Reklama

Musisz biec do toalety gdy się stresujesz? To przez nerw błędny

Polityka Zdrowotna
10/08/2023 06:30

Najdłuższy i najbardziej wszechstronny nerw w ludzkim organizmie. Nerw błędny jest bardzo zapracowany i odpowiedzialny za wiele części naszego ciała. Dobrze mu robi, gdy się śmiejemy do rozpuku, śpiewamy na głos i chodzimy poćwiczyć. Najbardziej nie służy mu siedzenie w bezruchu i patrzenie w komórkę i laptop. Polityka Zdrowotna rozmawia z fizjoterapeutką i diagnostką Justyną Żyłą z przychodni FizjoBell.

Niedawno po stresujących dla mnie wydarzeniach zaczęły się codzienne uciążliwe migreny, zawroty głowy i kłopoty z widzeniem. Trafiłam do fizjoterapeuty, który powiedział, że za wszystkimi tymi objawami stoi nerw błędny. Brzmi enigmatycznie, co to jest?

Justyna Żyła: To najdłuższy i niezwykle wrażliwy nerw. Szybko reaguje, gdy się spinamy, dlatego nazwałabym go naszym osobistym strażnikiem, który daje znać, co nam służy, a co nie. Niestety, często po fakcie.

Skoro jest najdłuższy, to którędy przebiega?

Reklama

J.Ż.: Rozpoczyna się w obrębie pnia mózgu, czyli w okolicach czubka głowy. Idzie przez szyję, klatkę piersiową aż do brzucha. Przechodzi przez niemal całe ciało i przez wiele obszarów ważnych dla naszego samopoczucia. Jego zwoje unerwiają części głowy, szyi i ucha. Obejmuje też mięśnie krtani, gardła, podniebienia, przełyku, tchawicy, oskrzeli, płuc, śródpiersia, serca oraz żołądka. Ma wpływ na działanie trzustki, śledziony, wątroby, jelita cienkiego, nerek, nadnerczy i na początek jelita grubego.

Mocno „zajęty”.

Reklama

J.Ż.:: Ma pod nadzorem kluczowe funkcje organizmu, w tym kontrolę nastroju, trawienie, odpowiedź immunologiczną oraz tętno.

To dlatego jego podrażnienie może dać różne objawy: od zawrotów głowy po biegunkę?

J.Ż.: Tak, bo układ pokarmowy jest unerwiony przez nerw błędny, a to wpływa na trawienie. Stąd np. kłopoty gastryczne spowodowane stresem przed ważnym egzaminem lub daleką podróżą. Ten nerw popycha nas też m.in. do zajadania stresu. Reguluje bowiem gospodarkę cukrową i wydzielanie insuliny, pobudza ośrodek sytości, kontroluje odczucie smaku oraz wydzielanie śliny. Może nas także paraliżować ze strachu. Włókna ruchowe odpowiadają za możliwość przełykania pokarmów i mówienie.

Reklama

Słyszałam, że nawet niewłaściwa dieta może wpływać na jego funkcjonowanie?

J.Ż.: To ciekawa zależność między np. złą dietą a bólami głowy. Nerw błędny oddziałuje na górny odcinek szyi, z którego wychodzą inne nerwy. Jeśli w jamie brzusznej dojdzie do napięć np. z powodu niewłaściwej diety albo stresu, nerw błędny również będzie zbyt mocno pobudzony. Wtedy mimo że kłopoty są w brzuchu, odczuwamy bóle głowy i odcinka szyjnego.

Dlaczego objawy są tak daleko od miejsca, w którym pojawia się problem? Trudno połączyć zawroty głowy z jelitami...

Reklama

J.Ż.: Nerw ma dwukierunkowe działanie, czyli przechodzą przez niego informacje z mózgu do ciała i odwrotnie – z ciała do mózgu. Z tego powodu, gdy zostanie podrażniony, może spowodować pojawienie się nieoczywistych objawów, przykładowo oszołomienia, omdleń, nieregularnej pracy serca.

To są objawy, które można pomylić z dziesiątkami chorób! Potrzeba tu naprawdę wprawnego medyka, by rozróżnić prawdziwą przyczynę. Jak zatem dbać o nerw błędny, by nie wyprowadził nas na manowce?

J.Ż.: Na szczęście mimo takich perturbacji z jego strony, dbanie o jego „komfort” nie jest trudne. Najprościej np. odpowiednio oddychać w stresie. Gdy oddychamy płytko tylko do płuc, unosi się mostek, a to pobudza działanie układu współczulnego, czyli reakcję walki i ucieczki. „Wlewa” to do organizmu hormony stresu: kortyzol i adrenalinę. Wtedy zaczyna działać nerw błędny i powoduje wydzielanie neuroprzekaźnika acetylocholiny. Ona z kolei uwalnia enzymy i hormony, m.in. prolaktynę, wazopresynę oraz oksytocynę, wprowadzające nas w stan relaksu.

Reklama

Czyli lepiej w stresie próbować oddychać „brzuchem”?

J.Ż.:  Tak, to terapia, którą sami możemy zastosować. Robimy spokojne wdechy do brzucha, napełniając przeponę tak, by pępek się uniósł, a potem wykonujemy powolne wydechy. Polecam też głośne śpiewanie, także śmianie się w głos, jak to mówią do rozpuku. To niedoceniana, ale jak przyjemna terapia. Robimy to po to, aby pobudzić pracę nerwu w okolicy krtani. Warto też pójść na dobry masaż do fizjoterapeuty który dodatkowo wykorzysta techniki z zakresu terapii manualnej. Gdy takie podstawowe metody nie pomagają, trzeba pójść do fizjoterapeuty lub osteopaty który zastosuje dopasowaną indywidualnie terapię osteopatyczną i manualną.

Reklama

A jakieś pouczenia o stresie, że lepiej unikać i tak dalej?

J.Ż.: Stresu w dzisiejszych czasach nie da się uniknąć. Warto nauczyć się go rozładowywać. A najlepiej robi się to podczas wysiłku fizycznego, który akurat nerw błędny uwielbia. Zatem zamiast spędzać czas przed komputerem, tabletem, telefonem czy telewizorem, lepiej wyjść na spacer.

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości