W środę w Sejmie omawiany był poselski projekt ustawy o Funduszu Kompensacyjnym Szczepień Ochronnych. Większość klubów i kół zapowiedziała poparcie projektu, jednak chcą też zgłosić poprawki. Z kolei Konfederacja złożyła wniosek o odrzucenie projektu w I czytaniu.
Chodzi o projekt złożony przez grupę posłów
Poseł Tomasz Latos w imieniu wnioskodawców wyjaśniał, że projekt przewiduje system odszkodowań za niepożądane odczyny poszczepienne (NOP). Jak mówił, maksymalna kwota to 100 tys. zł. Dodał, że w projekcie nie zostały umieszczone przypadki odszkodowań, gdy doszłoby do zgonu w wyniku NOP, bo w takich przypadkach należy wystąpić na drogę sądową. Dodał, że wpisanie jakiejkolwiek kwoty odszkodowania za taki zgon do ustawy byłoby też kontrowersyjne, bo trudno zapisać w ustawie odpowieni wymiar kwoty. Weryfikacją wniosków ma zajmować się specjalny zespół przy Rzeczniku Praw Pacjenta.
T. Latos apelował o merytoryczną dyskusję, aby projekt jak najszybciej mógł być procedowany.
Bolesław Piecha (PiS) poinformował, że jego klub popiera to rozwiązanie. Jak mówił odszkodowania te nie zamykają drogi odszkowania w procesie cywilnym. Przypomniał, że fundusz będzie celowy, a środki pochodzić będą z dotacji z budżetu oraz i środków od firm farmaceutycznych i hurtowni farmaceutycznych. - Wnoszę o przyjęcie tej ustawy - stwierdził.
Marzena Okła-Drewnowicz (Koalicja Obywatelska) zarzucała rządowi, że projekt ten jest procedowany zbyt późno, ale zapowiedziała poparcie go. - Czy robią na was jeszcze wrażenie umierający ludzie w szpitalnych oddziałach covidowych. Czy 500 ofiar pandemii to dużo czy mało. Macie zero empatii, a myślicie jedynie o słupkach poparcia - mówiła do rządzących.
Jak podkreślała, Fundusz Kompensacyjny jest potrzebny, ale trzeba było go wprowadzić wraz z wejściem programu szczepień, bo byłby to "bezpiecznik" dla grupy tych, którzy mają wątpliwości co do szczepień.
Dodał, że projekt jest procedowany dopiero po roku od wprowadzenia programu szczepień, a pozostałe obostrzenia są wprowadzane za późno i zbyt chaotycznie. - Wasze sumienia są obciążone tysiącami ludzkich śmierci - mówiła.
Zdzisław Wolski (Lewica) ocenił, że dobrze, iż zaczęły się prace nad tym projektem, jednak powinien on być - jak przekonywał - omawiany z innymi pilnymi rozwiązaniami, np.projektem Lekwicy o obowiązkowych szczepieniach, z projektem umożliwiającym weryfikację przez pracodawawcę zaświadczenia o szczepieniu.
- Jesteśmy w rozpędzonej epidemii. Ponad 500 osób dziennie umiera na Covid, a wiele jest też zgonów nadmiarowych spowodowanych przez politykę rządu bojącego się spadku w sondażach, spadku elektoratu - mówił Z. Wolski.
Zapowiedział, że Lewica poprze projekt, jednak będzie proponowała zmiany do projektu.
Radosław Lubczyk (Koalicja Polska) oceniał, że rząd nie radzi sobie z trudną sytuacją spowodowaną koronawirusem. -Dziennie mamy ponad 20 tys. zakażeń i ok 500 zgonów. To katastrofalne statystyki, a odpowiedzialnośc spływa na rządzących, którzy nie słuchają ekspertów - mówił. Jak dodał, rząd nie potrafi podjąć trudnych decyzji i mota się.
- Fundusz Kompensacyjny Szczepień Ochronnych to krok w dobrym kierunku. Jeżeli chociaż jedna osoba z tego tytułu zaszczepi się, to klub Koalicja Polska poprze ten Fundusz, ale złożymy poprawkę, który mówi o funduszu odszkodowań dla wszystkich pracowników ochrony zdrowia, którzy pracują z pacjentami - zapowiedział R. Lubczyk.
Natomiast Krzysztof Bosak (Konfederacja) stwierdził, że projekt ten ma wady poprzedniej ustawy. - Dlaczego mamy brać pod uwage tylko NOP-y wymienione w charakterystyce produktu leczniczego?. Dlaczego rekompensata jest ograniczona do 100 tys. zł i uzależniona od długości hospitalizacji? Dlaczego z wpłaty 1,5 proc. zwolnione sa firmy, które sprzedają szczepionki poprzez Komisję Europejską? - pytał. Jak poinformował, Konfederacja złoży wniosek o wysłuchanie publiczne i składa wniosek o "odrzucenie tego wybrakowanego projektu, który jest wyrazem niepoważnego potraktowania obywateli przez ministerstwo zdrowia".
Hanna Gill-Piątek (Polska 2050) oceniła, że projekt ten to jedno z narzędzi, które może przekona do szczepień nieprzekonanych i tych, którzy się wahają. - Deklaruję poparcie projektu, ale nie akceptujemy próby rozwodnienia odpowiedzialności przez rząd- stwierdziła i dodała, że w porządku obrad projektu, który dawałby pracodawcom jasną podstawę do weryfikacji paszportów coidowych swoich pracowników.
- Fundusz Kompensacyjny to ważne, ale to stanowczo za mało. Przygotowaliśmy pakiet poprawek, m.in. zniesieniei opłaty za złożenie wniosku - poinformowała.
Jarosław Sachajko (Kukiz 15) przypomniał, że Konfederacja jeszcze w poprzedniej kadencji proponowała projekt odszkodowań za NOP-y, ale nie był on procedowany. Zapowiedział złożenie 12 poprawek do projektu, m.in. jak mówił korekty wymaga to, aby rekompensatę otrzymywali też najbliżsi w przypadku śmierci w wyniku NOP, a odszkodowania należały się także za NOPy po szczepieniach zalecanych.
Także Andrzej Sośnierz (Polskie Sprawy) stwierdził, że dobrze, iż projekt wreszcie się pojawia. - Lepiej późno niż wcale- stwierdził i zapowiedział poparcie projektu.
Jeżeli posłowie odrzucą wniosek Konfederacji, wówczas projekt będzie jeszcze w środę omawiany przez sejmową komisję zdrowia, a na czwartek zaplanowano drugie czytanie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!