Na dzisiejszym posiedzeniu Parlamentu Europejskiego odbędzie się prezentacja projektu nowej regulacji o lekach krytycznych (Critical Medicine Act). Część ministrów zdrowia z krajów członkowskich proponuje, aby została ona włączona do nowej strategii bezpieczeństwa UE, co pozwoli na finansowanie jej ze środków przeznaczonych na obronność.
Prace nad Critical Medicine Act przewodnicząca Komisji Europejskiej zapowiedziała w lipcu 2024 roku. Powstanie nowej regulacji, zgodnie z zapowiedziami Ursuli von der Leyen, ma na celu rozwiązanie poważnych niedoborów leków i wyrobów medycznych oraz zmniejszenie zewnętrznego uzależnienia od kluczowych leków. Przewodnicząca KE podkreśliła to również w piśmie określającym zadania Olivéra Várhelyi'a oraz założeniach programowych na kadencję Komisji Europejskiej 2024 - 2029.
- UE zmaga się z poważnym niedoborem wyrobów medycznych i leków, a antybiotyki, insulina, środki przeciwbólowe i inne produkty stają się szczególnie trudne do zdobycia. Aby temu zaradzić, zaproponujemy ustawę o krytycznych lekach, aby zmniejszyć zależności związane z krytycznymi lekami i składnikami, w szczególności w przypadku produktów, które mają tylko kilku producentów lub krajów dostarczających - podkreślała Ursula von der Leyen.
Reklama
Dzisiaj, podczas sesji plenarnej Parlamentu Europejskiego, Olivér Várhelyi po raz pierwszy zaprezentuje Critical Medicine Act. Jak czytamy na stronie PE, europosłowie wezmą następnie udział w dyskusji nad kształtem tego projektu oraz będą mogli zadawać komisarzowi pytania dotyczące chociażby tego, w jaki sposób regulacja ta uzupełni reformę unijnego prawodawstwa farmaceutycznego, aby zwiększyć produkcję w Europie i ułatwić wspólne zamówienia.
Jeszcze przed trwającą sesją plenarną Parlamentu Europejskiego, 11 ministrów zdrowia z krajów członkowskich wystosowało list do Komisji Europejskiej ws. źródeł finansowania zadań, które określi Critical Medicine Act. Szefowie resortów zdrowia z Belgii, Czech, Cypru, Estonii, Niemiec, Grecji, Łotwy, Litwy, Portugalii, Słowenii i Hiszpanii chcą, aby nowa regulacja została włączona do szerszej strategii bezpieczeństwa UE.
- Critical Medicine Act musi służyć jako solidny instrument. Część jego finansowania powinna być osadzona w szerszych planach wydatków na obronę UE, w tym mechanizmach finansowych w nowym pakiecie obronnym – wskazali w liście do KE.
Sygnatariusze listu dodają, że takie działanie jest uzasadnione, ponieważ "bez niezbędnych leków, zdolności obronne Europy są zagrożone".
Wspomniany pakiet obronny to nowa inicjatywa liderów 27 państw członkowskich, którzy zdecydowali się na wzmocnienie zdolności obronnych UE. Na ostatnim posiedzeniu Rady Europejskiej zatwierdzili oni propozycję Ursuli von der Leyen przeznaczenia 800 mld euro w ciągu 4 lat na realizację planu ReArm Europe. Jego główne założenia dotyczą finansowania obrony powietrznej i przeciwrakietowej, systemów artyleryjskich, pocisków i amunicji, dronów oraz systemów antydronowych, ale także cyberbezpieczeństwa czy mobilności wojskowej.
- Dzięki temu sprzętowi państwa członkowskie mogą również znacząco zwiększyć swoje wsparcie dla Ukrainy. Zatem natychmiastowe dostarczenie sprzętu wojskowego dla Ukrainy. Takie podejście do wspólnych zamówień obniży koszty, zmniejszy fragmentację, zwiększy interoperacyjność i wzmocni naszą bazę przemysłu obronnego. Może to być również korzystne dla Ukrainy, jak właśnie opisałam. To jest moment Europy i musimy mu sprostać - mówiła przewodnicząca KE na konferencji prasowej po szczycie RE.
Warto zaznaczyć, że włączenie Critical Medicine Act do planu ReArm Europe miałoby kluczowe znaczenie dla finansowania jego realizacji z uwagi na cięcia budżetowe, jakie dotknęły sektor zdrowia publicznego w UE po zakończeniu pandemii COVID-19. Po rewizji Wieloletnich Ram Finansowych na lata 2021-2027 z programu EU4Health zabrano ponad 1 mld euro.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze