Reklama

MZ: Protestujący lekarze nie mogą narażać pacjentów

Polityka Zdrowotna
25/10/2017 09:09

Dziś część lekarzy z województwa małopolskiego nie stawi się do pracy. Pacjenci maja być przyjmowani w trybie ostrego dyżuru. To wyraz poparcia dla strajkujących od wielu dni rezydentów. Ministerstwo Zdrowia ostrzega: najważniejsze jest bezpieczeństwo pacjentów, bez względu na protesty.

Jak przypomina resort zdrowia, zgodnie z ustawą o rozwiązywaniu sporów zbiorowych osoby pracujące na stanowiskach, na których zaniechanie pracy zagraża życiu i zdrowiu ludzi lub bezpieczeństwu państwa, nie mogą przestać pracować w wyniku akcji strajkowych. Protesty tych osób nie mogą przybrać formy, która zagrażałaby bezpieczeństwu zdrowotnemu obywateli.

W związku z tym lekarze mają prawo do strajku, ale nie może on zagrażać życiu lub zdrowiu pacjentów. Dotyczy to nie tylko lekarzy, pielęgniarek, położnych i ratowników medycznych, lecz także osób, które kierują protestem.

Reklama

W obronie swoich praw i interesów pracownicy – również ci, którzy nie mają prawa do strajku – mogą stosować inne formy protestu. Takie, które:

nie zagrażają życiu ani zdrowiu ludzi, nie wymagają przerywania pracy, są zgodne z prawem.

Urlop na żądanie

Istotą urlopu na żądanie jest jego wyjątkowy i niezaplanowany charakter. Pracownik nie może nadużywać tego urlopu (np. korzystać z niego, aby nie wywiązać się z obowiązków służbowych).

Nie może też stwarzać w ten sposób zagrożenia dla istotnych interesów pracodawcy. Jeśli w wyniku zorganizowanej akcji cała załoga (lub jej część) korzysta z tego urlopu, można uznać, że robią to wbrew prawu.

Reklama

W konsekwencji pracodawca może odmówić pracownikowi (pracownikom) udzielenia urlopu na żądanie w sytuacji, gdy korzystanie z tego urlopu miałoby służyć wywieraniu presji na pracodawcę w sporze istniejącym między stronami stosunku pracy (K. W. Baran, Kodeks pracy. Komentarz, WK 2016). 

Protest w służbie zdrowia

Zgodnie z Kodeksem etyki lekarskiej lekarz, który uczestniczy w zorganizowanej formie protestu, nadal ma obowiązek udzielania pomocy lekarskiej (jeśli nieudzielenie tej pomocy może narazić pacjenta na utratę życia lub pogorszenie stanu zdrowia).

Reklama

Lekarz ma obowiązek udzielać pomocy medycznej:

zgodnie ze wskazaniami aktualnej wiedzy medycznej, dostępnymi mu metodami i środkami zapobiegania, rozpoznawania i leczenia chorób, zgodnie z zasadami etyki zawodowej oraz z należytą starannością.

Uczestnictwo lekarza w strajku lub w innej formie protestu nie zwalnia go z obowiązku udzielenia pomocy ani nie usprawiedliwia – jeśli nie udzieli pomocy medycznej w sytuacji, gdy jest to konieczne.

Obowiązki podmiotów leczniczych

Placówki ochrony zdrowia nie mogą naruszać prawa pacjentów do natychmiastowego udzielenia świadczeń zdrowotnych.

Takie naruszenia to:

bezprawne zorganizowane działania lub zaniechania podmiotów udzielających świadczeń zdrowotnych, stwierdzone prawomocnym orzeczeniem sądu zorganizowanie wbrew przepisom o rozwiązywaniu sporów zbiorowych, akcji protestacyjnej lub strajku przez organizatora

– które mają na celu pozbawienie pacjentów ich praw lub ograniczenie tych praw – w szczególności podejmowane, aby osiągnąć korzyści majątkowe.

Reklama

Jeśli personel składa wnioski o urlop na żądanie, kierownik placówki musi zapewnić ciągłość funkcjonowania i prawidłową organizację pracy. Zmiany w harmonogramie dotyczącym dostępności miejsca udzielania świadczeń opieki zdrowotnej, personelu udzielającego świadczeń opieki zdrowotnej wraz z czasem jego pracy oraz sprzętu i aparatury medycznej w zakresie osób muszą być zgłaszane dyrektorowi oddziału wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia – najpóźniej w dniu poprzedzającym ich powstanie albo (w przypadkach losowych) niezwłocznie po zaistnieniu zdarzenia.

OZZL: akcja w Małopolsce to spontaniczne działanie lekarzy

Reklama

Jak wyjaśnia Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy, akcja medyków w Małopolsce nie ma charakteru strajku, rozumianego zgodnie z ustawą o rozwiązywaniu sporów zbiorowych. Jest spontanicznym działaniem lekarzy, zwłaszcza lekarzy specjalistów, którzy chcą wyrazić swoją solidarność z protestującymi (w  formie głodówki) lekarzami rezydentami i innymi pracownikami ochrony zdrowia. Akcja ta ma też podkreślić powszechne poparcie dla postulatu wzrostu nakładów na publiczną ochronę zdrowia do 6,8% PKB w ciągu trzech najbliższych lat.

Jedną z form akcji może być legalna nieobecność w pracy, do której każdy pracownik ma prawo w określonych okolicznościach. Powszechny zasięg tej formy może jedynie podkreślać determinację lekarzy do wyrażenia poparcia dla głodujących i sprzeciwu wobec obojętności rządzących dla postulatu naprawy publicznej ochrony zdrowia.

Reklama

 

AS

Źródło: MZ, OZZL

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości