Inwazyjna choroba meningokokowa to jedno z najszybciej postępujących zakażeń bakteryjnych. Już w kilkanaście godzin od pierwszych objawów może dojść do sepsy i zagrożenia życia. Prof. Aneta Nitsch Osuch, pediatra i epidemiolog, przypomina, że jedyną skuteczną ochroną pozostają szczepienia.
Meningokoki, czyli bakterie Neisseria meningitidis, mogą wywołać chorobę, której przebieg należy do najbardziej dramatycznych w medycynie.
– „Inwazyjna choroba meningokokowa to jedno z najgroźniejszych zakażeń bakteryjnych u człowieka. Rozwija się gwałtownie, a w najcięższych przypadkach śmiertelność sięga 50 proc.” – ostrzega prof. Aneta Nitsch Osuch.
Do zakażenia dochodzi drogą kropelkową – przez kaszel, kichanie czy nawet korzystanie ze wspólnych sztućców. Co istotne, nosicielem może być nie tylko osoba chora, ale także pozornie zdrowe dziecko.
Pierwsze symptomy choroby nie są jednoznaczne. Gorączka, ból gardła, bóle głowy czy ogólne osłabienie mogą sugerować zwykłą infekcję. Jednak w krótkim czasie stan chorego gwałtownie się pogarsza – rozwija się sepsa i zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych.
Charakterystycznym, późnym objawem jest krwotoczna wysypka, która nie blednie w tzw. teście szklanki.
– „Rodzice często mają intuicję i mówią, że ich dziecko jest chore bardziej niż zwykle. Taka dramatyczna zmiana samopoczucia powinna natychmiast budzić czujność” – zaznacza prof. Nitsch Osuch.
Reklama
Nawet szybka diagnoza i włączenie antybiotyków nie gwarantują pełnego powrotu do zdrowia. Szacuje się, że aż jedna trzecia pacjentów doświadcza trwałych konsekwencji: zaburzeń rozwoju, niewydolności narządów, a w skrajnych przypadkach konieczności amputacji kończyn.
W Polsce co roku potwierdza się kilkaset przypadków choroby. Eksperci podkreślają jednak, że część zgonów może pozostawać nierozpoznana.
W wielu krajach Europy Zachodniej szczepienie przeciw meningokokom jest obowiązkowe. W Polsce należy do grupy szczepień zalecanych i kosztuje około 200 zł za dawkę. Można je podawać dzieciom już od 8. tygodnia życia.
Specjaliści przypominają, że to najskuteczniejsza forma ochrony przed nagłym i dramatycznym przebiegiem choroby, która wciąż zbyt często odbiera życie najmłodszym pacjentom.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze