9 marca Naczelna Izba Lekarska poinformowała, że zespół NIL IN, czyli Sieć Lekarzy Innowatorów opracowała projekt podręczników dotyczących realizacji teleporad. To krok w stronę uporządkowania zasad udzielania świadczeń, nie tylko z perspektywy lekarzy, ale również pacjentów. Trwają konsultacje środowiskowe, a wszelkie pomysły, uwagi czy propozycje można zgłaszać do 15 marca br.
Łukasz Jankowski, prezes Naczelnej Izby Lekarskiej wyjaśnił, że w Polsce tzw. receptomaty stały się już plagą. A poszukiwanie realnego rozwiązania nie ułatwia obecny stan prawny. Jankowski podkreślił, że często trudno w określonej sprawie rozważyć, czy pacjent otrzymuje realną pomoc zgodnie z aktualną wiedzą medyczną, czy jednak mamy do czynienia z wypisywaniem recept bez żadnego nadzoru, czy kontroli.
Dlatego podjęto decyzję o opracowaniu specjalnych podręczników. A celem projektu jest stworzenie standardu teleporady, który z jednej strony zapewni pacjentom dostęp do zdalnej opieki, a z drugiej wyeliminuje wspomniane nadużycia.
Pacjent musi mieć możliwość konsultacji z lekarzem w trybie zdalnym, ale nie może być tak, że BOT wypisuje tysiące recept, a osoba, która tym zarządza, kasuje za to pieniądze bez żadnej kontroli - skomentował.
Prezes NIL dodaje, że nie brakuje spraw, w których okazuje się, że lekarze użyczali swoich certyfikatów do pracy w tzw. receptomatach. Tego rodzaju postępowania ciągną się latami i nie należą do najłatwiejszych. Na świadków powoływani są pacjenci liczeni w tysiącach, którzy mają stanowić dowód, że recepta była wystawiona zgodnie z prawem i realną potrzebą chorego. Lekarze chcą takich przesłuchań przed sądem, nierzadko jednak tego rodzaju postępowania są utrudniane, a medycy mają prawo do obrony.
Sytuacja zatem jest niejednoznaczna w wielu przypadkach i wymaga właściwych rozwiązań. Dlatego, aby uniknąć w przyszłości takich problemów, w tym stawania przed sądem lekarskim i udowadniania swojej niewinności, czas zmienić przepisy oraz wprowadzić nowe standardy.
Naczelna Izba Lekarska zaprojektowała w sumie dwa podręczniki, jeden przeznaczony jest dla lekarzy, a drugi dla pacjentów. W projektowanych rozwiązaniach szczególny nacisk położono na autentyczność oraz jakość kontaktu. Teleporada, zgodnie z kierunkiem prac NIL, powinna odbywać się w czasie rzeczywistym, a pacjent musi zostać w wiarygodny sposób zidentyfikowany.
Dzisiaj to nie jest wymagane i dlatego pacjent może wypełnić ankietę, wysłać ją i na przykład na dane kolegi, przyjaciela czy babci zamówić sobie recepty. To musi się zmienić - podkreślił Jankowski.
Celem obydwu poradników jest przede wszystkim skuteczność konsultacji, ale również poprawa jakości komunikacji bez względu na to, jaką formę kontaktu wybiera pacjent. W wersji przeznaczonej dla lekarzy znajduje się zbiór dobrych praktyk opartych na doświadczeniu specjalistów cenionych przez pacjentów. Uwzględnia zarówno obowiązujące przepisy, jak i zasady efektywnej komunikacji, tak aby konsultacja, także ta zdalna, była profesjonalna i możliwie najbardziej wartościowa klinicznie.
Z kolei dokument dla pacjentów skupia się na przygotowaniu do wizyty. Autorzy wskazują, jak zebrać najważniejsze informacje o stanie zdrowia, przygotować pytania oraz dokumentację medyczną, by konsultacja czy ta w gabinecie lekarskim, czy ta online, była rzeczowa i pomocna dla obu stron.
Projekt poradników pozostaje obecnie w fazie konsultacji. Naczelna Izba Lekarska zachęca środowisko medyczne do zgłaszania uwag i propozycji zmian do 15 marca br. Finalna wersja dokumentów ma uwzględniać wnioski z tego procesu i stanowić praktyczne narzędzie wspierające rozwój bezpiecznej i skutecznej telemedycyny w Polsce.
Autorka: Magdalena Siraga
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze