Minister zdrowia skierował do konsultacji projekt rozporządzenia w sprawie rodzajów elektronicznej dokumentacji medycznej.
W projekcie rozporządzenia wymienia się trzy rodzaje elektronicznej dokumentacji medycznej:
1) informację o rozpoznaniu choroby, problemu zdrowotnego lub urazu, wynikach przeprowadzonych badań, przyczynie odmowy przyjęcia do szpitala, udzielonych świadczeniach zdrowotnych oraz ewentualnych zaleceniach.
2) informację dla lekarza kierującego świadczeniobiorcę, o której mowa w § 12 ust. 4 załącznika do rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 8 września 2015 r. w sprawie ogólnych warunków umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej (chodzi o to, że lekarz ubezpieczenia zdrowotnego w poradni specjalistycznej jest obowiązany pisemnie informować medyka, który skierował do niego pacjenta o rozpoznaniu, sposobie leczenia, rokowaniu, ordynowanych lekach oraz wyznaczonych wizytach kontrolnych).
3) kartę informacyjną z leczenia szpitalnego
Czemu tylko trzy?
Odpowiedź jest prosta - MZ wybiera wersję minimum, by zwiększyć szanse, że rzeczywiście e-dokumentacja medyczna się pojawi. A pojawić się powinna, bo jest to wpisane w ustawę.
Katalog elektronicznej dokumentacji medycznej zostanie więc zamknięty przez wskazanie konkretnych rodzajów dokumentów, które podlegać będą obowiązkowi ich wytworzenia w postaci elektronicznej oraz opatrzenia kwalifikowanym podpisem elektronicznym lub podpisem potwierdzonym profilem zaufanym ePUAP, zgodnie z definicją EDM, określoną w ustawie o systemie informacji w ochronie zdrowia.
Będzie szerzej
Jak czytamy w ocenie skutków regulacji, w przyszłości katalog stosownie do stopnia przygotowania usługodawców oraz Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia – będzie sukcesywnie rozbudowywany, aż do momentu uzyskania pełnej informatyzacji usługodawców działających w systemie informacji.
Projekt dostępny tutaj
AK
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!