Palenie to nie tylko „przyjemność po kawie” czy sposób na stres. Uzależnienie od nikotyny to poważne schorzenie, wpisane do międzynarodowej klasyfikacji chorób. A jak każdą chorobę – można i trzeba je leczyć. O mechanizmach nałogu i sposobach wyjścia z niego opowiada dr Magdalena Cedzyńska z Narodowego Instytutu Onkologii. Rozbraja nikotynowy mit i tłumaczy, jak skutecznie – i na dobre – pożegnać się z papierosem.
Nikotyna to jedna z najsilniej uzależniających substancji. Pobudza układ nagrody w mózgu, wyzwala dopaminę – hormon przyjemności – i wciąga w mechanizm nagradzania. Papieros przestaje być „wyborem”, staje się automatyczną odpowiedzią na stres, emocje, rutynę. To uzależnienie psychiczne, fizyczne i behawioralne w jednym.
– Zawsze pytam pacjenta: jak szybko po przebudzeniu musisz zapalić? – mówi dr Cedzyńska. – Jeśli do pół godziny, to znak, że mózg już mocno domaga się nikotyny.
Dziś nikotyna nie musi już dymić z papierosa. Jest w e-papierosach, liquidach, saszetkach z solą nikotynową. Syntetyczna, ale równie uzależniająca. Opakowana w aromaty, kolory i marketingową narrację „mniejszego zła”.
Nie dajmy się zwieść – to ten sam mechanizm, ta sama pułapka.
Rocznie z powodu nikotyny umiera na świecie 8 milionów ludzi. W tym 1,3 miliona – to ofiary biernego palenia.
Rzucenie palenia nie musi być samotną walką. Są leki, terapie, wsparcie specjalistów.
– Uzależnienie powinno być rozpoznane i leczone – podkreśla ekspertka. – Dostępna jest farmakoterapia: plastry, gumy, tabletki, spraye z terapeutyczną nikotyną oraz leki beznikotynowe, np. cytyzyna czy bupropion.
Cytyzyna „oszukuje” mózg, działając podobnie jak nikotyna, ale słabiej – co pozwala łagodniej przejść przez odstawienie. Terapia trwa zwykle do trzech miesięcy.
Ale leki to tylko połowa sukcesu.
– Musimy nauczyć się nowych reakcji. Kiedyś sięgaliśmy po papierosa – teraz sięgamy po paluszki, słomki, robimy przysiady, oddychamy głęboko – wylicza dr Cedzyńska. – Zmieniamy nawyki, jeden po drugim.
Psychoterapia, praca z terapeutą, pomoc psychologa – wszystko to zwiększa szanse na trwały sukces.
Każdy pacjent to inna historia, inne wyzwalacze i inne strategie. Nie ma uniwersalnych rozwiązań. Ale są rozmowy, świadomość i konkretne narzędzia.
Są i tacy, którzy rzucają nagle. „Cold turkey” – bez leków, bez terapii. Jednego dnia gaszą ostatniego papierosa i nigdy nie wracają.
– Zdarza się, ale nie każdy ma tak silną motywację – ostrzega specjalistka. – Wsparcie znacząco zwiększa szanse powodzenia.
Motywacja musi być wewnętrzna. To nie matka zaprowadzająca syna do poradni rzuci za niego palenie. To on musi chcieć.
Z uzależnieniem nie ma flirtu. Jeden papieros „od święta” może uruchomić lawinę.
– Receptory w mózgu są wrażliwe. Po jednej dawce znowu chcą więcej – wyjaśnia dr Cedzyńska. – Dlatego tak ważne jest konsekwentne trwanie w abstynencji.
Nie istnieje coś takiego jak „bezpieczne palenie”. W dymie papierosowym znajduje się 70 substancji rakotwórczych i mnóstwo innych toksyn. Szkodzi sercu, płucom, naczyniom krwionośnym… nawet oczom i skórze.
– Palacze szybciej się starzeją. Ich skóra traci jędrność, zęby żółkną, zapach staje się nieprzyjemny – mówi ekspertka. – A to tylko wierzchołek góry lodowej.
W Polsce działają zaledwie trzy poradnie antynikotynowe. To kropla w morzu potrzeb.
– Mamy jednak nadzieję na zmiany – mówi dr Cedzyńska. – NFZ zaczął lepiej wyceniać te porady, co może przyciągnąć więcej placówek do współpracy.
Działa także Ogólnopolska Telefoniczna Poradnia Pomocy Palącym – tel. 801 108 108 lub 22 211 80 15. Można tam nie tylko uzyskać poradę, ale też wyznaczyć Dzień Zero i otrzymać wsparcie terapeuty przez kolejne miesiące.
W wielu krajach – jak Wielka Brytania czy państwa skandynawskie – leki w terapii antynikotynowej są darmowe. W Polsce – nadal nie. A przecież miesięczny koszt to często od kilkudziesięciu do kilkuset złotych – znacznie mniej niż leczenie chorób odtytoniowych, które kosztują nasz system miliardy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To oczywiste państwo chce zarabiać na palaczach i lekach i tu nie ma litości.
To oczywiste państwo chce zarabiać na palaczach i lekach i tu nie ma litości.