Reklama

Eksperci ostrzegają: Kleszczowe zapalenie mózgu staje się coraz większym zagrożeniem

Eksperci zwrócili uwagę na wzrost liczby przypadków kleszczowego zapalenia mózgu (KZM) w ostatnich latach, wskazując na coraz większe zagrożenie tą chorobą. Podkreślili, że ponieważ nie ma skutecznego leku na KZM, najskuteczniejszą metodą ochrony pozostaje szczepienie, które może zapobiec poważnym konsekwencjom zdrowotnym, w tym inwalidztwu.

Wzrost zachorowań na kleszczowe zapalenie mózgu

Podczas 8. edycji kampanii edukacyjnej „Nie igraj z kleszczem! Wygraj z kleszczowym zapaleniem mózgu!”, prof. Joanna Zajkowska z Kliniki Chorób Zakaźnych Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku zwróciła uwagę na rosnącą liczbę kleszczy, które można spotkać już nie tylko w lasach, ale także w miastach.

Z danych wynika, że 90% przypadków ukąszeń kleszczy ma miejsce blisko miejsca zamieszkania – w ogrodzie, parku czy na działce. Prof. Joanna Zajkowska podkreśliła, że zmiany klimatyczne wpływają na wzrost liczby kleszczy, co prowadzi do większej liczby przypadków kleszczowego zapalenia mózgu (KZM).

Reklama

- Zmiany klimatyczne powodują, że obserwujemy coraz więcej kleszczy i dotyczy to nie tylko polski, ale też krajów sąsiednich. Poszerza się też zakres ich występowania – powiedziała prof. Joanna Zajkowska.

Dane z Państwowego Zakładu Higieny pokazują dramatyczny wzrost zachorowań: w 2019 roku było 265 przypadków, w 2022 r. już 445, w 2023 r. – 659, a w 2024 roku – aż 793 przypadki.

Kleszcze nie giną zimą – zagrożenie wzrasta przez łagodne zimy

Dr inż. Anna Wierzbicka, zoolog z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu, podkreśliła, że kleszcze nie znikają zimą, jak niektórzy mogą sądzić. Zamiast tego, w chłodniejszych miesiącach spędzają czas w ziemi, gdzie przetrwają, dopóki temperatura nie spadnie poniżej -35°C. Dlatego podczas łagodnych zim, jak te, które mamy obecnie, kleszcze mogą być aktywne nawet w styczniu i lutym, co stanowi dodatkowe ryzyko.

Reklama

Ciepłe zimy sprzyjają rozwojowi małych zwierząt – głównych żywicieli kleszczy

Prof. Joanna Zajkowska z Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku zaznaczyła, że łagodne zimy sprzyjają rozwojowi małych zwierząt leśnych, takich jak myszy, ryjówki i wiewiórki, które są głównymi żywicielami kleszczy. Brak pokrywy śnieżnej i łatwy dostęp do nasion sprzyjają ich liczebności, a tym samym i rozprzestrzenianiu się kleszczy.

Kleszcze przenoszą się na nas także z domowych zwierząt

Kleszcze nie tylko żyją w lasach i na łąkach – mogą przenosić się na ludzi z naszych domowych zwierząt, jak psy czy koty, a także z ptaków, które mogą mieć gniazda na balkonach. Prof. Joanna Zajkowska podkreśliła, że szybkie usunięcie kleszcza może chronić nas przed boreliozą.

Reklama

- Szybkie wyjęcie kleszcza zabezpiecza nas wprawdzie przed zakażeniem boreliozą, natomiast nie zabezpiecza nas przed zachorowaniem na kleszczowe zapalenie mózgu – podkreśliła prof. Joanna Zajkowska. 

Przebieg – od grypopodobnych objawów do poważnych komplikacji neurologicznych

Kleszczowe zapalenie mózgu rozwija się, gdy kleszcz przekroczy barierę skóry i wprowadzi wirus do organizmu. Wirusy zaczynają się namnażać w skórze, a jeśli układ odpornościowy nie poradzi sobie z wirusem, rozwija się wiremia. W początkowym etapie choroby występują objawy grypopodobne, jak bóle mięśni i gorączka. W większości przypadków objawy ustępują po tygodniu. Jeśli wirus dostanie się do układu nerwowego, mogą wystąpić objawy neurologiczne, takie jak bóle głowy i gorączka.

Reklama

Ciężki przebieg KZM – porażenia i problemy zdrowotne

Jeśli infekcja rozwinie się, może prowadzić do poważnych komplikacji, w tym porażeń, np. porażenia splotu barkowego, które skutkuje brakiem ruchomości w stawie barkowym. W najcięższych przypadkach KZM prowadzi do niewydolności oddechowej, jak miało to miejsce w przypadku pani Katarzyny, której choroba spowodowała niedowład kończyn i problemy z mową.

Kto jest najbardziej narażony na ciężki przebieg KZM?

Eksperci podkreślili, że na KZM najbardziej narażone są dzieci, osoby starsze (po 65. roku życia) oraz osoby przyjmujące leki na choroby autoimmunologiczne. Jednak każdy, niezależnie od wieku, może doświadczyć poważnego przebiegu tej choroby.

Reklama

Brak leczenia przyczynowego – szczepienie rozwiązaniem

Niestety, na kleszczowe zapalenie mózgu nie ma leczenia przyczynowego, co sprawia, że szczepienie przeciwko wirusowi KZM jest podstawą. Prof. Joanna Zajkowska podkreśliła, że szczepionka jest nie tylko bezpieczna, ale i bardzo skuteczna w ochronie przed tym groźnym wirusem. Dodatkowo, nawet łagodny przebieg KZM może prowadzić do długofalowych problemów, takich jak bóle głowy czy trudności z koncentracją, dlatego warto się zaszczepić.

Zapraszamy do przeczytania naszego wywiadu z prof. Joanną Zajkowską na temat kleszczy.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: PAP Aktualizacja: 19/03/2025 13:53
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości