Reklama

Monika Horna-Cieślak: zdrowie psychiczne dzieci zależy od zdrowia dorosłych

Polityka Zdrowotna
29/11/2024 13:36

Rzeczniczka Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak wyraziła obawy w związku z planami zakończenia pilotażu Centrów Zdrowia Psychicznego dla dorosłych i zmniejszenia finansowania dla tej grupy. Zauważyła, że te zmiany mogą negatywnie wpłynąć na zdrowie psychiczne dzieci i młodzieży, dlatego apeluje do Ministerstwa Zdrowia o kontynuowanie wsparcia.

Monika Horna-Cieślak zaniepokojona zakończeniem pilotażu 

Rzeczniczka Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak wyraziła obawy dotyczące zakończenia pilotażu Centrów Zdrowia Psychicznego dla Dorosłych, który jest ważną inicjatywą w opiece zdrowotnej. W swoim piśmie do wiceministra Wojciecha Koniecznego podkreśliła, że rezygnacja z ryczałtu na dorosłych, może przywrócić niewłaściwy model opieki sprzed 2018 roku, a eksperci apelują o dalsze finansowanie tego programu.

– Wielu ekspertów i ekspertek wyraża swoje obawy i sprzeciw wobec proponowanych zmian w zakresie finansowania Centrów Zdrowia Psychicznego. Podkreślają, że rezygnacja z ryczałtu na populację osób dorosłych i odpowiedzialności terytorialnej, może spowodować powrót do modelu opieki psychiatrycznej sprzed 2018 r. – napisała Monika Horna-Cieślak w piśmie z 25 listopada do wiceministra Wojciecha Koniecznego.

Reklama

Zmiany w działaniu centrów zdrowia psychicznego

Wiceszef Ministerstwa Zdrowia zapowiedział zmiany w systemie opieki zdrowotnej, które oznaczają odejście od obecnych zasad. Odpowiedzialność terytorialna zostanie zniesiona, a leczenie szpitalne zostanie oddzielone od leczenia ambulatoryjnego i środowiskowego. Płatnik znowu będzie płacił za pacjentów i wizyty. Rzeczniczka Praw Dziecka, Monika Horna-Cieślak, zauważyła, że takie zmiany oznaczają powrót do starego modelu opieki, sprzed reformy. 

- To w dużej mierze oznacza powrót do starego modelu, a więc cofnięcie reformy – obawia się Rzeczniczka Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak.

Reklama

Choć zmiany dotyczą dorosłych, mogą również wpłynąć na dzieci, ponieważ opieka nad dorosłymi ma wpływ na ich życie. Z tego powodu rzeczniczka wyraziła zaniepokojenie i zwróciła się do Ministerstwa Zdrowia o przedstawienie dalszych planów dotyczących opieki psychiatrycznej dla dorosłych.

– Jako Rzeczniczka Praw Dziecka wyrażam zaniepokojenie możliwymi skutkami tej sytuacji dla dzieci i młodzieży, których prawa i interesy jestem zobowiązana chronić – napisała Monika Horna-Cieślak.

Psycholog w pieczy zastępczej służy dobru dziecka

Rzeczniczka Praw Dziecka w kontekście zdrowia psychicznego zwraca też uwagę na zdrowie psychiczne młodszych i to, jak ważna jest rola psychologa w placówkach opiekuńczo-wychowawczych. W liście do Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. zaapelowała o określenie dokładnych zadań dla psychologa zatrudnionego w takich placówkach oraz czasu, jaki powinien poświęcać na pracę z dziećmi.

Reklama

Rzeczniczka zaznaczyła, że sytuacja dzieci w pieczy zastępczej nie jest łatwa, o czym świadczą liczne zgłoszenia, które trafiają do Biura RPD. Dzieci, często borykające się z trudnościami, potrzebują szybkiego wsparcia psychologicznego, a pomoc ta powinna być dostępna jak najszybciej.

Monika Horna-Cieślak w piśmie do resortu z 25 listopada przywołała sytuacje, które stanowią jedynie przykłady nieprawidłowości mogących wpływać istotnie na funkcjonowanie wychowanków. 

– Zasadne jest, aby w takich i podobnych okolicznościach, mogli oni korzystać z doraźnego wsparcia psychologicznego. Doświadczenie przemocy, w tym przemocy psychicznej, lekceważenie potrzeb emocjonalnych i brak opieki psychologicznej, mają poważne, długotrwałe skutki dla rozwoju dziecka –napisała Rzeczniczka Praw Dziecka.

Reklama

Monika Horna-Cieślak zaznacza, że stres związany z długotrwałym pobytem w pieczy zastępczej oraz niewłaściwe traktowanie, mogą negatywnie wpłynąć na rozwój mózgu dziecka. Szczególnie dotyczy to obszarów odpowiedzialnych za regulowanie emocji, radzenie sobie ze stresem oraz budowanie zdrowych relacji.

Ponadto, dziecko, którego potrzeby emocjonalne są ignorowane, może zacząć czuć się odrzucone i mieć niską samoocenę. Brak wsparcia psychologicznego utrudnia zdrowe przetwarzanie trudnych emocji, co może prowadzić do problemów takich jak lęk, depresja czy trudności w tworzeniu bliskich relacji w przyszłości. Mogą się też pojawić trudności w nauce, w skupieniu uwagi i w radzeniu sobie z codziennymi wyzwaniami – podkreśliła Rzeczniczka Praw Dziecka.

Reklama

Kontrola NIK ujawniła liczne nieprawidłowości

Rzeczniczka Praw Dziecka przypomniała o wynikach kontroli przeprowadzonej przez Najwyższą Izbę Kontroli w 2022 roku, które ujawniły poważne nieprawidłowości w placówkach opiekuńczo-wychowawczych. W raporcie wskazano na przypadki fizycznego i psychicznego znęcania się nad dziećmi, niewłaściwego stosowania systemu nagród i kar, braku transparentności w kwestiach kieszonkowego, a także ograniczenie wychowanków w swobodzie, w tym ograniczenie wyjść poza teren placówki w czasie wolnym. Choć placówki koncentrowały się na zaspokajaniu podstawowych potrzeb dzieci, potrzeba zaawansowanego wsparcia psychologicznego i terapeutycznego była zaniedbywana.

Potrzebni psychologowie

Monika Horna-Cieślak poprosiła, aby organy zarządzające placówkami opiekuńczo-wychowawczymi, podjęły działania na rzecz promowania oraz szerzenia informacji o rekrutacjach na stanowiska psychologów.

Reklama

Wskazała na ogromną potrzebę zatrudnienia specjalistów w tej dziedzinie, szczególnie biorąc pod uwagę potrzeby dzieci i młodzieży. Poprosiła również o informacje dotyczące podjętych działań i decyzji w tej sprawie.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: brpd.gov.pl / brpd.gov.pl Aktualizacja: 29/11/2024 13:36
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości