Firmy farmaceutyczne nie będą już musiały zasypywać lekarzy ulotkami, kwitami i broszurami dotyczącymi leków wystawianych na receptę. Ministerstwo Zdrowia zamierza tak zmienić obowiązujące przepisy, żeby część informacji mogła być podawana tylko w internecie.
Choć przedstawiony przez Ministerstwo Zdrowia projekt rozporządzenia dotyczy „reklamy produktów leczniczych”, to nie do końca trzeba to rozumieć jako reklamowanie leków. Chodzi raczej o bardziej specjalistyczną działalność.
„Aktualnie, w ramach reklamy produktów leczniczych prowadzonej wobec fachowych pracowników ochrony zdrowia (osób uprawnionych do wystawiania recept lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi), jest wymagane od podmiotu odpowiedzialnego fizyczne przekazywanie danych o reklamowanym produkcie leczniczym zgodnych z Charakterystyką Produktu Leczniczego” – wyjaśnia, uzasadniając zmiany, MZ.
Reklama
Przyznaje jednocześnie, że są to dane dość obszerne i dlatego zasady przekazywania lub udostępniania omawianych informacji wymagają dywersyfikacji.
„Stan dotychczasowy, związany z koniecznością każdorazowego druku broszur informacyjnych, nie powinien być utrzymywany w kontekście istniejących możliwości technicznych dotyczących przekazywania lub udostępniania danych, w tym w postaci elektronicznej. Dotychczasowe rozwiązanie nie sprzyja ekonomice procesów reklamowych, jest anachroniczne i prowadzi do marnotrawienia zasobów” – dodaje resort.
Reklama
Dlatego właśnie MZ zamierza zmienić zasady — nadal będzie można informować o lekach broszurami, ale nie będzie to jedyny sposób.
„Biorąc pod uwagę oczywiste korzyści wynikające z możliwości przekazywania lub umożliwiania dostępu do niektórych wymaganych w procesie reklamowym danych w postaci elektronicznej, związane z wykorzystywaniem zasobów (ludzkich, czasowych, materiałowych), można zakładać, że o ile dotychczasowe rozwiązanie będzie utrzymane, to będzie coraz rzadziej stosowane w porównaniu do nowo wprowadzanego” – informuje Ministerstwo Zdrowia.
Reklama
Oznacza to, że część danych o produkcie leczniczym będzie można przekazać w postaci elektronicznej — na stronach internetowych lub platformach cyfrowych prowadzonych przez podmiot odpowiedzialny.
Oczywiście dotyczy to tych mniej istotnych informacji o leku.
„Omawiane rozwiązanie ma dotyczyć danych w zakresie: wskazań lub wskazań terapeutycznych do stosowania, dawkowania i sposobu podawania, przeciwwskazań, specjalnych ostrzeżeń i środków ostrożności dotyczących stosowania oraz działań niepożądanych” – wylicza MZ.
Reklama
Tu jednak trzeba zaznaczyć, że takie dane jak nazwa (w tym nazwa powszechnie stosowana) produktu leczniczego, skład jakościowy i ilościowy w odniesieniu do substancji czynnych oraz substancji pomocniczych czy wskazanie podmiotu odpowiedzialnego muszą nadal być przekazywane w dotychczasowej wymaganej formie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze