Reklama

MZ kontra organizacje kobiece ws. dostępu do ellaOne

Polityka Zdrowotna
01/06/2017 10:24

Nad nowymi regulacjami dotyczącymi recept na tzw. antykoncepcję awaryjną pracuje jeszcze Senat, a już pojawiają się ogłoszenia organizacji społecznych, które chcą pomóc kobietom w obejściu nowych przepisów. Ministerstwo zdrowia mówi jednak jasno - realizacja elektronicznych recept wystawionych za granicą jest w Polsce niemożliwa. 

Pojawiły się już pierwsze próby obejścia kontrowersyjnych i krytykowanych przez wiele środowisk regulacji dotyczących ograniczenia dostępu do tzw. antykoncepcji awaryjnej. Znana organizacja społeczna, „Woman on waves”, która zasłynęła walką o prawo do aborcji, tym razem proponuje kobietom w Polsce dostarczanie elektronicznych recept na ellaOne wystawianych przez lekarzy z krajów Unii Europejskiej. Aby dostać receptę, wystarczy tylko wypełnić on line dostępną na stronie organizacji ankietę.

Co na to MZ?

Reklama

Ministerstwo zdrowia studzi entuzjazm wszystkich, którzy liczyli, że nowe regulacje łatwo da się ominąć. - Z uwagi na fakt, że obecnie w Polsce apteki nie mają możliwości realizacji recepty elektronicznej i będzie to dopiero możliwe po uruchomieniu Elektronicznej Platformy Gromadzenia, Analizy i Udostępniania zasobów cyfrowych o Zdarzeniach Medycznych (według planu – 2020 r.), jedynymi dopuszczalnymi receptami są recepty w postaci papierowej opatrzone podpisem własnoręcznym osoby wystawiającej receptę - informuje MZ i przypomina, że nie wchodzi w grę również wysyłkowa sprzedaż jakiegokolwiek leku na receptę, czyli już niedługo także tabletek ellaOne.

MZ zwraca też uwagę na przepisy unijne. Wynika z nich, że nie ma wprawdzie obowiązku stosowania podpisu cyfrowego na receptach. - Może być to podpis własnoręczny, jednak nie może być to kserokopia czy nadruk, jak to ma miejsce w omawianym przypadku - wyjaśnia Milena Kruszewska, rzeczniczka prasowa MZ i dodaje, że z uwagi na fakt, że obecnie w Polsce apteki nie mają możliwości realizacji recepty elektronicznej, jedynymi dopuszczalnymi receptami są recepty w postaci papierowej opatrzone podpisem własnoręcznym osoby wystawiającej receptę. Nie może to być kopia recepty, wymagany jest jej oryginał.

Reklama

Aptekarze nie zrealizują zagranicznej recepty

- Farmaceuta nie może zrealizować recepty transgranicznej, jeśli jest ona samodzielnie wydrukowana przez pacjentkę - potwierdza Naczelna Izba Aptekarska. Zgodnie z wymogami resortu zdrowia taka recepta musi być własnoręcznie podpisana przez lekarza. Tym samym recepta jedynie wydrukowana (bądź z wydrukowanym podpisem) nie może być zrealizowana przez aptekę – informuje Tomasz Leleno, rzecznik prasowy Naczelnej Izby Aptekarskiej.

 

Aleksandra Smolińska

Źródło: Women on waves, MZ

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości