Reklama

Węch a polipy nosa - wpływ na funkcjonowanie i leczenie. Prof. Jurkiewicz wyjaśnia związki między przewlekłym zapaleniem, zaburzeniami węchu i polipami. Jak skutecznie leczyć polipy nosa?

Polityka Zdrowotna
26/02/2024 11:13

Blisko 4 proc. Polaków cierpi z powodu przewlekłego zapalenia zatok przynosowych z polipami nosa (PZZPzPN). Jedną z konsekwencji PZZPzPN, która w znaczący sposób upośledza jakość życia 1 proc. pacjentów dotkniętych tą chorobą, jest przyczyną izolacji społecznej, wpływa na łaknienie, ale też stanowi poważne zagrożenie w sytuacjach, kiedy zapach ostrzega przed niebezpieczeństwem.

Węch to jeden z najważniejszych zmysłów człowieka, który wpływa na nasze funkcjonowanie w każdej sferze życia. Np. gryzący zapach dymu ostrzega nas o niebezpieczeństwie, co pomaga nam przetrwać. Jak mówią pacjenci dotknięci przewlekłym zapaleniem zatok z polipami nosa, którzy w wyniku nawracających polipów stracili węch, bez powonienia życie traci smak „a to, co pozostaje to bezsilność i wykluczenie”.  

Winne są polipy nosa

- Polipy większych rozmiarów mechanicznie blokują przepływ powietrza zawierającego substancje zapachowe do obszaru, gdzie znajdują się receptory węchu, dlatego pacjenci z polipami doświadczają dysfunkcji tego zmysłu - wyjaśnia mechanizm zaburzeń węchu prof. dr hab. n. med. Dariusz Jurkiewicz, kierownik Kliniki Otolaryngologii i Onkologii Laryngologicznej w Wojskowym Instytucie Medycznym - Państwowym Instytucie Badawczym w Warszawie, przewodniczący Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Otorynolaryngologów Chirurgów Głowy i Szyi.

Reklama

Polipy nosa to nienowotworowe narośla błony śluzowej nosa lub zatok przynosowych. Polipy większych rozmiarów mogą powodować deformację struktur kostnych nosa. Powodują szereg objawów, które w znaczący sposób utrudniają codzienne funkcjonowanie. m.in zaburzenia snu, obturacyjny bezdech senny oraz dysfunkcje powonienia.

Przewlekły stan zapalny z alergii

Najczęstszym powodem wystąpienia polipów nosa jest przewlekły stan zapalny organizmu. Stan zapalny to odpowiedź organizmu na zewnętrzne czynniki: zwykle bakterie lub wirusy. Pod wpływem patogenu układ immunologiczny inicjuje reakcje obronne, które w zwykłych warunkach skutkują krótkotrwałym zapaleniem. Jeśli jednak na szlaku zapalenia wystąpi błąd, następuje niewspółmiernie silna odpowiedź układu immunologicznego, która trwa mimo ustania faktycznego zagrożenia, powodując przewlekły stan zapalny.

Reklama

W zapaleniu typu 2 reakcja obronna organizmu kontrolowana jest przez limfocyty typu T2 – komórki odpowiedzialne za przewlekły proces stanu zapalnego. U podłoża tego zjawiska najczęściej leży nietolerancja na alergeny, np. pyłki roślin, sierść zwierząt, kurz lub niektóre pokarmy. U pacjentów, którzy mają genetyczną skłonność do rozwoju alergii, stają się one czynnikiem wyzwalającym choroby zwane atopowymi, m.in astmę oskrzelową, atopowe zapalenie skóry, eozynofilowe zapalenie przełyku, alergiczny nieżyt nosa, zapalenie błony śluzowej nosa oraz przewlekłe zapalenie zatok. Wspólny patomechanizm leżący u źródła tych chorób sprawia, że wielu pacjentów zmaga się z różnymi chorobami atopowymi jednocześnie lub choroby te pojawiają się stopniowo jako efekt „marszu atopowego”.

AZS, astma i polipy w nosie są często powiązane

Według badań prawie 10 proc. dorosłych z umiarkowanym lub ciężkim zapaleniem błony śluzowej nosa z polipami nosa cierpi również na atopowe zapalenie skóry, a aż 46 proc. z nich ma również astmę. Dlatego takimi pacjentami powinniśmy opiekować się holistycznie, kierując leczenie na szlak zapalenia typu 2.

Reklama

Jak bezpiecznie leczyć polipy w nosie?

Leczenie przewlekłego zapalenia zatok przynosowych z polipami nosa rozpoczyna się standardowo od farmakoterapii polegającej na donosowym podawaniu leków sterydowych, które pozwalają zmniejszyć zapalenie błony śluzowej. W przypadku braku odpowiedzi na leczenie zachowawcze, pacjenci poddawani są wielokrotnym operacjom, które polegają na usunięciu stale odrastających polipów oraz otwarciu i odblokowaniu ujść wszystkich zatok przynosowych.

- Podczas zabiegu - usuwając polipy - usuwamy również zdrową tkankę błony śluzowej, tworzą się blizny, istnieje ryzyko powikłań, m.in. uszkodzenia nerwu wzrokowego, nerwu węchowego czy zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych. Mimo że teraz to przede wszystkim zabiegi endoskopowe, do tych i innych powikłań może dojść w każdej chwili w każdym, nawet w renomowanym ośrodku. – przyznaje prof. dr hab. n. med. Dariusz Jurkiewicz. - Każdy taki zabieg odbywa się w pełnym znieczuleniu, a pacjenci przecież stają się starsi i mają też inne schorzenia, więc zastosowanie narkozy staje się bardziej problematyczne. Pacjent musi mieć świadomość ryzyka wiążącego się z każdym zabiegiem. dodaje.

Reklama

Prof. dr hab. n. med. Dariusz Jurkiewicz podsumowuje:

- W przypadku pacjentów z ciężkim przebiegiem PZZPzPN szansą, by uniknąć nawrotów choroby i powikłań zdrowotnych, jest leczenie biologiczne. Dzięki tej terapii można ograniczyć liczbę zabiegów operacyjnych i skutecznie kontrolować objawy nie tylko PZZPzPN, ale też chorób współistniejących występujących na tym samym podłożu, czyli związanych z zapaleniem typu 2.

 

na podst. mat. pras.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości