Newsa o fakturze za prawie 300 tys. „odsłyszeć” się nie da. Awantura o pieniądze dla lekarzy to sytuacja na której każdy, łącznie z pacjentem może stracić - pisze Anna Gołębicka, ekonomistka Centrum A. Smitha i felietonistka politykazdrowotna.com.
Od wielu dni toczy się dyskusja społeczna dotycząca zarobków lekarzy. I jedno co na ten temat można powiedzieć, to że cała ta przepychanka to ultra wstyd. Rządzący wytykają, ile zarabia w publicznej ochronie zdrowia lekarz, choć sami takie ramy stworzyli. Lekarze na niektórych forach internetowych robią wszystko, żeby pokazać, że MZ ma rację. Zresztą czasem można odnieść wrażenie, że największymi wrogami lekarzy bywają oni sami.
Społeczeństwo coraz bardziej utwierdza się w przekonaniu, że doktor nie dość, że niemiły to jeszcze chciwy (choć gdy pytamy w badaniach o „Twojego” lekarza to notowania doktorów są zwykle wysokie). Jakby tego później nie tłumaczyć, newsa o fakturze za prawie 300 tys. „odsłyszeć” się nie da. Poseł Janusz Cieszyński na słowa, że są też lekarze, którzy zarabiają mało krzyczy z drugiego końca sali Komisji Sejmowej „a ile to jest mało”.
Naczelna Rada Lekarska powołując się na AOTMiT przekonuje, że mediana zarobków lekarzy wynosi 17 tys. zł oraz że powyżej 100 tys. zł miesięcznie zarabia w tej chwili 209 lekarzy, a ok. 3,8 tys. osiąga zarobki pomiędzy 50 a 100 tys. zł. W innym źródle czytamy, że ten sam AOTMiT policzył, że co czwarty lekarz jest zatrudniony na umowie o pracę od lipca zarabia prawie 22 tys. złotych, ale ta kwota nie uwzględnia dyżurów. Pan prezes powiatowego szpitala w Aleksandrowie Kujawskim twierdzi, że zdarza się, że lekarz bierze 90% przychodu za usługę medyczną, za którą płaci NFZ. A lekarze mówią, nich sobie sami pracują jak chcą. I teraz proszę sobie wybrać co Państwu pasuje.
Wygląda to jak zbiorowe podcinanie gałęzi, na której się siedzi. Bo to awantura, na której każdy łącznie z pacjentem może tylko stracić.
Anna Gołębicka
ekonomistka Centrum im. Adama Smitha
felietonistka politykazdrowotna.com
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Przepraszam, ale o czym jest ten tekst?
No, właśnie....
Dokładnie , o czym ? Felieton jak się patrzy.
Przepraszam, ale o czym jest ten tekst?
No, właśnie....
Dokładnie , o czym ? Felieton jak się patrzy.