Reklama

Konkurencja między lekarzami a aptekarzami

Polityka Zdrowotna
14/04/2021 17:03

Już niedługo farmaceuci zostaną wyposażeni w dodatkowe kompetencje. Będą szczepić czy robić przegląd lekowy. Lekarze rodzinni uważają jednak, że to odbieranie im kompetencji.

Jeszcze w tym roku uprawnienia aptekarzy zostaną poszerzone. Nie dość, że będą kwalifikować pacjentów do szczepionek przeciwko COVID-19, to zaczną też świadczyć dodatkowe usługi i czasami wręcz zastępować lekarza. 

Pozwala im na to uchwalona pod koniec 2020 r. ustawa o zawodzie farmaceuty.

 

Nad pacjentami aptekarze mają rozciągnąć opiekę farmaceutyczną.  Otóż w drugim kwartale 2021 r. rozpocząn się pilotaże płatnych usług w ramach "opieki farmaceutycznej". Te usługi to: 

Przegląd lekowy: farmaceuta skoryguje terapię pod kątem "efektywności klinicznej" Usługa Nowy Lek: farmaceuta na trzech spotkaniach opowie pacjentowi o jego nowym leku na chorobę przewlekłą Szczepienia w aptekach: nie tylko na Covid-19. Program Drobne Dolegliwości: farmaceuta skonsultuje drobne i umiarkowane choroby Recepta kontynuowana:farmaceuta może, ale nie musi sprzedać lek na receptę całoroczną. Decyzję uzależni od "stanu klinicznego" pacjenta) Przekrojowe kwestionariuszowe badanie społeczeństwa Program profilaktyki chorób układu krążenia 

 Na razie, nad wyceną tych usług pracuje Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji.

Reklama

 Zaburzenie bezpieczeństwa

Farmaceuci są szczęśliwi i patrzą optymistycznie na nowe rozwiązania, ale lekarze rodzinni są nastawieni sceptycznie- Mamy w Polsce jakąś tradycję. Szczepienia były powiązane z lekarzem, chociaż sam zastrzyk wykonywała pielęgniarka. To dawało poczucie bezpieczeństwa. Nie jestem przekonany czy wprowadzanie zmian w tym czasie jest dobrym posunięciem, gdyż i tak mamy silne ruchy antyszczepionkowe, które tylko szukają okazji I dowodów na to, że szczepienie jest niebezpieczne- mówi Tomasz Zieliński, lekarz rodzinny i wiceprezes Porozumienia Zielonogórskiego. Podkreśla, że nie do końca wyobraża sobie punktów szczepień w aptekach, które niejednokrotnie zajmują małą powierzchnię budynku.  

Reklama

 

Tymczasem konieczność wprowadzenia opieki farmaceutycznej miesiącami analizował specjalny zespół powołany przy Ministerstwie Zdrowia. Z prac zespołu powstał nawet specjalny raport. Jego autorzy, wśród których znaleźli się m.in. lekarze rodzinni, urzędnicy NFZ czy aptekarze, wskazali, że duża liczba aptek i łatwość dostępu do farmaceuty w Polsce, to główne powody korzystania z usług farmaceutycznych wymieniane przez pacjentów i dlatego należy dać aptekarzom dodatkowe uprawnienia. Tym bardziej, że system opieki farmaceutycznej sprawdził się w innych krajach np. Danii czy Wielkiej Brytanii. Największą zaletę opieki farmaceutycznej, autorzy raportu upatrują w przeciwdziałaniom interakcji pomiędzy lekami jakie kupuje pacjenta. Dlatego przegląd lekowy będzie jednym z głównych zadań farmaceutów w stosunku do pacjentów, którzy się do nich zgłoszą.

Reklama

Długie kolejki w aptekach

Lekarze nie są optymistyczni co do tego rozwiązania-Jak w małej aptece prowadzić przegląd lekowy? Na to trzeba mieć czas, wydzielić odpowiednie pomieszczenie na konsultacje z pacjentem. Poza tym przegląd leków wymaga konsultacji z lekarzem. Jeśli farmaceuta uzna, że jakieś leki wchodzą ze sobą w interakcje, powinien dzwonić do lekarza i pytać go czy lek można zmienić. A pomiędzy przychodniami a aptekami nie ma wypracowanego systemu komunikacji- wskazuje Tomasz Zielińśki. 

Reklama

Kryteria jakie będą musieli spełnić farmaceuci aby prowadzić opiekę farmaceutyczną, to ukończenie studiów magisterskich na kierunku farmacja obejmujących swoim programem zagadnienia sprawowania opieki farmaceutycznej lub ukończenie przez farmaceutów studiów podyplomowych z zakresu opieki farmaceutycznej. Spełnią wymagania także jeśli zaliczą udziału w wybranych formach szkoleń podyplomowych zawierających w programie kształcenia treści praktycznej pracy z pacjentem

Nie ulega wątpliwości, że aptekarze prowadząc opiekę farmaceutyczną zarobią także na tym. Apteki będą podpisywały umowy z NFZ.  Autorzy raportu PharmaNET Związek Pracodawców Aptecznych wyliczyli, że wdrożenie  do aptek nowych usług może przysporzyć przeciętnej placówce ok. 11 tys. zł miesięcznie. 

Reklama

I być może tu jest pies pogrzebany. Bo pomiędzy lekarzami a aptekarzami będzie narastać konkurencja.

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości