Na Lubelszczyźnie przeprowadzono badania przesiewowe w kierunku raka płuca, które wykazały podejrzane zmiany u 15 proc. przebadanych pacjentów. Dzięki mobilnemu tomografowi do wczesnej diagnostyki nowotworu udało się dotrzeć do mieszkańców mniejszych miejscowości. Jak dotąd raka płuca potwierdzono u ośmiu osób, a wiele kolejnych pozostaje pod nadzorem specjalistów.
Badania przesiewowe, przeprowadzone za pomocą Mobilnego Centrum Niskodawkowej Tomografii Komputerowej, pozwoliły na objęcie diagnostyką 2,6 tys. pacjentów z obszarów oddalonych od dużych ośrodków medycznych. Jak wyjaśnił dr hab. n. med. Michał Szczyrek z Kliniki Pneumonologii, Onkologii i Alergologii Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego nr 4 w Lublinie, projekt skierowany był do osób z grup ryzyka – przede wszystkim palaczy oraz osób z rodzinną historią zachorowań na raka płuca.
Mobilny tomograf komputerowy odwiedził osiem miejscowości, m.in. Parczew, Włodawę, Kraśnik i Janów Lubelski. Przebadano 2,6 tys. osób, głównie w wieku 60-69 lat. U 15 proc. pacjentów wykryto zmiany wymagające dalszej diagnostyki, a u ośmiu osób potwierdzono nowotwór płuc.
Pacjenci zakwalifikowani do programu byli poddawani niskodawkowej tomografii komputerowej bez kontrastu. Badanie trwało zaledwie 10 minut i było całkowicie bezbolesne. Następnie wyniki trafiały do centrum diagnostycznego, gdzie analizowali je radiolodzy przy wsparciu algorytmów sztucznej inteligencji.
- Dzięki zastosowaniu nowoczesnych technologii możliwe było nawet określenie prawdopodobieństwa złośliwości wykrytych zmian – wyjaśnił dr Szczyrek.
Ekspert zaznaczył, że guzki o średnicy powyżej 5 mm wymagają kontrolnych badań TK, a zmiany powyżej 1 cm budzą już poważne podejrzenia onkologiczne. W trakcie badań przesiewowych oceniano także inne narządy – serce, naczynia wieńcowe oraz jamę brzuszną, co pozwoliło skierować niektórych pacjentów na dalsze konsultacje kardiologiczne i gastroenterologiczne.
Rak płuca jest jednym z najczęściej diagnozowanych nowotworów w Polsce – każdego roku rozpoznaje się go u około 22 tys. osób. Niestety, w 80-85 proc. przypadków wykrywany jest w zaawansowanym stadium, gdy leczenie operacyjne nie jest już możliwe. Jak podkreśla dr Szczyrek, jedynie wczesna diagnostyka daje realne szanse na skuteczne leczenie.
- Nie mamy leku, który całkowicie wyleczy rozsianego raka płuca, dlatego kluczowe jest wykrycie nowotworu na wczesnym etapie – tłumaczy.
Największym czynnikiem ryzyka zachorowania na raka płuca pozostaje palenie papierosów, choć istnieją także inne zagrożenia, takie jak kontakt z radonem, metalami ciężkimi, azbestem czy spalinami diesla. Dlatego badania przesiewowe kierowane są przede wszystkim do osób z grup podwyższonego ryzyka.
Program badań przesiewowych na Lubelszczyźnie jest częścią europejskiego projektu SOLACE (Strengthening the screening of Lung Cancer in Europe), w którym uczestniczy 37 ośrodków z 15 krajów UE. W Polsce koordynuje go Instytut Gruźlicy i Chorób Płuc w Warszawie we współpracy z Ministerstwem Zdrowia, a na Lubelszczyźnie realizuje go Klinika Pneumonologii, Onkologii i Alergologii USK nr 4.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze