyficzne, takie jak talkwetamab i erlanatamab, które będą stosowane w leczeniu szpiczaka plazmocytowego w czwórtej linii leczenia, po niepowodzeniu wcześniejszych terapii. Przeciwciała te angażują limfocyty T do walki z komórkami szpiczaka, a ich skuteczność została potwierdzona w badaniach klinicznych. To ważny krok naprzód, ponieważ daje pacjentom nowe opcje leczenia.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: Materiał prasowy Aktualizacja: 31/03/2025 16:45
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości