Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA) wysłała tysiące listów do koncernów farmaceutycznych, zarzucając im nieuczciwe praktyki reklamowe. Ostrzeżenia trafiły m.in. do Eli Lilly, Novo Nordisk czy AstraZeneca, a część pism zawiera nakaz natychmiastowego zaprzestania naruszeń. W tle głośne reklamy z udziałem znanych aktorów i polityczne oczekiwania wobec obniżki cen leków.
W Stanach Zjednoczonych reklama leków na receptę jest legalna i stanowi jeden z filarów strategii marketingowych producentów. Spoty telewizyjne, internetowe czy drukowane często pokazują pacjentów i lekarzy w wyidealizowany sposób, a kwestie bezpieczeństwa terapii bywają pomijane. Niedawno FDA poinformowała, że rozpoczyna działania kontrolne w tym zakresie, a teraz – jak podaje Bloomberg – pierwsze listy ostrzegawcze trafiły do największych firm farmaceutycznych.
Agencja przesłała tysiące listów do koncernów, a co najmniej setka z nich zawiera nakaz zaprzestania naruszeń prawa. Wśród adresatów znalazły się m.in. AstraZeneca, Bristol Myers Squibb, AbbVie, Eli Lilly i Novo Nordisk. Chodzi o reklamy leków na serce czy preparatów stosowanych w leczeniu otyłości. – „W listach FDA nakazano udzielenie pisemnej odpowiedzi w ciągu 15 dni roboczych” – informuje Bloomberg.
FDA przygląda się także spotom, w których udział wzięli znani aktorzy. Bloomberg donosi, że chodzi m.in. o reklamę leku na serce firmy BridgeBio Pharma z udziałem Morgana Freemana oraz o spoty Phathom Pharmaceuticals promujące lek na zgagę z Kenanem Thompsonem z programu Saturday Night Live. Zdaniem regulatora takie działania mogą wprowadzać pacjentów w błąd i zaburzać relację lekarz–pacjent.
Nowe działania FDA to część szerszej strategii administracji Donalda Trumpa dotyczącej regulacji rynku farmaceutycznego.
– „Przez lata Agencja tolerowała reklamy zaburzające relację lekarz–pacjent i kreujące popyt na leki bez względu na zasadność kliniczną. Firmy farmaceutyczne przeznaczają nawet 25 proc. swoich budżetów na reklamę, a środki te mogłyby zostać wykorzystane na obniżenie cen leków” – powiedział dr Marty Makary, komisarz FDA.
W Polsce reklama leków na receptę jest zakazana. Promować można jedynie preparaty dostępne bez recepty oraz suplementy, które dominują w blokach reklamowych. Z danych Kantar Media wynika, że w pierwszej połowie roku wydatki firm farmaceutycznych na reklamę w Polsce przekroczyły 4 mld zł. Dla porównania NFZ w tym samym czasie przeznaczył 13,1 mld zł na refundację leków szpitalnych i aptecznych, w tym darmowych dla seniorów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze