Minister Zdrowia planuje w tym tygodniu spotkać się ze środowiskiem ratowników medycznych. Spotkanie to, jak poinformował Jakub Gołąb, odbędzie się w środę, 29 stycznia.
Resort zdrowia organizuje spotkanie z ratownikami medycznymi na kanwie śmierci 64-letniego przedstawiciela tej grupy zawodowej, który został ugodzony nożem podczas akcji ratunkowej. Do tragedii tej doszło w Siedlcach, w miniony weekend. Pisaliśmy o tym tutaj:
Rzecznik resortu zdrowia zapowiedział, że spotkanie ma dotyczyć działań, jakie należy podjąć w prawie oraz w zakresie szkoleń ratowników, aby takim sytuacjom w przyszłości zapobiegać. W spotkaniu tym mają wziąć również przedstawiciele z resortu spraw wewnętrznych i administracji.
Prezes Krajowej Rady Ratowników Medycznych Mateusz Komza powiedział w poniedziałek PAP, że samorząd ratowników medycznych zaproponował prace w wąskim zespole. Dodał, że w jego skład mogłoby wejść po jednym przedstawicielu z:
Zaznaczył, że sprawna analiza i działania wymagają prac w niedużym zespole.
- Czekamy na formułę, jaką zaproponuje Ministerstwo Zdrowia. Jesteśmy gotowi do pracy. Możemy do niej usiąść nawet dzisiaj - dodał Komza.
W niedzielę KRRM skierowała apel do ministrów: zdrowia Izabeli Leszczyny, sprawiedliwości Adama Bodnara i spraw wewnętrznych i administracji Tomasza Siemoniaka.
Ratownicy zaapelowali o podjęcie pilnych systemowych rozwiązań, które zminimalizują ryzyko agresji w stosunku do ratowników medycznych. Jednym z zaproponowanych rozwiązań jest ustanowienie podmiotu, który będzie odpowiedzialny za wdrożenie monitorowania agresji wobec ratowników medycznych. Kolejne rozwiązania to podniesienie wysokości kar zasądzanych za agresję wobec ratowników medycznych, wprowadzenie kamer nasobnych rejestrujących przebieg interwencji medycznej, zapewnienie finasowania kampanii, która zwróci uwagę na rolę ratowników medycznych i ich status funkcjonariusza publicznego, wprowadzenie cyklicznych szkoleń.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze