Prezydent przyjął dymisję Rady Ministrów i desygnował Mateusza Morawieckiego na stanowisko Prezesa Rady Ministrów. Beata Szydło zostanie w rządzie jako wicepremier od spraw społecznych.
- To specyficzny moment w polityce, w której wszyscy pracujemy dla dobra Rzeczpospolitej, ile sił - mówił prezydent Duda. Dziękował Beacie Szydło za współpracę i wysiłek dla dobra RP, podkreślał, że jest z byłą premier związany emocjonalny.
- To były ponad dwa lata służby. I patrząc, że Polska miała 16 premierów, tylko trzech urzędowało dłużej - mówił prezydent. Jego zdaniem żaden nie może chyba mówić o sukcesach i tak dużych reformach. Jako przykłady podał program 500 plus, wzrost płacy minimalnej wyższy niż chcieli związkowcy, wprowadzenie stawki godzinowej, obniżeniu wieku emerytalnego, zmianach w policji.
Miły gest Konstantego Radziwiłła
Minister zdrowia jako jedyny z członków rządu dał Beacie Szydło różę i pocałował ją w rękę. Nie dostała np. wspólnego bukietu od rządu.
Zdrowie: na ile priorytetem?
W przyszłym tygodniu czeka nas expose nowego szefa rządu. Ciekawe, ile miejsca poświęci zdrowiu i co dokładnie powie. Nadzieje, co do częściowej zmiany kierunku
Dymisja i co dalej
Szydło złożyła dziś dymisję rządu prezydentowi. Z zapowiedzi wynika jednak, że gruntowniejsze zmiany w rządzie nastąpią dopiero w styczniu. Czy tak się stanie - zobaczymy. Na giełdzie nazwisk na następce Radziwiłła pojawia się m.in. Andrzej Sośnierz i Andrzej Jacyna. To standardowe kandydatury w ostatnich miesiącach.
Prezydent Duda mówił, że ma nadzieję, iż w następnym tygodniu poznamy program i skład rządu przy okazji expose. Stwierdził również, że z programu PiS zostało jeszcze wiele do zrealizowania i jest otwarty na współpracę z rządem.
Morawiecki w czasie wystąpienia był wyraźnie zdenerwowany, mówił, że będzie kontynuował prace. Chce służyć obywatelom, wzmocnieniu bezpieczeństwa Polski, w tym gospodarki i pozycji Polski na arenie międzynarodowej.
AK
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!