Reklama

Etyka i medycyna w świecie technologii

Polityka Zdrowotna
07/07/2022 16:00

O etyce zawodu lekarza i nowoczesnych rozwiązaniach w sektorze usług medycznych Polityka Zdrowotna rozmawia z Prof. dr hab. Stanisławem Dziekońskim, prezesem zarządu fundacji Warsaw New Tech University Foundation.

Po co rozmawiać o etyce skoro wpisana jest de facto w zawód medyka?

O etyce trzeba rozmawiać niezależnie, czy jest ona wprost czy pośrednio wpisana w dany zawód. Etyka bowiem jest ściśle powiązana z tworzeniem systemów myślowych, z których można wyprowadzać zasady moralne, rzutujące między innymi na sposób postępowania człowieka, jego relacje z innymi. Warto przy tym podkreślić, że wśród etyków zarysowują się dwa skrajne wobec siebie stanowiska. Jedni, reprezentujący grupę tzw. obiektywistów, ujmują wartość jako cechę przysługującą przedmiotowi (zjawisku) niezależnie od jego subiektywnej oceny przez określony podmiot. Przyjmuje się zatem, że podstawowe wartości etyczne wpisane są w rozumną naturę człowieka, w jego rozsądek i sumienie. Postępowanie sprzeczne z ogólnymi dyspozycjami wypływającymi z rozumnej natury człowieka jest nieetyczne, niezależnie nawet od poglądów czy światopoglądu, jakie ma dana osoba. Drugą grupę stanowią natomiast subiektywiści. Ich zdaniem wartość jest cechą nadawaną przedmiotowi przez podmiot, toteż – w ich opinii - moralne wartości są relatywne i zmienne, zależne od fali społecznego życia.

Reklama

Nie trudno zauważyć, że współcześnie w wielu przypadkach dominuje podejście subiektywne: normą ludzkiego myślenia stają się subiektywne przekonania danego człowieka; normą postępowania – jego subiektywne sumienie; podstawą rozumienia sensu egzystencji – specyficzny horyzont doświadczeń i odczuć pojedynczych osób.

Z taką rzeczywistością - dostrzegalnym coraz bardziej kryzysem wartości uznawanych do niedawna jako powszechnie obowiązujące i ponadczasowe - musi się dzisiaj zmierzyć każdy człowiek, także lekarz. Jest to szczególnym wyzwaniem dla młodych ludzi, wychowanych w świecie, gdzie absolutyzowanie subiektywizmu traktowane jest jako zasada uniwersalna. Tymczasem misja lekarza, jego działania oparte są na konkretnym fundamencie aksjologicznym, tworzonym między innymi przez takie wartości, jak miłość wyrażona w służbie bliźniemu i poszanowanie godności człowieka.

Reklama

Co dzisiaj oznacza etyka w środowisku lekarskim i w jaki sposób przejawia się ona we współczesnych postawach pracowników służby zdrowia?

Podobnie jak dawniej, również dzisiaj na etykę lekarską składają się normy etyczne zobowiązujące lekarza do przestrzegania praw człowieka i dbania o godność zawodu lekarskiego. Bardzo wymowne w tym względzie są wypowiadane przez odbierających dyplomy młodych lekarzy słowa: „Będę strzegł godności lekarza i niczym jej nie splamię”. Nawiązują bezpośrednio do starożytnej przysięgi Hipokratesa. Jest ona świadectwem tego, że od lekarzy zawsze wiele wymagano - nie tylko odpowiednich kompetencji w zakresie medycznego rozpoznania i leczenia, ale też dobrego charakteru, zachowania, a nawet odpowiedniego stroju. Z biegiem czasu, w odpowiedzi na nowe prądy filozoficzne i stosunki społeczno-polityczne, pojawiła się konieczność sformułowania bardziej szczegółowych norm etycznych obowiązujących lekarzy. Także współczesny rozwój cywilizacji rodzi nowe potrzeby i wyzwania domagające się odpowiednich regulacji bezpośrednio związanych z etyką lekarską. Obecnie podstawowym dokumentem dla etycznych działań w sektorze medycznym, a konkretnie w pracy lekarza, jest Kodeks Etyki Lekarskiej. Zawiera on wiele cennych praktycznych wskazań i bogactwo treści podkreślających wyjątkowy charakter pracy lekarza. Bardzo wymowne w tym względzie są zapisane w Kodeksie słowa przysięgi składanej przez absolwentów Uniwersytetów Medycznych i kierunków lekarskich prowadzonych w Akademiach i Uniwersytetach o szerszym profilu: „Przyjmuję z szacunkiem i wdzięcznością dla moich Mistrzów nadany mi tytuł lekarza i w pełni świadomy związanych z nim obowiązków przyrzekam (...). Dalej jest mowa o sumiennym wypełnianiu obowiązków, służeniu życiu i zdrowiu ludzkiemu, przeciwdziałaniu cierpieniu i zapobiegać chorobom, niesieniu pomocy bez żadnych różnic, takich jak: rasa, religia, narodowość.

Reklama

Dla pacjentów, ale też dla dobra środowiska lekarskiego, niezwykle istotny jest dobrze funkcjonujący pion odpowiedzialności zawodowej w samorządzie lekarskim, który stoi na straży przestrzegania standardów i Kodeksu Etyki Lekarskiej. Podstawowym wyznacznikiem etycznej postawy lekarza będzie przestrzeganie Kodeksu Etyki Lekarskiej, ale też podejmowanie działań wpisujących się w służbę bliźniemu. Jedną z ważnych w tym względzie  kwestii jest patrzenie na pacjenta nie tylko przez pryzmat jednostki chorobowej, ale przede wszystkim jako na człowieka, który ma swoją godność, ale cierpi i potrzebuje pomocy. Przykłady takiej postawy wielu lekarzy i w ogóle pracowników służby zdrowia mogliśmy obserwować w czasie pandemii. Praca w pandemii personelu medycznego odbywała się w warunkach wręcz ekstremalnych. Była mocno obciążająca fizycznie i psychicznie, więc dodatkowe wynagrodzenie za wykonywanie tej pracy było zrozumiałe i nie kłóci się w żaden sposób z podejściem ideowym, niesieniem pomocy, bezwarunkowym ratowaniem życia. Tym bardziej warto jednak podkreślić, że zdarzały się sytuacje, gdy lekarze nie otrzymali dodatków, choć pracowali z chorymi z COVID-19. Wydaje mi się, że ten altruizm warto byłoby szerzej przedstawiać i promować, nie tylko z tego względu, że jest on wpisany w samą istotę powołania lekarza, ale też nadaje zawodowi medyka szczególne miejsce w hierarchii społecznej.

Z jakimi dylematami i wyzwaniami mierzą się obecnie młodzi lekarze?

Reklama

Jestem pewien, że część tych wyzwań i dylematów wpisuje się w problemy dotykające większość polskiego społeczeństwa. Myślę o kwestiach, które nie są związane jedynie z zawodem lekarza, ale stanowią ważną część życia w ogóle wszystkich ludzi. Każdy chce mieć własne mieszkanie lub dom, być niezależnym w przemieszczaniu się, mieć poczucie stabilności i przewidywalność tego, co będzie w życiu. Znaczna część problemów związana jest jednak  bezpośrednio z charakterem pracy lekarza. Już sama konieczność poświęcenia się dla drugich może być dzisiaj problemem, ponieważ otoczenie zachęca nas często do tego, byśmy byli skupieni tylko na sobie, konsumpcyjnie i komercyjnie podchodzili do życia,  dodatkowo biorąc z niego ile można.

Kolejną  ważną kwestią jest odpowiedzialność za drugiego człowieka, w przypadku lekarza tym większa, ponieważ skupiona na potrzebującym pomocy. W tym miejscu rodzi się pytanie: na ile współczesne wychowanie w ogóle budzi poczucie odpowiedzialności u młodych ludzi za siebie i za innych? Już na etapie studiów medycznych może warto byłoby sprawdzić, jak młodzież rozumie samą wartość określaną jako odpowiedzialność. Na ile jest w tym rozumieniu autentycznej troski o dobro i najwyższą jakość życia drugiej osoby – pacjenta?

Reklama

A co z syndromem wypalenia zawodowego tej grupy zawodowej?

To jeden z poważniejszych problemów i zdarza się coraz częściej. Pandemia nasiliła to zjawisko, ponieważ ciężar pandemii spadł na barki przepracowanych medyków. Z jednej strony była ogromna presja i świadomość, że medyka nikt nie zastąpi w ratowaniu pacjentów, a z drugiej strony było narastające zmęczenie, potęgowane przez traumatyczne sytuacje związane m.in. ze śmiercią pacjentów, często bardzo młodych, zwyczajne fizyczne i psychiczne wyczerpanie organizmu. Poza tym lekarze wybierając zawód mają o nim wyobrażenie, że przede wszystkim chcą leczyć pacjentów. Gdy wchodzą w system ochrony zdrowia ich ideały zderzają się z wymagającą rzeczywistością, dyktowaną także otoczeniem prawnym. Coraz mniej chętnie młodzi lekarze wybierają specjalizacje zabiegowe, właśnie ze względu na „pozwogenność”. Lekarz chce leczyć, wykorzystując swoje kompetencje, wiedzę, ale w wielu przypadkach czuje się wręcz sparaliżowany myśleniem o ewentualnych karach za  nieumyślne błędy medyczne. Zastanawia się nie raz nad podjęciem pracy w innej dziedzinie czy w ambulatorium, zamiast w szpitalu. Stąd też tak silnie jest podnoszona współcześnie idea wprowadzenia systemu  no fault, polegającego na wyłączeniu z odpowiedzialności karnej za nieumyślne błędy medyczne (z zachowaniem odpowiedzialności cywilnej i zawodowej).  Wprowadzenie systemu opartego na bezpieczeństwie leczenia, sprawdzającego się np. w Szwecji jako no fault, z pewnością jest oczekiwane przez lekarzy i poprawiłoby ich warunki wykonywania zawodu.

Reklama

Jak nowe technologie zmieniają medycynę? Które z nich najbardziej wpłyną na kształt funkcjonowania rynku medycznego? Na ile nowe technologie idą w parze z etyką?

Tak postawione pytania są bardzo istotne w kontekście zmian cywilizacyjnych, w jakich uczestniczymy. Nowe technologie dostarczają wspaniałych narzędzi usprawniających pracę lekarzy. Przyspieszają procedury, niezwykle istotne dla rozwoju medycyny i możliwości leczenia. Otwierając znacznie szersze i nowe perspektywy w rozpoznawaniu chorób i leczeniu. Szczególną uwagę zwraca ich zastosowanie w transplantologii czy chirurgii. Niezwykle istotne są obliczenia na dużych danych i zastosowanie sztucznej inteligencji w działaniach skoncentrowanych na prognozowaniu, które pozwala szybciej i skuteczniej reagować. Znaczenie nowych technologii ma zatem swoją dużą rozpoznawalność nie tylko w telemedycynie, ale też medycynie cyfrowej.

Reklama

Coraz częściej mówi się o konieczności kreowania i uczenia nowych zawodów, które pełniej pozwoliłyby korzystać z połączenia nowych technologii między innymi ze światem medycznym. Dużym zainteresowaniem cieszą się centra symulacji znakomicie wykorzystujące osiągnięcia nowoczesnych technologii w kształceniu przyszłych lekarzy i w ogóle personelu medycznego, jak też doskonaleniu warsztatu medyków już niosących chorym pomoc.

Czy nowe technologie wyprą pracę człowieka?

Uwzględniając dobrodziejstwo nowoczesnych technologii trzeba zauważyć, że nie zastąpią one całkowicie czynnika ludzkiego. Tak wrażliwe obszary jak ludzkie zdrowie i życie prócz wiedzy medycznej wymagają empatii, kontaktu, poczucia poświęcenia uwagi, wsparcia. W tym względzie czymś podstawowym jest uczenie przyszłych lekarzy miękkich kompetencji, doskonalenie w kontekście kontaktu z pacjentem, umiejętności zrozumienia i poznania jego wnętrza, duchowych potrzeb związanych z przeżywanym cierpieniem.

Reklama

Innowacje mogą i powinny iść w parze z etyką, tym bardziej, że niosą one ze sobą także określone zagrożenia.  Już sam sposób funkcjonowania w Cyfrowej Cywilizacji odbija się na stanie zdrowia społeczeństwa. Zbyt długie korzystanie z narzędzi elektronicznych sprzyja rozwojowi chorób cywilizacyjnych. Nierówna dostępność do nowoczesnych technologii w medycynie może natomiast pogłębić podziały społeczne w ujęciu globalnym - na zaawansowany technologicznie bogaty świat i zacofany – ubogi. Społeczeństwa pozbawione możliwości korzystania z nowoczesnych rozwiązań nie uczestniczą w badaniach klinicznych na taką skalę, jak społeczeństwa państw rozwiniętych, przez co efekty tych badań, czyli dane zasilające sztuczną inteligencję, mogą w rezultacie okazać się bezwartościowe dla ludzi z ubogich regionów świata.  Poza tym nieograniczony dostęp do informacji grozi trudnością w odnalezieniu się w szumie informacyjnym. Duża dostępność do informacji i łatwość ich zdobycia sprawia, że wiele osób – zwłaszcza młodych - nie widzi potrzeby i nie rozumie celu krytycznej analizy przyjmowanych treści. Jest to szczególnie niebezpieczne, jeśli przekazywany materiał zawiera nieprawidłowy obraz świata i człowieka, w tym też nieprawdziwe dane dotyczące choroby czy leczenia.

Ekspansja zdalnych form pracy, nauki, opieki zdrowotnej, rozrywki przyczyniła się do gwałtownego rozwoju różnorodnych serwisów sieciowych, generując na wielką skalę zagrożenia w dziedzinie cyberbezpieczeństwa, w tym naruszenia prywatności i szerokiego zakresu inwigilacji. Niepokój budzi również przyznawanie technologiom pierwszorzędnej roli i dostrzeganie w nich jedynie pozytywnych i silnych stron, przedmiotowe traktowanie człowieka i skrajne nim manipulowanie, odhumanizowanie świata.

Reklama

Wymienione wyżej przykłady zagrożeń wyraźnie pokazują, że wraz z rozwojem technologii wzrasta potrzeba humanizacji medycyny i obecności etyki. Nie można zagubić prawdy, że najgłębszą racją etyczną dla niesienia pomocy potrzebującemu, choremu, cierpiącemu jest godność osoby ludzkiej, której nie można kupić, sprzedać, bądź innych pozbawić. Godność bowiem jest wartością przynależną każdemu człowiekowi z samej natury. Posiada ją każdy człowiek, niezależnie od miejsca urodzenia, pochodzenia, poziomu życia, czy wykonywanego zawodu.  Godność pacjenta nabiera szczególnego znaczenia w dobie rozwoju technologii, nowych, coraz bardziej zautomatyzowanych metod leczenia. Nowoczesna medycyna, w której coraz większą rolę odgrywa sztuczna inteligencja wkracza coraz częściej w relacje lekarz – pacjent. W dzisiejszych czasach musimy unikać paradoksu, jaki może mieć miejsce w związku z rozwojem cywilizacyjnym. Z jednej strony, bez wykorzystania zaawansowanych technologii nie możemy myśleć o rozwoju medycyny służącej przecież niesieniu pomocy chorym i cierpiącym, z drugiej jednak, jej stosowanie może zaburzać relacje międzyludzkie, niezbędne w powodzeniu procesu leczenia.  Wobec tego jest rzeczą oczywistą, że kierując się pełną prawdą o godności człowieka, wraz z nowymi odkryciami w wielu przypadkach trzeba będzie dokonać ich etycznej oceny. Świadomość godności człowieka jest też główną determinantą zaangażowania jak największych środków, także finansowych, aby jakość życia człowieka potrzebującego pomocy była jak największa. Uwaga ta nabiera szczególnego znaczenia współcześnie, w epoce informacji, która w zupełnie innej optyce stawia człowieka i jego potrzeby.

Na ile fundacja Warsaw New Tech University Foundation (WNTUF) planuje zaangażować się w sferę przyszłości medycyny i edukacji medycznej? Co stawiają sobie Państwo za priorytet przyszłych działań w tym zakresie i na jaką skalę planują je Państwo wdrożyć?

Reklama

Warsaw New Tech University Foundation nie tylko planuje angażować się w działania na rzecz przyszłości medycyny i edukacji medycznej, ale taką aktywność już realizuje. Współpracujemy z wieloma podmiotami publicznymi i prywatnymi sektora medycznego. Bardzo cenimy sobie współpracę, jaką podjęliśmy z Naczelną Izbą Lekarską, Okręgową Izbą Lekarską w Warszawie oraz z firmami sektora farmaceutycznego. Chcemy stworzyć forum, w ramach którego podejmiemy dyskusję o zmianach w systemie ochrony zdrowia na rzecz bardziej wszechstronnej i skutecznej opieki nad pacjentem. Chcemy zaangażować w nią wszystkich interesariuszy, dla których priorytetem jest nie tylko rozwój tech-medycyny, ale przede wszystkim szeroko rozumiane dobro pacjenta.

Uczestniczą Państwo w wielu kongresach i konferencjach, co oznacza, że dyskusja o zmianach zachodzących na rynku usług medycznych jest potrzebna. 

I to bardzo. Niedawno WNTUF współorganizowała konferencję o innowacjach w sektorze zdrowia – Innovation Day. Podczas tego spotkania dyskutowaliśmy o wyzwaniach w zarządzaniu sektorem medycznym, zdrowej kulturze organizacyjnej w kształtowaniu nowoczesnych kadr medycznych i medycynie 4.0. Wymiana opinii została zdominowana kwestiami związanymi z danymi medycznymi. Tematyka prawa pacjenta do godności, prywatności, intymności i ochrony danych osobowych wywołuje wciąż wiele emocji i jest niezwykle aktualna. To pokazuje, że rozwój medycyny, zastosowanie w niej sztucznej inteligencji, robotyki, czy wprowadzanie nowych modeli biznesowych w zarządzaniu podmiotem medycznym, domaga się wciąż skupienia uwagi na człowieku – pacjencie, jego bliskich, ale też na personelu.

Współorganizowana przez nas konferencja Innovation Day pokazała, że w obliczu zmian współczesności, nowych regulacji prawnych, wyzwań technologicznych debata o tworzeniu nowoczesnego systemu medycznego w Polsce jest niezbędna i wymaga podjęcia szybkich działań obejmujących jak najszerszą grupę interesariuszy. W obliczu tych potrzeb bardzo istotnym posunięciem było stworzenie w ramach Warsaw New Tech University Foundation Instytutu Prawo i Technologie, który jest kierowany przez panią dr Edytę Bielak-Jomaa, wybitną specjalistkę w zakresie ochrony danych osobowych i prywatności, jak też prawa pracy, byłą GIODO i Prezes UODO. Bardzo się cieszę, że z inicjatywy Pani Minister zostały już przygotowane i są jeszcze planowane szkolenia, warsztaty, projekty naukowe - z obszaru problematyki związanej z prawami człowieka, rozwojem nowych technologii oraz relacji technologii do  praw i wolności człowieka. Część tych zagadnień będziemy podejmować w ramach paneli organizowanych podczas Forum Ekonomicznego w Karpaczu we wrześniu br. Już teraz warto też wspomnieć, że przygotowujemy wspólną konferencję z Naczelną Izbą Lekarską, poświęconą zarządzaniu danymi medycznymi w obliczu zmian prawnych, społecznych i technologicznych, która odbędzie się w październiku.

Istotnym działaniem naszej Fundacji Warsaw New Tech University Foundation jest też edukacja poszerzająca horyzonty wiedzy o człowieku, jego godności i wypływjących z niej nienaruszalnych i niezbywalnych prawach. Celem Fundacji jest również kojarzenie ze sobą podmiotów medycznych ze światem nowoczesnych technologii dla wypracowania nowych rozwiązań służących nie tylko bardziej skutecznej opiece nad pacjentem i leczeniu, ale też implementowaniu nowych rozwiązań technologicznych w edukację przyszłych lekarzy i w ogóle personelu medycznego. Przygotowujemy materiały, które ubogaciłby program kształcenia personelu medycznego o treści wpisane w humanizację medycyny. Chodzi o to, by student lepiej zrozumiał, że w posługę lekarza wpisana jest troska o jakość życia pacjenta. To rodzi szczególny rodzaj odpowiedzialności lekarza, odpowiedzialności za drugiego człowieka. Posługa lekarza jest więc misją, a w jakiejś mierze nawet powołaniem, w stosunku do którego największego znaczenia nabierają racje, jakie odnajdujemy na gruncie etycznym. One właśnie przesądzają o szlachetności pracy lekarza nadając jej wręcz sakralny charakter.

Materiały, w ramach humanizacji medycyny, mają też pomóc przyszłym lekarzom lepiej zrozumieć, że dotknięty cierpieniem chory potrzebuje pomocy ze strony innych osób odznaczających się pogłębioną świadomością na wrażliwość bliźniego. Potrzeba osoby, którą niewątpliwie chory – cierpiący znajduje w lekarzu. 

Polecamy także:

Innovation Day - debata o bezpieczeństwie pacjenta i pracowników szpitala

Szpital efektywnie zarządzany. Innovation Day - cykl debat Polityki Zdrowotnej

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości