Reklama

Innowacje w hematoonkologii: kiedy kolejne terapie w refundacji?

Polityka Zdrowotna
26/05/2021 14:07

W zakresie hematoonkologii wchodzi całkiem dużo nowych terapii w stosunku do innych dziedzin - ocenia wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski. Liczy na to, że również w ramach Funduszu Medycznego i listy terapii o wysokim stopniu innowacyjności uda się sfinansować kolejne leki w hematoonkologii.

- W zakresie hematoonkologii wchodzi całkiem dużo nowych terapii w stosunku do innych dziedzin - ocenił wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski w środę podczas konferencji "Innowacje w hematoonkologii.

- W szczególności teraz w maju bardzo mocno poszerzyliśmy leczenie szpiczaka plazmocytowego w zakresie dwóch leków, (...) i tutaj te programy lekowe będą rozszerzane, a  pacjenci będą mogli z tych terapii korzystać - mówił.

- Dodatkowo w dwóch wskazaniach wszedł lek midostauryna (dla chorych na ostrą białaczkę szpikową i agresywną układową mastocytozę - przyp. red.). Również od maja jest dostępny dla pacjentów i ośrodków leczących- wyliczał wiceminister.

Reklama

Jak mówił, jest cały czas dużo propozycji nowych terapii, a firmy składają kolejne wnioski na nowe refundacje.

- Widzimy to w szczególności przy terapiach genowych, gdzie czekamy na zakończenie procesu negocjacyjnego w zakresie technologii CAR-T zarówno dla dzieci, jak również dla dorosłych. Mam nadzieję, ze uda nam się porozumieć i osiągnąć dobre efekty z tych negocjacji, gdzie będziemy mogli zapłacić za faktyczny efekt leczenia, za skuteczność. Wiemy, że w każdej terapii jest różna ta skuteczność, w związku z tym za tę efektywność można się podzielić. Firmy już o tym wiedzą. Mam nadzieję, że to pójdzie sprawnie - zaznaczył M. Miłkowski.

Reklama

Zwrócił uwagę, że oprócz hematoonkologii resort zdrowia stara się poszerzać opcje terapeutyczne także w innych zakresach onkologicznych, a także pozostałych chorób nieoonkologicznych. - Także w innych nieonkologicznych wskazaniach pacjenci oczekują rozszerzania refundacji - dodał M. Miłkowski.

Wyraził ponadto nadzieję, że uda się pierwsze terapie sfinansować z Funduszu Medycznego. - Oczekujemy na pierwsze wnioski refundacyjne od firm farmaceutycznych w szybkiej ścieżce oceny, negocjacji cenowych z firmami. Pięć leków zostało ogłoszonych, więc na nie oczekujemy - podkreślił.

Reklama

Ponadto - jak mówił - później resort oczekuje na jesieni na drugą listę, "która będzie znacząco poszerzona, gdzie widzimy, że będzie bardzo wiele ciekawych leków, które jeszcze do tej pory nie otrzymały finansowania". - Będzie na prawdę z czego wybierać  i w większości środki z Funduszu Medycznego zostaną uruchomione - ocenił.

Aleksandra Rudnicka, rzecznik Polskiej Koalicji Pacjentów Onkologicznych zwracała uwagę, że hematoonkologia to część onkologii klinicznej, która rozwija się bardzo szybko i trudno nadążyć za nowymi terapiami. - Rocznie jest rejestrowanych w Unii Europejskiej od 40 do 50 nowych substancji. Na ostatniej liście majowej (refundacyjnej w Polsce) jest aż 9 nowych leków onkologicznych i dwie zmiany w programach. To świadczy o tym, że bardzo przyspieszyliśmy w refundacji leków innowacyjnych - stwierdziła.

Reklama

Prof. Ewa Lech-Marańda, konsultant krajowa ds. Hematologii oceniła, że rok 2020 był bardzo trudnym rokiem dla całej ochrony zdrowia bo wszyscy skupiali się na walce z pandemią. Jednak - jak zaznaczyła - udało się mimo tego przeprowadzić wiele procesów refundacyjnych,  włączyć do refundacji nowe leki i rozszerzyć dostęp do różnych terapii dla pacjentów hematoonkologicznych.

Jak mówiła, potrzeby przyrastają z roku na rok, ponieważ hematologia jest bardzo dynamicznie rozwijającą się dziedziną. Wedługniej, priorytetem jest dostęp do terapii CAR-T. - Ta technologia jest bardzo nowoczesna. (...). To jest najważniejsze wyzwanie refundacyjne, bo to i wyzwanie systemowe, i kliniczne, i organizacyjne. Od dłuższego czasu trwają prace nad refundacją tej technologii i jest szansa na to, aby to w tym roku się dokonało- zaznaczyła.

Reklama

Wymieniła też kilka innych leków i terapii, do których wciąż pacjenci w Polsce nie mają dostępu w ramach refundacji. Dodała, że oprócz terapii nowoczesnych, nadal jest też wiele leków już zarejestrowanych i stosowanych w Unii Europejskiej, a nadal niedostępnych dla pacjentów w Polsce.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości