Wykonywany co miesiąc przegląd znamion i wszelkich niepokojąco wyglądających plamek na skórze powinien być dla nas standardem takim, jak samobadanie piersi dla kobiet. Eksperci podkreślają, że wcześnie wykryty nowotwór skóry jest w pełni wyleczalny.
Według najnowszych danych Krajowego Rejestru Nowotworów, na czerniaka w Polsce zachorowały blisko 3 300 osoby, a u blisko 10 800 zdiagnozowano inne nowotwory złośliwe skóry, w tym raka podstawnokomórkowego i kolczystokomórkowego. Eksperci biją na alarm, że pacjentów przybywa, chorują osoby coraz młodsze, a odsetek śmiertelności jest bardzo wysoki (wynosi od 40 do nawet 60 proc. u osób powyżej 70. roku życia). To, co powinno mocno niepokoić, to że liczby chorych są niedoszacowane.
Z dużą pewnością można przyjąć, że nowotwory złośliwe skóry stanowią większość spośród wszystkich rozpoznań nowotworów złośliwych. Czerniak może rozwinąć się w każdym momencie życia. Najwięcej przypadków notuje się wśród dorosłych w wieku 35-49 lat oraz w grupie seniorów w wieku 60-74 lata.
Główną przyczyną wszystkich nowotworów złośliwych skóry jest nadmierna ekspozycja na słońce, zwłaszcza gdy powoduje oparzenia i powstawanie pęcherzy. Promienie ultrafioletowe (UV) ze słońca uszkadzają materiał genetyczny (DNA, kwas deoksyrybonukleinowy) w skórze, powodując tworzenie się nieprawidłowych komórek. W ocenie lekarzy Polacy nadal, albo nie oglądają regularnie sami skóry, albo też bagatelizują objawy. Niestety wielu z nich nadal uważa, że im dłużej wystawiamy się na słońce, tym dla nas zdrowiej. Chodzi głównie o wytwarzanie witaminy D i mylne przeświadczenie, że jeśli przebywamy na słońcu długo, to więcej tej witaminy się wytworzy w skórze. Tymczasem wystarczy 15-20 minut w ciągu dnia, by organizm wyprodukował dzienną dawkę i nic na zapas.
Dzięki „Badaniu świadomości czerniaka” wiemy, że tylko 13 proc. respondentów osłania ciało podczas ekspozycji na słońce, np. na plaży. Zaledwie 33 proc. deklaruje, że używa kremów z filtrem w trakcie przemieszczania się w słońcu, np. w drodze do pracy lub szkoły.
– Stosując proste metody takie jak unikanie ekspozycji w godzinach pomiędzy 11.00 a 16.00, używanie okularów z filtrem UV i okryć głowy, stosowanie kremów z wysokim filtrem ochronnym SPF, najlepiej 50+, możemy znacznie zmniejszyć ryzyko zachorowania. Co bardzo istotne, wysoki filtr powinniśmy używać przez cały rok, nie tylko latem. Pamiętajmy także o regularnej, codziennej samokontroli, a raz w roku o wizycie u lekarza dermatologa lub chirurga onkologa – instruuje Szymon Bubiłek, Wiceprezes Zarządu Stowarzyszenia Pomocy Chorym na Mięsaki i Czerniaki Sarcoma.
Wczesnemu wykrywaniu nowotworów zlokalizowanych na skórze służy opracowany przez ekspertów Amerykańskiego Towarzystwa Onkologicznego tzw. algorytm ABCDE, „abecadło” czerniaka, którym warto się posłużyć przy samodzielnym oglądaniu skóry. Najlepiej robić to raz w miesiącu.
„A” – ASYMETRIA znamienia barwnikowego;
„B” – BRZEGI, które są nieregularne lub niewyraźne;
„C” – CZERWONY, CZARNY, CIEMNOBROĄZOWY, lub niejednolity kolor
„D” – DUŻY ROZMIAR, powiększanie się znamion, szczególna uwaga na te o średnicy powyżej 6 mm
„E” - EWOLUCJA, postępujące zmiany.
Każdą niepokojącą zmianę dobrze pokazać specjaliście. Jeśli istnieje taka możliwość, by zbadać znamiona za pomocą dermatoskopu, np. na festynie, podczas bezpłatnych badań organizowanych przez różne fundacje czy prywatne firmy, dobrze z tego skorzystać. Aby bezpłatnie zbadać znamiona w ramach NFZ, należy udać się do lekarza rodzinnego po skierowanie do dermatologa i następnie zarejestrować się na konsultację dermatologiczną w przychodni. Lista placówek, które takie badania wykonują jest na stronie pacjent.gov.pl
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze