Kolejna edycja strategii walki z koronawirusem została we wtorek opublikowana - poinformował minister zdrowia Adam Niedzielski. Jak mówił, to już wersja 3.0. Przedstawił nowe rozwiązania, jak zastosowanie pulsoksymetrów w opiece domowej nad pacjentem z COVID, a także częstsze raportowanie przez szpitale informacji o wolnych łóżkach dla pacjentów z covid. Ponadto stwierdził, że są pewne znaki wskazujące na wyhamowanie dotychczasowego tempa rozwoju pandemii.
A.Niedzielski podkreślił, że przesłanką do podsumowania jest wydanie dziś kolejnej edycji strategii. - To już wersja 3.0. od dziś dostępna na stronie MZ - dodał.
Jak mówił, dziś było 19,3 tys. nowych zachorowań. Wyjaśniał, że oznacza to przełamanie trendu z ostatnich tygodni, bo przyrost w stosunku do niedzieli jest stosunkowo niewielki, niewiele więcej niż 10-procentowy.
Minister wskazał, że drugi impuls to liczba zleceń z POZ. - Mieliśmy podwojenie zleceń od czterech tygodni w poniedziałki w stosunku do piątku. W ten poniedziałek mieliśmy 60 tys. zleceń, w poprzedni było ponad 70 tys. więc nie mamy podwojenia, a mamy nawet mniej, co jest pozytywnym znakiem wskazującym na wyhamowywanie pandemii - wyjaśniał.
Dodał, że analizowana jest tez dynamika 7-dniowa, czyli jak wygląda np. poniedziałek do poniedziałku. - Dziś mamy wyraźny spadek wpisujący się w trend spadku dynamiki, czyli epidemia nadal wzrasta, ale wzrasta powoli- podkreślił A. Niedzielski.
- Jesteśmy w sytuacji, gdy pojawia się szansa, nadzieja na wyhamowanie pandemii, ale bardzo wiele zależy teraz od nas, od przestrzegania zasad współżycia społecznego. Ten wynik obliguje do jeszcze większej postawy odpowiedzialności - zaznaczył minister.
Nowa wersja strategii
Minister zwrócił uwagę, że mamy już kolejny miesiąc walki z pandemią, a każdy z tych miesięcy był zupełnie inny od kiedy objął tekę ministra. Jak wskazywał, wrzesień to było wprowadzenie możliwości zlecania testów przez lekarzy POZ, które to rozwiązanie sprawdziło się.
- Październik, w którym głównym problemem okazała się eskalacja zachorowań (...), gdy mieliśmy do czynienia z podwajaniem liczby zachorowań z tygodnia na tydzień i wyzwanie związane z rozbudową infrastruktury - mówił. - Teraz wchodzimy w listopad, gdzie wiemy, że rozbudowa infrastruktury powoli dochodzi do swoich granic, więc trzeba zastanowić się nad innymi metodami obrony systemu ochrony zdrowia - wskazywał.
Wyjaśnił, że obecnie MZ proponuje rozbudować fundament piramidy walki z covid, czyli podstawową opiekę nad pacjentem covidowym. - Pierwszym elementem są izolatoria. Chcemy odtworzyć system izolatoriów z wiosny, a plan na najbliższy tydzień zakłada dojście do 10 tys. łóżek w izolatoriach, aby zwiększyć możliwość wypisywania pacjentów ze szpitali covidowych. Nie chcemy, aby ta infrastruktura szpitali covidowych była wykorzystywana przez pacjentów, którzy już takiej opieki nie wymagają - wyjaśniał przypominając, że zmieniony został m.in. sposób płacenia za opiekę nad pacjentami covidowymi w szpitalach.
- Dziś mamy 27 tys. łóżek dla pacjentów z covid, a chcemy dojść do 30-35 tys. wyłączając z tego szpitale tymczasowe. Chcemy, aby pacjenci z systemu szpitalnego mieli gdzie trafiać, gdy już nie potrzebują specjalistycznej opieki - stwierdził A. Niedzielski.
Pilotaż z pulsoksymetrami
- Chcemy tez wprowadzić opiekę w domu nad pacjentem z covid - mówił minister informując, że w Małopolsce przeprowadzony zostanie pilotaż modelu opieki z użyciem pulsoksymetru., którego istotą jest monitorowanie pacjenta, aby wychwycić moment, gdy pacjent potrzebuje już nie opieki domowej, ale bardziej intensywnej. Do Małopolski trafiło już 1,5 tys. pulsoksymetrów. Dane z tych urządzeń za pomocą telefonu i aplikacji trafią do specjalnego centrum, gdzie lekarz i personel pomocniczy będą nadzorować te dane.
Testy antygenowe
Ponadto minister wskazywał na dopuszczenie testu antygenowego do weryfikowania zachorowania na covid-19. Do tej pory można było weryfikować zachorowanie wyłącznie testem PCR. - Nowa metoda - jak mówił - pozwoli zwiększyć liczbę wykonywanych badań i reagować w sytuacjach, gdzie nie jest dostępne laboratorium, bo to jest test, który w ciągu 15minut daje odpowiedź, czy ktoś jest chory. - Będziemy te testy kierowali do SOR-ów i izb przyjęć, gdzie jest potrzeba szybkiego określenia czy ktoś jest chory - zapowiedział. Jak dodał, na początku czułość testów antygenowych nie była najwyższa, ale ta druga generacja testów spełnia już wymagania m.in. WHO czy NIZP-PZH.
- W związku z tym zmieniliśmy definicję przypadku i osoba chora, to osoba także z dodatnim wynikiem testu antygenowego - poinformował.
Automatyczna kwarantanna
Minister wskazywał, że liczba ludzi w kwarantannie przekroczyła pół miliona, w związku z tym wprowadzona została automatyczna kwarantanna. - Jeżeli ktoś ma pozytywny wynik (testu w kierunku covid - przyp. red.), to reszta domowników automatycznie trafia na kwarantannę - dodał.
- To główne założenia nowej strategii. Tu nie ma newsa, ale jest usystematyzowanie naszych działań. Ta wersja jest najbardziej dojrzała - podsumowywał.
Szpitale tymczasowe, medycy bez kwarantanny
Z kolei Michał Dworczyk, szef kancelarii premiera mówił o szpitalach tymczasowych. - Do 35 tys. łóżek covidowych w tradycyjnych szpitalach mamy nadzieję, że do końca listopada dojdzie 5,5 tys. miejsc w szpitalach tymczasowych. Budowanych jest 18 szpitali tymczasowych - poinformował. Dodał, że premier podjął decyzję o budowie przez spółki skarbu państwa kolejnych takich placówek tymczasowych.
- Pojawiają się też pytania o personel do obsługi tych szpitali - stwierdził i dodał, że dziś w nocy zostały zmienione przepisy tak, że personel medyczny zostaje zwolniony z kwarantanny. Dodał, że na kwarantannie przebywało ok. 30 tys. medyków. - Po zmianie przepisów ten personel nie będzie przebywał na kwarantannie, a dzięki szybkim testom antygenowym, codziennie, jeżeli będzie taka potrzeba, ten personel będzie testowany - wyjaśnił M.Dworczyk.
Ponadto - jak mówił - w przyszłym tygodniu do Sejmu trafi nowela przepisów jeszcze bardziej upraszczająca zatrudnienie pracowników medycznych spoza UE. - Lekarz od momentu decyzji będzie mógł w ciągu 2-3 tygodni rozpocząć pracę w Polsce, oczywiści pod nadzorem innego polskiego lekarza - wskazał.
M.Dworczyk pytany o to, kiedy zostanie uruchomiony pierwszy szpital tymczasowy na Stadionie Narodowym poinformował, że szpital w zeszły czwartek został przekazany personelowi medycznemu oraz zakończone zostały prace dotyczące infrastruktury, a obecnie dopinane są sprawy formalno-prawne związane z dopuszczeniem szpitala do użytku. - Mamy nadzieję, że dziś lub jutro zdolność operacyjna zostanie uzyskana i pierwsi pacjenci trafią do Szpitala Narodowego - mówił.
Informacja o wolnych łóżkach
A. Niedzielski pytany o problemy ze znalezieniem wolnych łóżek dla pacjentów covidowych przez dyspozytorów medycznych i ratowników, podkreślał, że każda taka informacja traktowana jest z dużą uwagą, a NFZ wysyła zapytanie lub kontrolę,aby to zweryfikować.
Jednocześnie przyznał, że wdrożony system, który ma informować centralnie dyspozytorów o tym, gdzie są wolne łóżka, "wymaga sprawniejszego zasilania informacjami ze strony szpitali". Jak mówił, niekiedy przyczyną odmowy przyjęcia pacjentów przez placówkę jest też konieczność dezynfekcji SOR lub izby przyjęć.
Rozwiązaniem ma być wprowadzenie w tym tygodniu rozwiązania obligującego do odświeżania tego systemu co 3 godziny. Do tej pory system był aktualizowany raz dziennie. Wsparcie w zakresie administrowania informacją o wolnych łóżkach mają być żołnierze. - Do każdego szpitala trafi żołnierz, który będzie odpowiadał za aktualizowanie tego systemu - wskazywał minister i wyjaśniał, że szpitale alarmują, że często jest ciężko znaleźć personel, który by te dane uzupełniał. - Widzimy sytuację korkowania się systemu ratownictwa i traktujemy ją jako priorytet - przekonywał.
Lek remdesivir
Minister pytany o problemy z dostępem do leku remdesivir w niektórych szpitalach, ocenił, że nastąpiła poprawa dostępności leku remdesivir,. - 20 tys. opakowań dostarczonych pod koniec października, w listopadzie i grudniu po 15 tys. Too nie jest lek stosowany dla każdego kto zachoruje, ale to lek, który powinien być stosowany w okresie przed podłączeniem do respiratora. My samodzielnie tego leku nie kupujemy, ale uczestniczymy w europejskim mechanizmie zakupu tego leku- wyjaśniał. Dodał, że ten lek trafia przede wszystkim do szpitali covidowych, bo głównie tam znajdują się pacjenci covidowi.
Ewentualne nowe obostrzenia mają zostać przedstawione w drugiej połowie tygodnia przez premiera.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!