Pracownicy AstraZeneca i GSK zostali oskarżeni o naruszenie zasad promocji leków na receptę w Wielkiej Brytanii. Wszystko przez polubienia postów na Linkedinie o produkowanych przez te koncerny lekach przeciwnowotworowych.
Brytyjska organizacja nadzorująca marketing farmaceutyczny (PMCPA) uznała, że GSK i AstraZeneca naruszyli zasady promocji leków na receptę. Ich pracownicy polubili posty na Linkedinie, które dotyczyły nowych leków przeciwnowotworowych.
W przypadku AstraZeneca chodziło o kilka postów związanych z ich lekiem onkologicznym ozymertynib, które polubiło kilku pracowników na wysokich stanowiskach. Skarga pochodziła od rzekomego pracownika firmy, który wskazał na naruszenie 4 klauzul kodeksu marketingowego. Zarzucił on firmie, że powtarzające się przypadki takich działań wskazują na brak szacunku wobec kodeksu marketingowego. Warto dodać, że do takich zdarzeń doszło w ostatnim czasie minimum 6 razy i to przez działania doświadczonych pracowników koncernów.
PMCPA uznała, że AstraZeneca złamała cztery przepisy, ale dzięki rozpoczęciu działań edukacyjnych wśród pracowników na temat korzystania z mediów społecznościowych uniknęła surowej kary.
GSK z kolei zostało ukarane za post dotyczący amerykańskiego rozszerzenia licencji na lek dostarlimab. Wielu brytyjskich pracowników polubiło wpis, zanim lek został zatwierdzony w Europie. Choć firma przyznała się do naruszenia zasad promowania leków wśród społeczeństwa, zaprzeczyła innym zarzutom. Ostatecznie PMCPA stwierdziła, że GSK nie utrzymało wysokich standardów, ale uniknęło poważniejszych oskarżeń.
POM, czyli leki na receptę (Prescription Only Medicines) nie mogą być reklamowane publicznie w Wielkiej Brytanii. Decyzja o przepisaniu takiego leku należy wyłącznie do wykwalifikowanych pracowników służby zdrowia i powinna być wynikiem świadomej rozmowy z pacjentem. Jakiekolwiek działania reklamowe mogą być skierowane wyłącznie do lekarzy i farmaceutów.
Warto dodać, że taka sama zasada obowiązuje na terenie Unii Europejskiej. Reklama skierowana do pacjentów jest dozwolona wyłącznie w przypadku leków dostępnych bez recepty - OTC takich, jak środki przeciwbólowe czy suplementy diety, pod warunkiem że treść jest zgodna z charakterystyką produktu leczniczego i nie wprowadza w błąd.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze