Reklama

Jakie powinny być priorytety zdrowotnej podczas polskiej prezydencji w Radzie UE?

W piątek odbyła się konferencja „Droga do prezydencji. Profilaktyka i zdrowie publiczne”, poświęcona celom zdrowotnym, jakie powinny zostać zrealizowane podczas polskiego przewodnictwa w Radzie Unii Europejskiej. Eksperci wskazywali na szansę, jaką Polska dostaje, by mieć swój wkład w rozwijanie promocji profilaktyki.

Polska prezydencja w Radzie UE opiera się na siedmiu strategicznych filarach: bezpieczeństwie militarnym, informacyjnym, energetycznym, gospodarczym, żywnościowym, cywilnym oraz zdrowotnym. Jak podkreślali eksperci, te obszary wzajemnie się przenikają i stanowią spójny system naczyń połączonych. Bezpieczeństwo zdrowotne jest jednym z kluczowych elementów tego układu.

Małgorzata Bogusz, prezes Instytutu Rozwoju Spraw Społecznych, zwróciła uwagę na znaczenie zdrowia publicznego w kontekście strategicznej odporności Europy.

Reklama

– Niedawno opublikowany raport Komisji Europejskiej autorstwa byłego prezydenta Finlandii pt. Strengthening Europe and Military Preparedness and Readiness wyraźnie wskazuje, że bezpieczeństwo zdrowotne jest fundamentem europejskiej odporności strategicznej. Ostatnie lata, pandemia COVID-19 oraz sytuacja za wschodnią granicą Polski, pokazują, jak bardzo zdrowie publiczne jest powiązane z innymi wymiarami bezpieczeństwa państwa – podkreśliła ekspertka.

Priorytety polskiej prezydencji w obszarze zdrowia

Wśród priorytetów polskiego przewodnictwa znalazły się: bezpieczeństwo zdrowotne, cyfryzacja ochrony zdrowia oraz zdrowie psychiczne dzieci i młodzieży. Małgorzata Bogusz przypomniała o dorobku prawnym i programowym Unii Europejskiej w zakresie profilaktyki zdrowotnej.

Reklama

– Nie sposób pominąć programu EU4Health na lata 2021–2027 z budżetem 5,3 mld euro, który wyznacza ambitne cele w obszarze prewencji i promocji zdrowia. Szczególną uwagę należy zwrócić na inicjatywę Check Together, skupiającą się na profilaktyce chorób zakaźnych – powiedziała Bogusz.

Europejski Plan Walki z Rakiem również stanowi istotny punkt odniesienia. Zakłada m.in. osiągnięcie do 2025 r. poziomu wyszczepialności przeciw wirusowi HPV oraz zwiększenie uczestnictwa w programach badań przesiewowych. Cyfryzacja ochrony zdrowia to kolejny ważny element, szczególnie w kontekście Europejskiej Przestrzeni Danych Zdrowotnych (EHDS).

Reklama

 – Polska jest liderem w cyfryzacji ochrony zdrowia i ma szansę wyznaczać kierunki rozwoju w tym obszarze – powiedziała Małgorzata Bogusz, prezes Instytutu Rozwoju Spraw Społecznych.

Wyzwania dla profilaktyki w Polsce i Europie

Prof.  dr hab. n. med. Rafał Krenke,Rafał Krenke, rektor Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, zwrócił uwagę na niskie nakłady Polski na medycynę prewencyjną.

– Jeśli chodzi o nakłady na medycynę prewencyjną, to one wzrosły dramatycznie w sytuacji zakażenia COVID i epidemii, która się w pandemii, która się pojawiła i ten wzrost kolosalny, bo on wynosił około 88 proc.  Ale patrząc na dane unijne i pewnie pamiętając o zasadzie, że grupa jest tak silna jak najsłabsze jego ogniwo, to widzimy ogromne różnice w Unii Europejskiej, jeśli chodzi o wydatkowanie i środki przeznaczane na medycynę prewencyjną. Jeśli chodzi o dochód narodowy, przychód narodowy brutto, to Austria wydaje 1,50, natomiast Polska 0,14. Jest 14 krajów, którzy wydają powyżej 100 euro na mieszkańca, na medycynę prewencyjną, a 13 krajów poniżej 100 euro. Również dotyczy to Polski, szczególnie niektórych obszarów Polski – wskazał prof. Krenke,.

Reklama

Wzmocnienie promocji profilaktyki

Wiceminister zdrowia Wojciech Konieczny podkreślił, że promocja profilaktyki w Polsce wymaga znacznego wzmocnienia. Wspomniał, że musimy uczyć zdrowych nawyków od najmłodszych lat.

- Mamy wiele różnych profilaktyk. Natomiast ich skuteczność jednak w rozumieniu populacyjnym zależy od promocji. I są kraje, w których promocja profilaktyki jest na wyższym poziomie niż u nas i osiągają efekty. Przykładem jest np. nadwaga i otyłość czy rozpowszechnienie alkoholu – mówił Wojciech Konieczny, sekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia, wskazując na pilną potrzebę promocji profilaktyki w naszym kraju.

Reklama

Minister przypomniał, że odbyło się pierwsze posiedzenie zespołu w Ministerstwie Zdrowia, który opracowuje zmiany w ustawie o zdrowiu publicznym.  W przyszłym roku kończy się Narodowy Program Zdrowia i trzeba opracować nowy na kolejne 5 lat i zaproponować zmiany w ustawie na kolejnych 10 lat. Minister Konieczny wymienił wyzwania związane m.in. z uzależnieniem cyfrowym i e-papierosami.

Hipercholestrolemia rodzinna problem polski i europejski

Prof. Małgorzata Myśliwiec, kierownik Katedry i Kliniki Pediatrii, Diabetologii i Endokrynologii Wydziału Lekarskiego na Gdańskim Uniwersytecie Medycznym wskazała, że hipercholesterolemia rodzinna staje się poważnym problemem nie tylko w Polsce, ale i w UE. Jako profilaktykę wskazała badania przesiewowe w kierunku hipercholesterolemii rodzinnej u kilkuletnich dzieci.

Reklama

- Wykrycie tej choroby wcześnie pozwala na włączenie odpowiedniego leczenia, ponieważ jest to choroba dziedziczona, więc możemy jednocześnie wykryć u rodzica – powiedziała ekspertka. Wskazała na możliwość przeprowadzenia takiego badania w czasie bilansu sześciolatka. Zapowiedziała też prace nad świadczeniem zdrowotnym wykrywającym cukrzycę typu 1, która pojawia się u dzieci coraz częściej.

- Możemy już za pomocą badania przesiewowego przeciwciał rozpoznać kliniczne stadia pierwsze i drugie tej cukrzycy, gdzie moglibyśmy wprowadzać leczenie m.in. biologiczne – wymieniła prof. Myśliwiec.

Reklama

Profilaktyka chorób cywilizacyjnych i nowe kierunki działań

Prof. Janina Stępińska, dyrektor Narodowego Instytutu Kardiologii, zwróciła uwagę na konieczność lepszej cyfryzacji systemu ochrony zdrowia.

– Powinniśmy stworzyć wspólną platformę cyfrową, która gromadziłaby dane medyczne i pozwalała na ich efektywną analizę. Polska posiada już solidne podstawy, takie jak dane Narodowego Funduszu Zdrowia, które umożliwiają monitorowanie efektywności leczenia – zaznaczyła.

Wskazała też, że warto rozważyć połączenie profilaktyki kardiologicznej i onkologicznej.

 - Byłabym za wspólną prewencją kardiologiczną i onkologiczną. Mamy wspólne czynniki ryzyka. W ramach Narodowego Programu Chorób Układu Krążenia, który będzie trwał do 2032 roku, przygotowaliśmy dziesiątkę dla serca, która może być dziesiątką dla zdrowia, bo te czynniki ryzyka są wspólne. Drugi nasz produkt eksportowy w ramach polskiej prezydencji to może być KOS-Zawał. Niewątpliwie powinien być naszą wizytówką, bo pokazał, że wcześnie rozpoczęta rehabilitacja istotnie redukuje śmiertelność, zwiększa powrót do pracy, poprawia, poprawia jakość życia. Trzecia sprawa to cyfryzacja. Myślę, że powinniśmy pójść w kierunku krajów skandynawskich, mieć wspólną platformę cyfryzacyjną, na której byśmy zbierali wszystkie dane. Dzięki temu jakość naszych danych byłaby znacznie większa. Myślę, że mamy ogromne sukcesy w tej dziedzinie, bo program recept, danych, które ma Narodowy Fundusz Zdrowia, są danymi, których nie można nie docenić. My możemy wiedzieć naprawdę bardzo dużo. Wiemy, czy czym pacjent jest leczony, czy kupił leki i mamy dane NFZ owskie, które pozwalają nam określić wczesne i późne wyniki leczenia. Jednym słowem nie mam wątpliwości, że powinniśmy zainwestować we wspólną wielką platformę, która by zaciągała rozmaite dane – powiedziała prof. Janina Stępińska.

Reklama

KOS-Zawał jako przykład dla UE

W kontekście polskiej prezydencji w UE prof. Maciej Banach, przewodniczący Polskiego Towarzystwa Lipidologicznego, wskazał, że polskie doświadczenia w zakresie koordynowanej opieki zdrowotnej, np. w ramach programu KOS-Zawał, mogą stać się towarem eksportowym.

Wczesna rehabilitacja pacjentów po zawale znacząco redukuje śmiertelność, poprawia jakość życia i umożliwia szybszy powrót do pracy. To rozwiązanie może być inspiracją dla całej Europy – podkreślił ekspert. – Towarem eksportowym polskiej prezydencji w dziedzinie profilaktyki może być edukacja zdrowotna. To może być game changer, jeśli chodzi w ogóle o polską profilaktykę i prewencję. Drugi element to jest koordynowana opieka w prewencji pierwotnej w POZ, która ze względu na możliwość konsultacji z kardiologami, daje możliwość bardzo dobrej opieki nad pacjentami, którzy mają czynniki ryzyka – podkreśli prof. Banach.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości