W dniach 7-12 października odbędą się X Dni Spirometrii, które są częścią europejskiej kampanii Healthy Lungs for Life. W tych dniach w 247 ośrodkach w całej Polsce przeprowadzane będą bezpłatne badania spirometryczne.
Dokładne miejsca, terminy i godziny wykonywania badań można sprawdzić na stronie www.astma-alergia-pochp.pl
Jak podkreślał w piątek na konferencji prasowej dr Piotr Dąbrowiecki, Prezes Polskiej Federacji Stowarzyszeń Chorych na Astmę, Alergię i POChP, tegoroczne Dni Spirometrii to jubileuszowe wydarzenie organizowane już po raz dziesiąty. Jej celem jest uświadamianie co to za choroba oraz przekonywanie do tego, że warto się badać.
W Polsce na choroby obturacyjne płuc (astmę i przewlekłą obturacyjną chorobę płuc) choruje 6 milionów Polaków. 4 mln ma objawy astmy, a prawdopodobnie ponad 2 miliony – POChP. Niestety tylko połowa chorych na astmę ma odpowiednie rozpoznanie i tylko 30 proc. chorych na POChP jest aktywnie leczona. Dr P. Dąbrowiecki podkreślał, że w przypadku astmy i POChP od pierwszych objawów do diagnozy zwykle mija średnio 7 lat, a w tym czasie choroba postępuje. Dodał, że pacjenci z niezdiagnozowanym POChP umierają przed 65. rokiem życia.
Wyjaśnił, że przyczyną zwykle jest lekceważenie objawów przez pacjentów, ale także brak czujności lekarzy. Chorzy często usprawiedliwiają objawy i mówią: kaszlę, bo palę lub gdy objawy zanikają, nie zgłaszają ich przy okazji wizyty u lekarza.
Organizowanie każdego roku ogólnopolskich Dni Spirometrii ma pomóc zmienić obecną sytuację i zwiększyć świadomość na temat tych chorób, ich objawów oraz roli badań spirometrycznych, czyli podstawowych badań umożliwiających rozpoznanie chorób obturacyjnych.
W tym roku akcji wezmą udział także wojewódzkie oddziały NFZ. Tam bezpłatne badania zaplanowano na najbliższą środę 9 października w ramach projektu „Środa z profilaktyką”.
W ciągu 9 dotychczas przeprowadzonych akcji udało się wykonać ponad 56 tys. badań i ujawnić ponad 10,5 tys. obturacji (skurcz oskrzeli). W wielu przypadkach dotyczyło to osób wykonujących badanie spirometryczne po raz pierwszy i nie mające świadomości potencjalnej choroby, a zgłaszające przewlekłe objawy kaszlu i duszności.
Prof. Marek Kulus, prezes Polskiego Towarzystwa Alergologicznego, podkreślał, że wcześnie rozpoznana astma lub POChP pozwala na normalne życie z chorobą. Z kolei późno rozpoznana POChP skraca życie o 10-15 lat.
- W przypadku astmy, im później rozpoczęte jest leczenie, tym poprawa stanu zdrowia jest mniejsza. Jeżeli proces zapalny trwa i nie jest leczony, to struktura dróg oddechowych zmienia się i nie można tego procesu odwrócić – mówił prof. M. Kulus.
P.o. prezesa NFZ Adam Niedzielski zwracał uwagę, że należy dużo zrobić, aby ten odsetek niezdiagnozowanych przypadków był mniejszy. - Przeciętny czas od zachorowania do zdiagnozowania wynosi ponad 7 lat, czyli 7 lat braku interwencji, co ma ciężkie konsekwencje dla zdrowia, ale też dla NFZ – mówił i dodał, że późniejsza interwencja jest o wiele droższa dla narodowego płatnika.
Jak poinformował, rocznie w skali kraju wykonywanych jest ok. 1,5 mln badań spirometrycznych u ok. 1 mln osób. W 2018 r. blisko pół miliona pacjentów miało zrealizowane świadczenia związane z rozpoznaniem POChP. Z kolei koszty świadczeń z powodu POChP wyniosły w 2018 r. 200 mln zł, z czego 50 proc. kosztów jest na poziomie lecznictwa szpitalnego. W przypadku astmy koszty wyniosły 250 mln zł i tu również ponad 50 proc., to koszty w leczeniu szpitalnym.
W ocenie A. Niedzielskiego, dane te potwierdzają, że choroba jest zbyt późno rozpoznawana oraz, że pacjenci trafiają w związku z tym na leczenie w zaawansowanej fazie choroby.
BPO
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!