Reklama

Izabela Leszczyna: Nie wszystko udaje się zrobić jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki

Minister zdrowia Izabela Leszczyna podsumowała blisko rok w resorcie, którym kieruje. Podczas inauguracyjnej sesji Forum Rynku Zdrowia za największe sukcesy swojego ministerstwa uznała program in vitro, badania prenatalne, zwiększenie dostępności znieczulenia okołoporodowego oraz wdrażanie Krajowej Sieci Onkologicznej.

12 zrealizowanych konkretów w MZ

Mimo iż większość ze „100 konkretów” dotyczących zdrowia, z którymi szła do wyborów Koalicja Obywatelska, ma status „w trakcie realizacji”, to minister zdrowia Izabela Leszczyna wytypowała kilkanaście jako zrealizowane.

 - 12 konkretów, w tym 11 stricte zdrowotnych i jeden dotyczący KPO jest zrealizowanych – powiedziała minister i dodała, że dziś inaczej by sformułowała „zniesienie limitów do specjalistów”. - Okazało się, że po zniesieniu limitów w opiece specjalistycznej kolejki się nie skróciły, a nawet wydłużyły. Znieśliśmy limity w opiece paliatywnej i hospicyjnej, ale reszta wymaga większego zaangażowania niż tylko powiedzenia że znieśliśmy limity – zaznaczyła, nie podając jednak szczegółów.

Reklama

Czarodziejska różdżka w MZ jednak nie działa

Przypominając swoje niedawno wypowiedziane słowa, że wiele rzeczy można zrobić, jak za „dotknięciem czarodziejskiej różdżki”, minister zdrowia przyznała jednak, że wiele z niezałatwionych spraw ją zaskoczyło.

-  Są rzeczy, które udały się jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Mówiłam np. o Krajowym Planie Odbudowy. Zrobiliśmy to w ciągu miesiąca versus dwa lata bezczynności bezradności. Udało się in vitro. Mamy ponad 300 ciąż w tym programie.  15 tys. ludzi, którzy nie mieli szansy na własne dzieci zakwalifikowało się do programu. Badania prenatalne, które nie mają limitu wieku też zostały zrealizowane. Będziemy płacić za nie, nawet jeśli skończą się limity, o czym czasem nas alarmują lekarze – zapewniła minister zdrowia Izabela Leszczyna.

Reklama

KSO priorytetem ministerstwa zdrowia

Minister wymieniła również Krajową Sieć Onkologiczną, której wdrożenie zostało opóźnione o rok.

- W gruncie rzeczy tworzymy ją od nowa. To jest mój priorytet by spowodować, że człowiek, który otrzymuje diagnozę nowotworu, wchodzi na ścieżkę, ma swojego koordynatora i wie, co ma robić. To jest zadanie dla całego naszego zespołu – powiedziała Izabela Leszczyna. - Efekty będzie już niedługo widać.

Przypomniała jednak, że nadal jest wiele niezrealizowanych zmian, które były krytykowane przez lekarzy, samorządy i samych pacjentów. Chodzi m.in. o e-recepty, które mimo iż są sukcesem poprzedniego rządu, to mają swoje ograniczenia, m.in. to że rozpoczętej w danej aptece recepty nie można zrealizować w innej. Wymieniła także tzw. receptomaty, w których można było otrzymać receptę na opioidy bez kontroli. Wśród problemów, na jakie napotykają pacjenci i lekarze są także np. leki 60+.

Reklama

- Wszystko jest trudniejsze niż myślałam, procesy legislacyjne trwają dłużej niż myślałam. Wszyscy w systemie ochrony zdrowia wiemy, że zmiana jest konieczna – mówiła Izabela Leszczyna.

Niższa składka zdrowotna? Minister zdrowia jest przeciw

W planie finansowania systemu ochrony zdrowia zostało uwzględnionych dodatkowych 20 miliardów, jednak zdaniem minister zdrowia to i tak nie jest optymalna kwota, jaką można zainwestować w zdrowie.  

- Nie możemy sobie pozwolić na obniżkę składki zdrowotnej – powiedziała Izabela Leszczyna, przytaczając przykład Czechów, którzy na zdrowie wydają 9 proc. swojego PKB. My planujemy 7,1 proc., w dodatku liczone według PKB sprzed dwóch lat. - Nikt mnie nie przekona, że może być mniej pieniędzy w ochronie zdrowia. Każdy ubytek w kasie NFZ, trzeba będzie uzupełnić z budżetu. 18,3 mld w przyszłym roku dołoży budżet do ochrony zdrowia – dodała minister zdrowia.

Reklama

11 października 2024, Ministerstwo Zdrowia przedstawiło założenia zmian w składce zdrowotnej. Chodzi o korektę składki o środki trwałe, czyli np. samochody, nieruchomości i maszyny. Przedsiębiorcy od przychodu z ich sprzedaży nie będą musieli płacić składki zdrowotnej.

Onkologia ważniejsza niż endoprotezy

Jeśli pieniędzy na ochronę zdrowia nie wystarczy ze składek, powstałą dziurę trzeba będzie pokryć z budżetu państwa. 

 - W ochronie zdrowia jesteśmy w stanie wydać wszystkie pieniądze. W przyszłym roku mamy 221 mld, o 26 mld więcej w NFZ niż było w tegorocznym planie. Zapłacimy wszystko w programach onkologicznych i SMA. Wszyscy wiemy, że technologie medyczne, a więc koszt leczenia są wysokie. Składka zdrowotna tego nie dogoni. Powinniśmy zaproponować sobie poważną debatę, co musimy i chcemy finansowa na pewno, przy czym musimy mieć świadomość, że obowiązuje nas plan finansowy. Ważniejsze moim zdaniem jest leczenie pacjenta onkologicznego, bo mamy szanse go uratować, niż wszczepienie endoprotezy. Mamy tyle pieniędzy, więcej nie będzie – podsumowała Izabela Leszczyna.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 21/10/2024 12:15
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości