Resort Zdrowia na dwa miesiące zawiesza prace nad zmianami w kształceniu pielęgniarek i położnych. To efekt piątkowego spotkania środowiska pielęgniarskiego z zastępcą szefa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Pawłem Szrotem i wiceministrem zdrowia Markiem Tombarkiewiczem.
Resort zdrowia zdecydował się wstrzymać prace nad zmianami w kształceniu pielęgniarek na najbliższe dwa miesiące. Taką decyzję ogłosił na piątkowym spotkaniu wiceminister zdrowia Marek Tombarkiewicz. Pozwólcie nam działać – poprosił wiceminister. Przez dwa miesiące chcemy zebrać informacje i dokonać analizy, a potem możemy wrócić do rozmowy - dodał. Wiceminister Marek Tombarkiewicz zapewnił również, że w tym czasie Ministerstwo Zdrowia nie podejmie żadnych wiążących decyzji dotyczących zmiany kształcenia przeddyplomowego pielęgniarek.
Celem piątkowego spotkania było nie tylko przedstawienie przedstawicielom KPRM i MZ wspólnego stanowiska środowiska pielęgniarskiego dotyczącego proponowanych zmian w kształceniu, ale także przekazanie propozycji rozwiązań, które mają doprowadzić do zwiększenia zatrudnienia wśród absolwentów studiów pielęgniarskich. W ostatnich trzech latach studia pielęgniarskie ukończyło 21,5 tys. osób (dane MNiSW), a o prawo wykonywania zawodu wystąpiło zaledwie 9 tys. z nich.
Zamiast tworzyć nową, niezgodną z wytycznymi UE, formę edukacji w zawodzie pielęgniarki, skupmy się na tym, w jaki sposób przyciągnąć i zatrzymać w zawodzie osoby, które już mogą podjąć pracę – apelowała do uczestników piątkowego spotkania prezes samorządu pielęgniarskiego Zofia Małas. Pielęgniarki zaproponowały również stronie rządowej wytyczenie ścieżki awansu zawodowego i uatrakcyjnienie wykonywania zawodu, opracowanie programu staż-pierwsza praca, wprowadzenie w życie tzw. rozporządzeń koszykowych oraz uregulowanie zasad zatrudnienia opiekunów medycznych.
Aleksandra Smolińska
Źródło: NIPiP
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!