- O planach rozwojowych, które z planem restrukturyzacyjnym przedstawię minister zdrowia, będę mogła mówić za kilka tygodni – mówi Izabela Marcewicz-Jendrysik, nowa dyrektor Narodowego Instytutu Geriatrii, Reumatologii i Rehabilitacji w Warszawie. W rozmowie z politykazdrowotna.com zdradza, jakie ma plany wobec Instytutu.
Izabela Marcewicz-Jendrysik: Rzeczywiście mam duże doświadczenie zarządcze, bo 22-letnie i od zawsze w ochronie zdrowia. Natomiast każdy podmiot leczniczy, czy też każde ogniwo systemu ochrony zdrowia ma swoją specyfikę, odmienną rolę i charakterystykę. Więc w każdym miejscu, w którym przychodzi nam podjąć się wyzwania zawodowego uczymy się czegoś nowego i czemu innemu poświęcamy szczególną uwagę. Zastanawia mnie, dlaczego komuś może się wydawać, że to karkołomne zadanie. Rzeczywiście po tym jak Pani Minister powołała mnie na tę funkcję, oprócz tego, że odbierałam całą lawinę ciepłych słów z gratulacjami, to prywatnie dostawałam również komentarze, że podjęłam się bardzo trudnego zadania. Staram się stać obok tych komentarzy i robić swoje, wykorzystując przy tym wiedzę, doświadczenie, ale też autentyczną wiarę, że to wyzwanie ma sens i może przynieść wiele korzyści i pacjentom i samemu Instytutowi.
Instytut Geriatrii, Reumatologii i Rehabilitacji ma unikatowy, znakomity kapitał w postaci zespołu profesjonalistów, którzy z pasją, ogromną wiedzą i zaangażowaniem pracują na rzecz pacjentów. To jest ogromna wartość tego miejsca i zrobię wszystko, by na tej kanwie, w ścisłej współpracy z Zespołem, budować przyszłość Instytutu, wzmacniać jego wizerunek. Przyjęłam nominację od Pani Minister, bo wierzę, że NIGRiR zasługuje na dobry plan. Jego głównym założeniem jest rozwój zakresu usług i pełniejsze wykorzystanie istniejącego potencjału, co z pewnością ma szansę przełożyć się na poprawę sytuacji finansowej.
Jeszcze za wcześnie na szczegóły, ale nie zakładam żadnych rewolucyjnych zmian w postaci np. likwidacji klinik, czy znacznej redukcji zatrudnienia. Przeciwnie, postaram się rozwijać wszystkie kluczowe filary działalności medycznej, by pogłębić komplementarność oferty medycznej. Proces rozwojowy, a raczej odbudowywanie świetności NIGRIR rozpatruję w perspektywie długoterminowej.
Klarująca się strategia rozwoju NIGRIR z pewnością powinna uwzględniać etapowość i kontinuum. Pewne założenia, które są wpisane w plany rozwojowe Instytutu z przyjemnością realizowałabym w trybie pilnym, tyle tylko, że nie zawsze jest to możliwe, choćby z powodu pewnych ograniczeń, przede wszystkim finansowych. Mówi się ostatnio o mocno nadwyrężonym budżecie NFZ, co martwi tak w odniesieniu do NIGRiR, jak i całego systemu. Większy kontrakt pozwalałby z dużą dynamiką rozwijać działalność medyczną. Z drugiej strony działania inwestycyjne też wymagają dużych nakładów finansowych, o które z pewnością będziemy zabiegać w zewnętrznych źródłach finansowania. Uwarunkowania te na wprost wymuszają plan działania na krótszą i dłuższą pespektywę. Podjęliśmy już z kierownictwem klinik rozmowy na temat programu medycznego, analizujemy posiadany potencjał, określamy potrzeby, ambicje i priorytety.
Zgodnie z wcześniej wyartykułowaną deklaracją będziemy wzmacniać wszystkie obszary działalności, jednakże na pierwszy plan wybija się konieczność zbudowania kompleksowej oferty medycznej dla seniorów. Uwarunkowania demograficzne są jednoznaczne, nasze społeczeństwo starzeje się i koniecznym staje się zbudowanie sprawnie działającej polityki senioralnej, uwzględniającej zabezpieczenie zdrowotne, ale też społeczne. Liczę na to, że uda się uelastycznić system ochrony zdrowia w obszarze geriatrii, potrzebna jest jednak nowa filozofia myślenia o procesie terapeutycznym. Pamiętajmy, że pobyt w szpitalu jest najmniej korzystną formą opieki medycznej dla seniorów, bo niesie ze sobą ryzyko epidemiologiczne, ale też izolację i osamotnienie. W NIGRIR chcielibyśmy rozwijać różnorodne, alternatywne formy opieki medycznej od świadczeń ambulatoryjnych począwszy, przez jednodniowe pobyty diagnostyczne, a hospitalizację stosować tylko wtedy, kiedy to będzie absolutnie konieczne. W całym procesie terapeutycznym seniora niezwykle ważne jest tez wsparcie psychiczne, edukacja samego pacjenta, ale też opiekunów, rodziny. To kierunki w których będziemy zmierzać - tak organizuje się opiekę nad seniorami w wielu krajach i takie elementy wprowadza już od kilku lat NIGRiR, organizując choćby warsztaty samoopieki. Oczywiście, aby wiele z tych zamierzeń mogło być wcielanych w życie szybciej, potrzebna jest modernizacja infrastruktury, dlatego podjęłam już pierwsze rozmowy w Ministerstwie Zdrowia na temat możliwości wsparcia w realizacji zamierzeń inwestycyjnych. Rozwój szpitala to proces, który się toczy wielotorowo. Proces rozbudowy Instytutu o kolejne kliniki czy modernizacja istniejących klinik to jeden tor, natomiast równolegle toczą się procesy związane z kształceniem kadr, doskonaleniem zawodowym, budowaniem marki. Musimy być aktywni w sferze naukowej. Jesteśmy instytutem i to jest ogromnie ważny filar naszej działalności.
Nasza kadra naukowa to wybitne postaci, znane w kręgach międzynarodowych. Wysoka aktywność naszych naukowców gwarantuje na nam szybki transfer najnowszej wiedzy medycznej, ale też aktywny udział w badaniach klinicznych, projektach rozwojowych. Aby ta działalność przybrała na sile potrzebne jest większe finansowanie samej działalności naukowej, nakłady na infrastrukturę, ale wskazana jest szersza kooperacja z innymi ośrodkami. Jak widać NIGRIR to wspaniały kolaż dużego dorobku, ale też wciąż niewykorzystanego potencjału i możliwości. To, na co chciałabym postawić, to na pokazanie światu jaki Instytut jest naprawdę, jak szeroką ma ofertę dla pacjentów, jak fachowych i zaangażowanych specjalistów skupia.
Po pierwsze dobrze wykonywać swoją pracę każdego dnia, po drugie jesteśmy aktywni w wielu wydarzeniach wpisujących się w zdrowie publiczne, promocję zdrowia, przybliżamy mieszkańcom naszego miasta ofertę programów profilaktycznych, wykonujemy wstępna diagnostykę, informujemy o badaniach klinicznych. Z mieszkańcami Warszawy i okolic na profilaktycznych wydarzeniach plenerowych spędziliśmy wszystkie weekendy września, będziemy też organizować w ramach naszego projektu „Instytut Otwarty” dalsze spotkania, także w naszych murach. Taka forma aktywności i wyjście naprzeciw pacjentom służy wszystkim. Jesteśmy też bardzo aktywni w sferze wymiany wiedzy podczas sympozjów, konferencji, a wiele z nich sami organizujemy. Najbliższa pn. „Nasi Seniorzy w centrum uwagi” odbędzie się 1 października w siedzibie NIGRIR. To duże wydarzenie z udziałem wielu ekspertów, zajmujących się opieką nad seniorami i gerontologią. Cała jesień to gęsto utkany harmonogram rozmaitych wydarzeń o charakterze naukowym i propagującym wiedzę medyczną.
Częstotliwość spotkań jest dostosowana do potrzeb. Pani Minister powołując mnie na tę funkcję podkreśliła, że przede mną duże wyzwanie, wymagające determinacji i samodzielności. Oczywiście w sytuacjach, które wymagają pewnych uzgodnień, zwracam się do właściwych merytorycznie osób z Ministerstwa Zdrowia o krótką wymianę opinii. Ale na ten moment takie konsultacje miały charakter sporadyczny. Kluczowe kierunki działania NIGRIR, te o charakterze strategicznym będą uzgodnione z Ministrem Zdrowia.
Instytut był zobowiązany przedłożyć Ministerstwu Zdrowia plan restrukturyzacji i taki plan był składany latem. Zmiana na stanowisku dyrektora NIGRIR wymusza konieczność jego weryfikacji. Przypominam – jestem ekonomistką z wieloletnim doświadczeniem w zarządzaniu ochroną zdrowia, przygotowywałam już plany naprawcze – ten proces jest mi doskonale znany. Diagnozuję rzeczywistość w Instytucie, analizuję sprawność działania poszczególnych obszarów, identyfikuję obszary wymagające optymalizacji, szacuję możliwości rozwoju. Przyznać jednak muszę, że wolałabym zamienić słowo restrukturyzacja na rozwój właśnie, bo „restrukturyzacja” ma pejoratywne zabarwienie znaczeniowe, ale oczywiście te dwie sfery się przenikają i jedna często warunkuje drugą. Za kilka tygodni taki plan przedstawię i będę mogła rozmawiać z Ministerstwem Zdrowia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Spokojnie, z klasą, z olbrzymim doświadczeniem: Instytut tego potrzebuje. Powodzenia!
Ewolucja zawsze lepsza niż rewolucja. Teraz potrzebny czas i spokój, bo tym razem MZ wybrało prawdziwego menegera, gratulacje.
Spokojnie, z klasą, z olbrzymim doświadczeniem: Instytut tego potrzebuje. Powodzenia!
Ewolucja zawsze lepsza niż rewolucja. Teraz potrzebny czas i spokój, bo tym razem MZ wybrało prawdziwego menegera, gratulacje.