Już w lipcu tego roku Rzecznik Praw Dziecka alarmował ministra zdrowia Konstantego Radziwiłła, wskazując, że drastyczna podwyżka ceny m.in. leku Valcyte powoduje, że rodzice dzieci z listy osób oczekujących na przeszczepienie rozważają możliwość rezygnacji z przeszczepu, w związku z brakiem możliwości ponoszenia kosztów terapii dziecka po transplantacji.
W związku z kolejnymi zmianami na liście leków refundowanych, Rzecznik ponownie zasygnalizował ministrowi zdrowia problem wzrastających cen, w szczególności produktu leczniczego Valcyte w postaci proszku do sporządzania roztworu doustnego. Rzecznik oczekuje od Konstantego Radziwiłła konkretnych działań w tej sprawie.
Najnowsze obwieszczenie refundacyjne, które obowiązuje od wczoraj kształtuje dopłatę pacjenta do ww. leku w wysokości 785,98 zł (wysokość dopłaty pacjenta według poprzedniego obwieszczenia wynosiła 702,95 zł). Cena tego produktu leczniczego kolejny raz wzrosła – tym razem o 83,03 zł.
Do najnowszych zmian na liście odniósł się już wiceminister zdrowia Marcin Czech, który odpowiada w resorcie za politykę lekową. - Ta lista przynosi zmiany jeśli chodzi o leki immunosupresyjne i przeciwwirusowe dla chorych po przeszczepie. Wynika to z obniżenia limitu. Podstawa limitu jest obniżona. Pacjenci maja dostępny lek za 3,20. Jest to pełnowartościowy odpowiednik leków które dawniej znajdowały się na liście. Każdy pacjent jest leczony w sposób zindywidualizowany. Lekarz prowadzący jest ostatnią instancją, która musi zdecydować czy są jakieś ryzyka – wyjaśniał Marcin Czech.
AS
Źródło: RPD
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!