"Publiczne zarzucanie przez ministra zdrowia dyrektorom zatajania informacji (o wolnych łóżkach dla pacjentów z COVID-19 - przyp. red.) i odgórne wyznaczanie zadań żołnierzom jest skandaliczne i dzieli środowisko" - ocenili w liście do szefa resortu zdrowia Adama Niedzielskiego szefowie ponad 140 szpitali zrzeszonych w Ogólnopolskim Związku Pracodawców Szpitali Powiatowych.
Dyrektorzy w liście do ministra zdrowia Adama Niedzielskiego sprzeciwiają się wprowadzaniu do ich placówek żołnierzy pełniących rolę nadzorczą, piszą też o jawnym braku zaufania, podważaniu ich kompetencji - podaje RMF FM.
Wojskowi mają pomagać w raportowaniu danych o liczbie wolnych łóżek dla pacjentów z COVID. Szpitale mają takie dane sprawozdawać co 3 godziny tak, aby były to dane aktualne.
Jak informuje RMF FM, żołnierze WOT zaczną pracę w poniedziałek (9 listopada), a chęć zaangażowania żołnierzy wyraziło ponad 300 placówek.
"Prosiliśmy o pomoc żołnierzy, by wspomogli nas technicznie, ale w zakresie, który wyznaczyliby sami dyrektorzy. Fakt odgórnego narzucenia zadań takich osób przez oddziały wojewódzkie NFZ jest czymś niewyobrażalnym i nieakceptowalnym" - pisze OZPSP.
O tym, że wojsko ma pomóc w raportowaniu łóżek covidowych minister zdrowia informował na konferencji we wtorek (3 listopada).
,Jak mówił wówczas A. Niedzielski, "mamy często do czynienia z pewnym niezrozumiałym ukrywaniem łóżek (covidowych - przyp. red.), które faktycznie są dostępne, a niekoniecznie dyrektor czy kierujący jednostką chcą pacjenta przyjmować. Poprosimy wojsko o wsparcie w zakresie administrowania informacją o wolnych łóżkach".
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!