Reklama

Karmienie piersią to jak czwarty trymestr ciąży? Ekspertka wyjaśnia, jak mleko chroni dziecko

PAP
02/02/2025 14:30

Mleko matki to coś więcej niż tylko pokarm – działa jak naturalna tarcza ochronna, wspierając rozwój i odporność noworodka. O jego wyjątkowych właściwościach i bezpieczeństwie karmienia opowiada dr hab. Aleksandra Wesołowska, specjalistka zajmująca się badaniami nad mlekiem kobiecym i laktacją.

Mleko matki jak naturalny lek

Dr hab. Aleksandra Wesołowska, ekspertka z Uniwersyteckiej Pracowni Badań nad Mlekiem Kobiecym i Laktacją przy Regionalnym Banku Mleka Kobiecego w warszawskim Szpitalu Specjalistycznym im. Świętej Rodziny, nie ma wątpliwości – mleko kobiece to coś więcej niż tylko pokarm. Zdaniem ekspertki, to naturalny lek, szczególnie cenny dla dzieci, które wymagają leczenia, zarówno farmakologicznego, jak i operacyjnego.

- Nie tylko można, ale należy je tak traktować. Szczególnie jest to lek dla dzieci, które wymagają farmakologicznego lub operacyjnego leczenia. Mleko kobiece zawiera składniki, które wspierają proces powrotu do zdrowia, a w przypadku wcześniaków – ich prawidłowy rozwój. W literaturze pojawia się nawet porównanie karmienia piersią do dodatkowego trymestru ciąży, bo właściwie to, co jest przekazywane przez płyn owodniowy – składniki odżywcze, hormony, enzymy, witaminy oraz czynniki wzrostowe i cytokiny – także dostarczane jest w mleku kobiecym - powiedziała dr hab. Aleksandra Wesołowska. 

Reklama

Unikalne składniki wspomagające powrót do zdrowia

Ekspertka podkreśla, że mleko dostarcza niemal tych samych składników, co płyn owodniowy.

- To są właśnie m.in. wspomniane cytokiny, czyli czynniki, które komunikują oddalone od siebie komórki organizmu. Dla przykładu, cytokiny pochodzące z mleka podanego nawet w niewielkiej ilości na śluzówkę ust noworodka, wywołują odpowiedź w jelitach. To działanie nie wymaga przełykania kropli pokarmu ani trawienia. Cytokiny działają poprzez układ immunologiczny związany z błonami śluzowymi. Dlatego bogatą w cytokiny siarę, czyli mleko początkowe, podaje się dziecku nawet wtedy, gdy jest jej tak mało, że można nią tylko „wypędzlować” policzki. W odpowiedzi na cytokiny, zawarte w pokarmie komórki śluzówki jelita rozpoczynają proliferację, czyli namnażanie. Jelito staje się przez to bardziej szczelne. Tworzą się mikrokosmki, które usprawniają jego pracę  - powiedziała dr hab. Aleksandra Wesołowska.

Reklama

Dzięki niemu jelita zaczynają pracować

Dr hab. Aleksandra Wesołowska podkreśla, że jednym z kluczowych zastosowań mleka kobiecego w leczeniu noworodków jest tzw. żywienie troficzne. 

- Ważnym aspektem terapii mlekiem kobiecym jest żywienie troficzne, czyli podawanie go w niewielkiej ilości, która sprawia, że jelita zaczynają pracować. Chroni to wcześniaki przed ciężką chorobą, tzw. martwiczym zapaleniem jelit, polegającym na obumieraniu fragmentów przewodu pokarmowego, który nie jest używany, gdy dziecko żywione jest dożylnie. Żywienie troficzne stymuluje jelito do działania. Mleko kobiece zawiera też hormony np. erytropoetynę, która pobudza ukrwienie i powstawanie nowych naczyń krwionośnych. A jedną z przyczyn martwiczego zapalenia jelita jest właśnie niedotlenienie, które może mieć swój początek w czasie ciąży - podkreśla dr hab. Aleksandra Wesołowska.

Reklama

Mleko matki wpływa na metabolizm dziecka

Mleko kobiece zawiera wiele hormonów, które regulują metabolizm malucha. Wśród nich są m.in. leptyna, grelina i insulina – to właśnie one odpowiadają za kontrolę głodu i sytości oraz wpływają na częstotliwość jedzenia.

- Styczność z nimi we właściwym czasie i ilościach, modeluje metabolizm. Choroby cywilizacyjne, z którymi możemy mieć do czynienia w późniejszym wieku, w dużej mierze mają swój początek właśnie w zaburzeniach metabolicznych na pierwszym etapie naszego życia. Poza ciążą, etap karmienia piersią należy do tych najbardziej znaczących okresów dla tzw. programowania żywieniowego. Zakłada się, że w czasie pierwszego 1000 dni życia dziecka dochodzi do ukształtowania metabolizmu człowieka pod wpływem dostarczanych wraz z pożywieniem składników odżywczych i regulacyjnych - zaznacza dr hab. Aleksandra Wesołowska.

Reklama

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: PAP Aktualizacja: 02/02/2025 14:30
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości