Ministerstwo Zdrowia przedstawiło nową wersję projektu ustawy o przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Zakłada ona m.in. zakaz sprzedaży alkoholu na stacjach paliw i w uzdrowiskach oraz ograniczenie sprzedaży online wyłącznie do odbioru osobistego. Resort tłumaczy, że celem zmian jest poprawa zdrowia publicznego i ograniczenie spożycia alkoholu w Polsce.
Nowy projekt Ministerstwa Zdrowia wprowadza jedno z najdalej idących ograniczeń w sprzedaży alkoholu od lat. Resort chce całkowicie zakazać jego sprzedaży na stacjach paliw oraz w uzdrowiskach. W uzasadnieniu podkreślono, że dostępność alkoholu w miejscach czynnych całą dobę „nie jest korzystna z punktu widzenia zdrowia publicznego i może prowadzić do ryzykownego nabywania i spożywania”.
Obecnie w Polsce działa 7915 stacji benzynowych — o ponad tysiąc więcej niż w 2016 roku. Jeśli nowe przepisy wejdą w życie, Polska dołączy do krajów takich jak Francja, Litwa, Norwegia czy Szwecja, które już wprowadziły podobne ograniczenia.
Projekt zakłada także ograniczenia w sprzedaży alkoholu przez internet. Klienci będą mogli kupić alkohol online, ale tylko z odbiorem osobistym w sklepie po okazaniu dowodu tożsamości. To rozwiązanie, które wcześniej zaproponowali posłowie Lewicy, ma ograniczyć sprzedaż trunków nieletnim i ułatwić kontrolę.
Resort planuje, by przepisy dotyczące handlu online weszły w życie rok później niż reszta ustawy, czyli 1 stycznia 2027 r.
Nowe przepisy wprowadzają także surowsze regulacje dotyczące reklamy alkoholu. Zakazana ma być promocja piwa poprzez rabaty, programy lojalnościowe, gry czy nagrody. Obecnie piwo jest jedynym napojem alkoholowym, którego reklama jest dozwolona.
Za złamanie przepisów grozić mają surowsze kary – minimalna grzywna wzrośnie z 10 tys. do 20 tys. zł, a maksymalna aż do 750 tys. zł. Możliwe będzie również orzeczenie kary ograniczenia wolności.
Według danych resortu zdrowia od 600 do 800 tys. Polaków jest uzależnionych od alkoholu, a około 3 mln pije w sposób nadmierny i szkodliwy. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) wskazuje, że alkohol jest drugim najpoważniejszym czynnikiem ryzyka zdrowotnego w Europie – zaraz po paleniu tytoniu.
Szacuje się, że 2–4 proc. wszystkich nowotworów w Polsce ma związek z alkoholem. Regularne picie zwiększa ryzyko m.in. raka jamy ustnej, gardła, przełyku, wątroby i piersi.
Ministerstwo Zdrowia planuje, by ustawa zaczęła obowiązywać od 1 stycznia 2026 roku. Stacje benzynowe, które posiadają ważne koncesje, będą mogły prowadzić sprzedaż alkoholu maksymalnie przez pięć lat od wejścia w życie przepisów.
Jak podkreśliła wiceminister zdrowia Katarzyna Kęcka, celem zmian jest „ograniczenie fizycznej dostępności alkoholu – jednego z najbardziej skutecznych działań zmierzających do ograniczenia jego spożycia”.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze