Nowo odkryte działanie cząsteczki zwanej alarminą TL1A przyczynia się do wywoływania stanu zapalnego w drogach oddechowych – informuje „Journal of Experimental Medicine”.
W alergicznych chorobach układu oddechowego, takich jak astma i alergiczny nieżyt nosa kluczową rolę odgrywa proces zapalny. Uważa się, że jeśli chodzi o zapalenia, najważniejszy jest nabłonek płuc, czyli płaskie komórki, które wyściełają płuca. Jednak mechanizmy stanu zapalnego w układzie oddechowym nie zostały jak dotąd dokładnie poznane.
Naukowcy z CNRS i Inserm pracujący we francuskim Instytucie Farmakologii i Biologii Strukturalnej (Institut de pharmacologie et de biologie structurale, CNRS/Université Toulouse III – Paul Sabatier) zidentyfikowali jedną z cząsteczek odpowiedzialnych za wywoływanie tych reakcji alergicznych.
To cząsteczka z rodziny alarmin, zwana TL1A, uwalniana przez komórki nabłonka płuc kilka minut po ekspozycji na alergen pleśniowy. Współdziałając z inną alarminą, interleukiną-33, alarmuje ona układ odpornościowy. Ten podwójny sygnał alarmowy pobudza aktywność komórek odpornościowych, uruchamiając kaskadę reakcji odpowiedzialnych za alergiczny stan zapalny.
Ze względu na swoje prozapalne działanie, alarminy stanowią ważne cele terapeutyczne w leczeniu chorób alergicznych układu oddechowego. Zdaniem autorów w ciągu kilku lat terapie oparte na przeciwciałach blokujących alarminę TL1A będą mogły przynieść korzyści pacjentom cierpiącym na ciężką astmę lub inne choroby alergiczne.
Niemal co trzeci Polak jest uczulony - czasem na jeden alergen, czasem na wiele. A ok. 2,2 mln chorych ma rozpoznaną astmę (dane z raportu NFZ z 2019 roku). Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) szacuje, że od 5 do 10 proc. chorych z astmą ma ciężką postać tej choroby. 3,7 proc. ogółu chorych ma astmę ciężką niekontrolowaną, która stanowi zagrożenie dla zdrowia, a często również dla życia chorego. To grupa ponad 80 tys. osób potrzebujących pomocy specjalistów, by móc prowadzić 'normalne życie' z chorobą i wykonywać codzienne czynności w domu i w pracy”.
Paweł Wernicki
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze