- Nic nie zmieniamy w metodologii liczenia i nic nie zmieniliśmy - podkreśla minister zdrowia Łukasz Szumowski odnosząc się do zarzutów, że metodologia liczenia 6 proc. PKB na zdrowie przyjęta w ustawie nie gwarantuje takiego wzrostu.
We wtorek metodologii liczenia 6 proc. PKB poświęcone było posiedzenie sejmowej komisji zdrowia
- Cenię sobie to, że staram się w życiu nie kłamać, i uważam, że tego typu zarzuty, szczególnie jeśli są pozbawione podstawy są krzywdzące. W rozmowach, w negocjacjach mówiliśmy wyraźnie, że nic nie zmieniamy w metodologii liczenia i nic nie zmieniliśmy - mówił w środę dziennikarzom minister zdrowia Łukasz Szumowski.
- Ustawa była konsultowana szeroko w czasie nowelizacji i podczas uchwalania w 2017 r. W czasie konsultacji żadnych głosów co do metodologii nie było. Ta metodologia "N-2" jest od samego początku ustawy - wyjaśniał.
- Niezależnie od metodologii ustawy natomiast pamiętajmy, że nakłady bardzo rosną. Dane, które zostały przedstawione na komisji pokazują te wzrosty rok do roku. Osobiście chciałbym oczywiście żebyśmy mieli nakłady 12, 13 czy 15 proc., bo byłoby to dobre dla sektora ochrony zdrowia, ale żyjemy w realnym świecie. Nakłady przez lata były niskie, wreszcie je podnosimy. Najważniejsze jest to, by pieniędzy sukcesywnie, rok do roku było więcej. I to jest idea ustawy 6 proc. - zaznaczył szef resortu zdrowia.
Zaznaczył, że w trakcie prac sejmowych i konsultacji społecznych nikt nie zgłosił żadnych uwag dotyczących metodologii liczenia. - Sposób liczenia jest jaki jest i niezależnie od tego, jaki by nie był, ważne jest by nakłady na ochronę zdrowia rosły. I to zapewniamy - dodał.
Według ministra, pozostaje kwestia tego, jaki będzie sposób liczenia nakładów po 2024 r. - To oczywiście otwarty temat. Wydaje mi się, że one dalej powinny rosnąć i powinniśmy zacząć rozmawiać o tym, co po 2024 roku - wskazał minister.
BPO
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!