Śmierć pozostaje jednym z największych społecznych tabu. Choć dotyka każdego, wciąż brakuje nam języka, by o niej mówić — szczególnie gdy strata dotyczy poronienia, nagłego wypadku czy choroby. W efekcie osoby pogrążone w żałobie często zostają same ze swoim bólem. Coraz więcej ekspertów i organizacji stara się jednak przełamać milczenie, ucząc, jak wspierać bliskich po stracie i jak samemu poradzić sobie z żałobą.
Choć śmierć jest nieuniknionym elementem życia, to społecznie jest tematem tabu. I o ile gdy ktoś dzieli się z nami informacją o stracie partnera, rodzica, czy bliskiej osoby często mówimy po prostu “przykro mi z powodu Twojej straty”, to w przypadku, gdy bliscy dzielą się doświadczeniem poronienia, to mogą usłyszeć “nie martwcie się, będziecie mieć kolejne”. To wynika przede wszystkim z tego, że śmierć, strata jest tematem tabu. Nie lubimy o niej rozmawiać i nie wiemy, jak to robić. O tym pisaliśmy w poniższym artykule:
Fundacja Nagle Sami łamie tabu rozmowy o śmierci i żałobie. Przygotowała poradnik, który każdy może pobrać bezpłatnie ze strony internetowej. Na blisko 50 stronach poradnika dla osób w żałobie znajdują się informacje dot. aspektów psychologicznych straty oraz samego procesu żałoby. Obszerne omówienie samego procesu żałoby, informacje o tym, jak wspierać osoby dorosłe i dzieci w żałobie, ale także informacje prawne dot. np. śmierci w miejscu publicznym, w szpitalu, czy sytuacji wyjątkowych, jak np. zabójstwa, sekcji zwłok.
Warto zajrzeć do tego poradnika, nie tylko gdy sami jesteśmy w żałobie, ale po prostu po to, aby wiedzieć z jakimi emocjami, reakcjami może się wiązać nagła strata bliskiej osoby i jak reagować, czy jak być wsparciem w takiej sytuacji.
Wiele osób sądzi, że żałoba to czas, w którym trzeba ubierać się na czarno i nie uczestniczyć w hucznych wydarzeniach, ale warto pamiętać, że dla każdego żałoba jest czymś innym i każdy z nas inaczej będzie sobie z nią radził. Jak długo trwa żałoba? To zależy. Nie da się jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie, bo każdy z nas może inaczej przeżywać żałobę i to jest ok. W poradniku Fundacji Nagle Sami znajdują się informacje opisujące różne emocje, które mogą towarzyszyć żałobie, to np. rozpacz, ból, który dla każdego z nas może mieć różną intensywność, poczucie ulgi - również może się pojawić, czy poczucie winy.
Warto pozwolić sobie na dopuszczenie do siebie myśli o stracie i pozwolić sobie na rozpacz. To naturalne, że zanim odnajdziemy sposób, aby żyć dalej bez osoby, którą straciliśmy minie czas. Pamiętajmy, że ten czas jest bardzo indywidualny i nie powinniśmy oceniać innych, dla których ten czas był dłuższy lub krótszy.
Gdy czujemy, że emocje pojawiające się w czasie żałoby nas przerastają, gdy od dłuższego czasu towarzyszy nam otępienie, pustka, bezsenność, sięganie po używki, pojawiające się myśli samobójcze - to sygnał, aby zgłosić się po specjalistyczną pomoc. W takim przypadku warto skontaktować się z lekarzem rodzinnym, psychologiem lub Fundacja Nagle Sami.
Fundacja Nagle Sami radzi, aby:
być blisko, obecność jest czasem ważniejsza niż wiele mądrych słów,
okazać wsparcie, empatię mówiąc: przykro mi z powodu twojej starty, jeśli wspierasz bliską Ci kobietę, która doświadczyła poronienia - nie unieważniaj tej straty, nie mów: nie martw się to dopiero 7 tydzień/ będziecie mieć kolejne/ widocznie było chore itd.
nie zakładaj, nie domyślaj się - zapytaj co bliska Ci osoba czuje i spróbuj to zrozumieć,
słuchaj uważnie i nie szukaj rozwiązań, naprawę czasami bezcenne jest poczucie bycia wysłuchanym. Osoba, która dzieli się swoim doświadczeniem nie oczekuje gotowego rozwiązania, chce po prostu powiedzieć, o tym co czuje, jak się czuje,
podtrzymuj kontakt. Jeśli nie wiesz jak być wsparciem, nie masz gotowości zapytaj, co możesz zrobić, czego bliska Ci osoba potrzebuje. Czasami wsparciem może być po prostu przygotowanie ciepłego posiłku,
nie wiesz co powiedzieć? Daj znać bliskiej osobie, że o niej myślisz, że jesteś dla niej, gdyby Cię potrzebowała.
Więcej przydatnych wskazówek w poradniku Fundacji Nagle Sami.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze