Reklama

Leczenie raka pęcherza za pomocą nanocząstek

PAP
16/01/2024 11:56

Nanomaszyny napędzane obecnym w moczu mocznikiem mogą z powodzeniem atakować guzy pęcherza moczowego – informuje „Nature Nanotechnology”.

Rak pęcherza jest jednym z najczęściej występujących nowotworów na świecie – to czwarty najczęstszy nowotwór spotykany u mężczyzn. Chociaż wskaźnik śmiertelności jest stosunkowo niski, prawie połowa guzów pęcherza daje wznowę w ciągu 5 lat, co wymaga ciągłego monitorowania pacjentów. Częste wizyty w szpitalu i potrzeba powtarzania leczenia sprawiają, że rak pęcherza należy do nowotworów najdroższych w leczeniu.

Nadzieja w nanocząstkach

Obecnie stosowane terapie obejmują na przykład bezpośrednie podawanie leków do pęcherza i dają dobre wyniki przeżycia, ale ich skuteczność terapeutyczna pozostaje niska. Obiecującą alternatywą jest stosowanie nanocząstek, a nawet samobieżnych nanorobotów, które mogłyby dostarczać środki terapeutyczne bezpośrednio do guza. To pozwoliłoby skrócić pobyt w szpitalu, ograniczyć koszty i poprawić komfort pacjentów.

Reklama

Badania prowadzone przez naukowców z Instytutu Bioinżynierii Katalonii (IBEC) i CIC Biomagune we współpracy z Instytutem Badań Biomedycyny (IRB Barcelona)oraz University of Barcelona (UAB) dotyczyły możliwości innowacyjnego leczenia raka pęcherza.

Guzy pęcherza występujące u myszy udało się zmniejszyć aż o 90 proc. za pomocą pojedynczej „dawki” nanonorobotów wykorzystujących obecny w moczu mocznik jako źródło energii i wyposażonych w dawkę niszczącego patologiczne tkanki radioizotopu.

Te nanomaszyny to porowate kulki z krzemionki. Na ich powierzchni obecne są elementy o wyspecjalizowanych funkcjach. Na przykład enzym ureaza reaguje z mocznikiem występującym w moczu, co pozwala kulce poruszać się. Z kolei radioaktywny jod to radioizotop powszechnie stosowany do miejscowego leczenia guzów.

Reklama

Przy jednej dawce zaobserwowaliśmy 90 proc. spadek objętości guza. To znacznie bardziej wydajne, biorąc pod uwagę, że pacjenci z tym typem guza zwykle mają od 6 do 14 wizyt szpitalnych przy bieżących metodach leczenia. Takie podejście do leczenia zwiększyłoby wydajność, ograniczyłoby długość hospitalizacji i koszty leczenia - wyjaśnił Samuel Sánchez, profesor IBEC.

Dalsze badania mają ustalić, czy po zakończeniu leczenia guzy nawracają.

Docierają do wszystkich ścian pęcherza

Wcześniej udało się wyjaśnić, że zdolność nanorobotów do samodzielnego poruszania pozwoliła im dotrzeć do wszystkich ścian pęcherza. Tymczasem obecnie stosowana procedura wymaga po podaniu leku bezpośrednio do pęcherza zmiany pozycji pacjenta co pół godziny, aby upewnić się, że lek dotrze do wszystkich ścian narządu. Natomiast przy użyciu nanorobotów radioizotop kumuluje się w guzie, co potwierdzono stosując różne metody, na przykład pozytonową tomografię emisyjną (PET) czy odmianę mikroskopii fluorescencyjnej opracowaną specjalnie dla tego projektu w Barcelonie. System skanuje różne warstwy pęcherza i zapewnia rekonstrukcję 3D, umożliwiając w ten sposób obserwację całego narządu.

Reklama

Opracowany przez nas innowacyjny system optyczny umożliwił wyeliminowanie światła odbijanego przez sam guz, umożliwiając identyfikację i zlokalizowanie nanocząstek w całym narządzie bez uprzedniego znakowania, przy niespotykanej rozdzielczości - wyjaśnił Julien Colombelli, specjalista od zaawansowanej platformy mikroskopii cyfrowej w IRB Barcelona.

Choć nanoroboty nie mają wyspecjalizowanych przeciwciał do rozpoznania guza, a tkanka nowotworowa jest zwykle sztywniejsza niż zdrowa tkanka, nanoroboty mogą działać na guz poprzez lokalne zwiększenie pH dzięki reakcji chemicznej. To sprzyja większej penetracji guza i gromadzeniu się w nim nanorobotów. O ile zdrowy nabłonek pęcherza nie jest penetrowany przez nanoroboty, to z łatwością dostają się one do wnętrza gąbczastego guza – i gromadzą się tam. Specyficzność takiej terapii mogłaby pozwolić na zastosowanie radioizotopów o silniejszym działaniu.

Reklama

 

Autor: Paweł Wernicki

 

(PAP) pmw/ agt/

opr. ZGN

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: PAP
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gosccc - niezalogowany 2024-01-18 07:28:31

    Warto być świadomym, że w przypadku, gdy ktoś z naszego otoczenia cierpi na raka lub sami mamy tę diagnozę, istnieje wiele sposobów leczenia naturalnymi metodami, które mogą wspomóc terapię konwencjonalną. Udowodniono, że niektóre zioła i substancje roślinne mają potencjał do działania przeciwnowotworowego. W jednym z moich doświadczeń, będąc kurierem i przemieszczając się po różnych miejscach, natrafiłem kiedyś na rozmowę w sklepie Konopnej Farmacji w Poznaniu. Pani, której mąż był wyleczony z raka prostaty z przerzutami z beznadziejnymi rokowaniami, podzieliła się swoją historią. Opowiadała o terapii celowanej, która nie przynosiła efektów, a stan zdrowia mężczyzny pogarszał się. Dopiero gdy córka pary dowiedziała się o leczniczych właściwościach konopi i znalazła ten punkt konopny w Poznaniu, zaczęli stosować leczenie konopiami leczenie poszło w dobrym kierunku. W przypadku mojego wujka, który również został zdiagnozowany z rakiem prostaty, zastosowano podobne metody leczenia, ale dzieki tej historii w tej aptece którą opwiedziała ta Pani Regularnie przyjmował olejek CBD o stężeniu 10%, suplement diety koci pazur , zhenlu san na odbudowę krwi, kocankę na oczyszczenie na oczyszczanie organizmu oraz oraz ostopest na oczyszczenie wątroby Po dwóch miesiącach kontrolne badania wykazały spadek markerów nowotworowych, a wujek jest dziś zdrowy jak ryba. Wiem, że nie jest to przypadkowy wybór olejku CBD czy innych ziół stosowany u wujka. W punkcie konopnym, o którym wspomniałem, pracują osoby, które mają duże doświadczenie w leczeniu różnych chorób za pomocą konopi dlatego warto do nich zajrzeć lub zadzwnić a napewno walczyć o siebie . W mojej pracy spotykam wiele osób i wiele historii, dlatego dzielę się tymi informacjami. Choroba nowotworowa wymaga zaufania zarówno medycynie konwencjonalnej, jak i naturalnym metodom. Warto być świadomym, że nasze przodki leczyli się ziołami, a teraz możemy skorzystać z najlepszych z obu światów. Leczenie naturalne może być wartościowym wsparciem dla terapii konwencjonalnej, a w niektórych przypadkach może przynieść pozytywne efekty. Wartą rozważenia opcją jest także poszukiwanie nowoczesnych metod leczenia, które łączą w sobie elementy medycyny konwencjonalnej i naturalnej

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości