Reklama

Elektroradiolodzy zgłaszają uwagi do ustawy o innych zawodach medycznych

Ustawa o niektórych zawodach medycznych jest ustawą, na którą elektroradiolodzy czekają od lat. Ich zdaniem jest to dokument niezbędny, by zapewnić regulacje dotyczące profesjonalnej kadry medycznej. Związek Zawodowy Techników Medycznych Elektroradiologii od wielu lat walczy o uregulowanie tego zawodu. Jednak do projektu ustawy, w którym mowa również o ich profesji, mają uwagi.

- Cieszymy się, że wreszcie ktoś pochylił się nad naszą grupą, ponieważ czuliśmy się marginalizowani. Ustawa nie jest jednak dokumentem idealnym – mówi Bartłomiej Nowak z Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Techników Medycznych Elektroradiologii. - Do samych zapisów projektowanej ustawy zgłosiliśmy kilka uwag, ponieważ niektóre z nich, dotyczące m.in. wykształcenia i wymaganych kwalifikacji, zostały znacząco uogólnione i nie są spójne m.in. z Prawem Atomowym i innymi rozporządzeniami – podkreśla Bartłomiej Nowak.

 

Reklama

Jak długo należy kształcić elektroradiologa?

1700 godzin w zakresie elektroradiologii

Główna uwaga odnosi się do uszczegółowienia załącznika ustawy dotyczącej wykształcenia i kwalifikacji. OZZTME stoi na stanowisku, że w projektowanej ustawie zapis został zbyt uogólniony, dając tym możliwość dopuszczenia do wykonywania zawodu osób bez odpowiednich umiejętności i kompetencji. Dotychczas regulowało to rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 20 lipca 2011 r. Istnieje tam zapis o konieczności odbycia 1700 godzin kształcenia w zakresie elektroradiologii. W obecnie dyskutowanym projekcie ustawy takiego zapisu nie ma.

Reklama

 

Uwagi do Ustawy o niektórych zawodach medycznych

Niezgodności w ustawowych zapisach kwalifikacji

- Brak wskazania liczby wymaganych godzin kształcenia, jak było to wskazane w powyższym rozporządzeniu, wraz z artykułem 92 i 93 projektowanej ustawy o niektórych zawodach medycznych, stanowi niebezpieczną furtkę do naszego zawodu dla osób z pseudo-elektroradiologicznych kierunków. W tym fizyków, którzy posiadają elementy kształcenia w zakresie dozymetrii w elektoradiologii lub innych kierunków z niewymaganą liczbą godzin kształcenia – głosi stanowisko OZZTME.

Reklama

 

Polska Komisja Akredytacyjna w pismach przekazanych do OZZTME jednoznacznie wskazywała, że absolwenci kierunków takich jak Fizyka techniczna/medyczna o specjalności elektroradiologia czy Zdrowie publiczne o specjalności organizacyjno - prawne w elektroradiologii, nie nabywają uprawnień elektroradiologów.

 

- Jednak tacy absolwenci są dopuszczani przez pracodawców do wykonywania naszego zawodu na innych stanowiskach niż wynikających z rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 20 lipca 2011 r. – mówi Bartłomiej Nowak z OZZTME.

Reklama

 

Z tego powodu OZZTME wnioskuje o wykreślenie  z zapisów słowa „inżynier” w związku z brakiem dotychczas kształcenia na uczelniach inżynierów elektroradiologii i dopisanie informacji o wymogu kształcenia w zakresie elektroradiologii co najmniej 1700 godzin. - Zapisy w obecnej formie są niezgodne z innymi aktami prawnymi i działają krzywdząco wobec naszej grupy zawodowej – mówi stanowisko OZZTME.

 

Standardy kształcenia elektroradiologów

Oczekiwania wyśrubowanych standardów

Inną uwagą, którą zgłasza OZZTME jest wprowadzenie standardów kształcenia elektroradiologów na poziomach licencjackim i magisterskim. Obecne zostały uchylone Ustawą 2.0.

Reklama

- Rozumiemy, że uczelnie mają pewną autonomię co do przygotowania programów edukacyjnych na różnych kierunkach technicznych, humanistycznych. Niemniej jednak w przypadku elektroradiologów i innych zawodów medycznych powinny być opracowane wyśrubowane standardy kształcenia, tak jak w przypadku np. lekarzy czy pielęgniarek. Ponadto zwróciliśmy się do Ministerstwa Zdrowia o wpisanie elektroradiologii i elektromedycyny do wykazu dziedzin, mających zastosowanie w ochronie zdrowia, w których może być uzyskiwany tytuł specjalisty oraz wprowadzenie konsultanta w ustawie o konsultantach w ochronie zdrowia.

 

Reklama

Reforma edukacyjna kształcenia podyplomowego jest konieczna

Elektroradiolodzy potrzebują szerszych uprawnień

Elektroradiolodzy w toku kształcenia nabywają szeroką wiedzę z zakresu diagnostyki obrazowej, elektromedycyny oraz radioterapii i medycyny nuklearnej. Projektowana ustawa o niektórych zawodach medycznych daje możliwość kształcenia podyplomowego, niemniej jednak specjalizacje dla magistrów elektroradiologii pozwoliłyby na wykorzystanie ich potencjału w systemie opieki zdrowotnej, a to zwiększyłoby dostęp do diagnostyki pacjentów w obecnym kryzysie kadrowym.

Reklama

 

Jak proponują przedstawiciele OZZTME, w dobie braków kadrowych wśród lekarzy specjalistów różnych dziedzin, m.in radiologów, kardiologów, rozwiązaniem mogłaby być reforma edukacyjna kształcenia podyplomowego magistrów elektroradiologii poprzez rozszerzenie ich roli m.in. w diagnostyce obrazowej czy diagnostyce elektromedycznej. Rozszerzone role w przypadku elektroradiologów znane są już w systemie brytyjskim, gdzie od początku lat 90. z powodu niedostatków kadrowych, brytyjscy odpowiednicy elektroradiologów przejmowali pewne kompetencje lekarzy radiologów. Pewne rozwiązania warto byłoby zaimplementować  również w Polsce - uważają przedstawiciele OZZTME - ponieważ zwiększyłoby to dostęp do świadczeń w zakresie: diagnostyki obrazowej, diagnostyki elektromedycznej i elektrofizjologicznej w kardiologii i neurologii oraz diagnostyce onkologicznej.

Reklama

 

Proponowane przez OZZTME zapisy mają być dyskutowane podczas obrad najbliższej Komisji Zdrowia.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Ozztme - niezalogowany 2023-05-26 09:07:14

    Co za stek bzdur

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Wandzia - niezalogowany 2023-07-14 10:06:06

    Bardza madry artykul. Zawod elektroradiologa musi zostac uregulowany, tak jak zawody pielegniarki czy fizjoterapeuty.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    J. - niezalogowany 2023-07-17 12:28:45

    Oczywiscie osoby po studiach mają takie durne pomysły. I im wiecznie coś nie pasuje bo robią to samo co technik elektro. I mam nadzieje ze tak zostanie. A jak coś nie pasuje można zmienić zawód.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości