Reklama

Farmaceuci z Ukrainy bez przywilejów

Polityka Zdrowotna
06/04/2022 12:18

Farmaceuci z Ukrainy, którzy chcą podjąć pracę w swoim zawodzie, nie korzystają tak jak lekarze i pielęgniarki z uproszczonego trybu potwierdzania kwalifikacji. W ich przypadku konieczna jest nostryfikacja dyplomu oraz zdanie egzaminu z języka polskiego.

W Polsce brakuje farmaceutów i prowadzący apteki chętnie zatrudniliby w nich ukraińskich aptekarzy, jednak nie mogą tego zrobić na ograniczonych zasadach. 

Farmaceuci nie zostali objęci przepisami tzw. specustawy o pomocy obywatelom Ukrainy, która w  przypadku lekarzy i pielęgniarek umożliwia ona pracę bez nostryfikacji dyplomu. Dlatego farmaceuci z krajów spoza Unii Europejskiej, aby uzyskać prawo wykonywania zawodu w Polsce muszą przedstawić między innymi dokumenty potwierdzające posiadanie kwalifikacji (dyplomu ukończenia studiów) oraz dokument potwierdzający znajomość języka polskiego.

Reklama

Egzamin z języka polskiego

W tym celu muszą zdać egzamin z języka, którego zakres i tryb przeprowadzania określa rozporządzenie ministra zdrowia opublikowane 4 kwietnia 2022 (wejdzie ono w życie 19 kwietnia 2022).  Dokument zawiera przepisy już wcześniej obowiązujące, doprecyzowuje jednak pewne kwestie i wprowadza drobne zmiany, dotyczące na przykład trybu i terminów składania wniosków.

Egzamin składa się z dwóch części ustnych, dwóch pisemnych. Sprawdza umiejętność czytania i rozumienia tekstu pisanego, w szczególności w zakresie literatury i piśmiennictwa  farmaceutycznego oraz przepisów prawa obowiązujących w Polsce, w tym regulujących wykonywanie zawodu farmaceuty, umiejętność porozumiewania się  z pacjentami, farmaceutami, lekarzami, lekarzami dentystami i przedstawicielami innych zawodów medycznych, w szczególności poprawne udzielanie przystępnych i zrozumiałych dla pacjentów porad i informacji. 

Reklama

Farmaceuta musi także posiadać umiejętność formułowania wypowiedzi ustnej, w szczególności w związku z  uczestniczeniem w naradach i szkoleniach zawodowych oraz umiejętność pisania zgodnie z zasadami gramatyki i ortografii języka polskiego, prawidłowego prowadzenia dokumentacji, w szczególności dokumentacji związanej z obrotem produktami leczniczymi. 

Opłata za egzamin wynosi 30 procent najniższego wynagrodzenia za poprzedni rok (według danych GUS), a za powtórny - jedną czwartą tej kwoty.

Naczelna Izba Aptekarska, przybliżając farmaceutom cudzoziemcom, aktualne informacje dotyczące starania się o prawo wykonywania zawodu w Polsce, utworzyła specjalną zakładkę na swojej stronie z wymogami, jakie muszą spełnić takie osoby. Więcej informacji: https://www.nia.org.pl/farmaceuta-spoza-ue/

Reklama

    -Każdego roku, wnioski o uznanie kwalifikacji zawodowych w naszym kraju i przystąpienie do egzaminu z języka polskiego składa kilkanaście osób spoza Unii Europejskiej. Są to osoby z takich krajów jak Białoruś, Ukraina, Rosja czy Stany Zjednoczone. W tym roku przyznaliśmy 2 prawa wykonywania zawodu farmaceutom, obywatelom Ukrainy - mówi Katarzyna Gancarz, rzecznik prasowy Naczelnej Izby Aptekarskiej.

Potrzebni farmaceuci

Przedstawiciele aptek franczyzowych wystąpili z apelem o zatrudnianie ukraińskich farmaceutów w uproszczonym trybie, podkreślając, że w aptekach przydaliby się pracownicy mówiący po ukraiński. Samorząd aptekarski podkreśla, że do czasu nostryfikacji dyplomu mogą być oni zatrudniani jako pomoc aptekarska.

Reklama

W Polsce na jedną aptekę przypada około 1,971 farmaceuty, co nie jest dużo, a w wielu z nich właściciel pracuje jednocześnie jako aptekarz.

 

Polecamy także: 

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości