Reklama

GUMed będzie pracował nad testem wykrywającym raka jajnika

Polityka Zdrowotna
23/01/2025 15:43

Celem projektu jest opracowanie testu diagnostycznego, który bazując na płynnej biopsji będzie wykrywał wczesne stadia nowotworów jajnika. Będą nad nim pracować naukowcy z Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego. Cena testu ma nie przekraczać 150 zł.

Koszt testu twórcy szacują na ok. 150 zł, zestawiając go z ceną standardowej diagnostyki, w której najprostsza biopsja kosztuje 300 zł, a USG kolejne 300 zł. 

Jak podkreśla prof. Anna Żaczek z Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, ten test może mieć zastosowanie w wielu nowotworach, jednak rozwijany będzie jako test wykrywający raka jajnika, który stanowi bardzo duże wyzwanie medyczne.

- Jest nazywany cichym zabójcą. W Polsce mamy 3,5 tysiące nowych zachorowań co roku. A u 75% pacjentek jest rozpoznawanych w stadium zaawansowanym, czyli w stopniu trzecim i czwartym. Co ważne, rokowanie zależy od stopnia zaawansowania. W stadium czwartym 5 lat przeżywa tylko 25% chorych, podczas gdy w stadium pierwszym ponad 90. Tak więc to wcześniejsze wykrycie znacząco będzie zdawać szansę przeżycia chorych - podkreśla prof. Żaczek.

Reklama

GUMed na prace dostał 19 mln zł

Projekt pt. Nowa, multiomiczna, ekonomiczna metoda wcześniejszej diagnostyki raka w oparciu o materiał płynnej biopsji, połączony z zaawansowaną biostatystyką, bioinformatyką i uczeniem maszynowym i jego znaczenie dla opracowania nowoczesnych technologii, innowacyjnych metod diagnostycznych, nowych terapii oraz sposobów leczenia, będzie realizowany w Zakładzie Onkologii Translacyjnej w Gdańsku. Celem przedsięwzięcia jest opracowanie ekonomicznego testu umożliwiającego wcześniejszą diagnostykę raka, opartego o materiał pochodzący z płynnej biopsji. Choć rak jajnika stanowi modelowy typ nowotworu tego badania, dotychczas uzyskane wyniki wskazują, że poczynione odkrycia będą miały również przełożenie na inne rodzaje nowotworów. Gdański Uniwersytet Medyczny otrzymał na prace ok. 19 mln zł na 3 projekty. 

– Projekt bazuje na rozwiązaniach opracowanych i opatentowanych przez nasz zespół, w ramach prac prowadzonych przez dr hab. Annę Supernat. Kluczową technologią jest platforma RT-qPCR wspierana przez sztuczną inteligencję stosowana do analizy RNA pytek krwi. Celem zaplanowanych prac jest dalsze udoskonalenie istniejącego rozwiązania oraz poszerzenie panelu analitów znajdowanych w RNA płytek krwi o analizę miRNA, metabolomikę osocza i wyniki sekwencjonowania. Opracowane multiomiczne rozwiązanie pozwoli na bardziej kompleksową i szybszą diagnostykę, jak również efektywniejsze monitorowanie chorób nowotworowych, co powinno przyczynić się do poprawy funkcjonowania systemu ochrony zdrowia – mówi prof. Anna Żaczek.

Reklama

Szybkie wykrycie raka jajnika to korzyści dla pacjentki i systemu

Prof. Żaczek wymieniła korzyści, jakie płyną z opracowania i wdrożenia testu wykrywającego raka jajnika na wczesnym etapie.

- Wczesna diagnoza raka jajnika na wczesnym etapie zwiększa szanse na skuteczne przeżycie pacjentki. Pozwala to również na szybszą inferencję medyczną, co może poprawiać jakość życia pacjentki poprzez zmniejszenie objawów i powikłań związanych z zaawansowanym stadium choroby. Zastosowanie tego typu testy, by wykryć wczesne stadium nowotworu jajnika obniża w dalszej perspektywie koszty leczenia chorej. Wymienia się tu m.in. mniej rozległe operacje i mniej inwazyjne leczenie oraz niższą liczbę powikłań. Wczesna diagnostyka pozwoli zmniejszyć obciążenie szpitali (mniejsza liczba hospitalizacji), a także sprawi, że dalsze monitorowanie zdrowia pacjentki z wykrytym wcześnie rakiem jajnika będzie łatwiejsze - wymieniła prof. Żaczek.

Reklama

Bazując na opracowanych przez zespół rozwiązaniach, objętych patentem i zgłoszeniem patentowym, opartych o platformę RT-qPCR i sztuczną inteligencję, będzie można ulepszyć stworzone wcześniej rozwiązanie oraz pogłębić wiedzę na temat podłoża molekularnego nowotworów, poszerzając dodatkowo panel analitów (markerów) znajdowanych w RNA płytek krwi o analizę miRNA, analizę metabolomiczną osocza i wyniki z sekwencjonowania. W przedsięwzięciu zostaną wykorzystane dane multiomiczne i sztuczna inteligencja. Opracowane rozwiązanie przyspieszy diagnostykę, poprawiając funkcjonowanie ochrony zdrowia, przyczyniając się do ratowania życia, poprawy jakości życia i umożliwiając wydłużenie życie pacjentom.

Projekt otrzyma środki finansowe w wysokości 5 090 380,55 zł.

Reklama

57 dofinansowanych projektów z KPO

- Dzisiaj mieliśmy przyjemność opublikować nabór, który dotyczy wsparcia aplikacyjnych badań biomedycznych, czyli takich, które pozwolą nam wykorzystać potencjał polskiej nauki. Badania, które prowadzą uczelnie, instytuty naukowe, Polska Akademia Nauk, przełożyć je rzeczywiście na praktykę kliniczną, czyli na leczenie pacjentów. 57 projektów dofinansujemy kwotą prawie 450 milionów – powiedziała politykazdrowotna.com Sekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia odpowiedzialna za KPO Katarzyna Kacperczyk.

Badania, które otrzymały dofinansowanie mają odpowiedzieć na najpowszechniejsze problemy zdrowia Polaków, czyli m.in. wyzwania związane z chorobami nowotworowymi.

Reklama

- W ramach tego konkursu dofinansowujemy szereg projektów, które pozwolą na wypracowanie narzędzi diagnostycznych, które pozwolą wykrywać nowotwory na bardzo wczesnym etapie, co gwarantuje wyleczenie albo długie przeżycie – podsumowała minister Kacperczyk.

Zakończenie projektów przewidziane jest na 31 marca 2026 roku. W zależności od projektu, stopnia jego złożoności, potem wdrażania i komercjalizacji na szerszą skalę, korzyści możemy zobaczyć już wkrótce. Jak podkreślali naukowcy, wiele rozwiązań jest już dobrze przemyślanych, więc wdrożenie ich powinno być dość szybkie.

Reklama

- Inwestycje, które uruchamiamy na wsparcie pozwolą przełożyć ten naukowy potencjał na życie i zdrowie pacjentów. Ale też, co jest ważne, pozwolą na rozwój nauki polskiej, bo będą tworzone nowe zespoły interdyscyplinarne prowadzące badania. Myślę, że to będzie w badaniach naukowych i w polskiej nauce kolejny etap, który pozwoli na bardziej zaawansowane doświadczenia. KPO to nie koniec, więc Agencja Badań Medycznych już szykuje się do kolejnych konkursów, które będą mogły być w realny sposób wdrażane – zaznaczyła minister.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości