Reklama

Dr Bartosz Urbański: Leczymy nowotwory z pomocą radioterapii i mamy dobre wyniki

Sama diagnoza może być przerażająca. Cały plan leczenia jeszcze bardziej. Nikt tego nie kwestionuje. Warto jednak zastanowić się nad tym, z jakich źródeł czerpiemy informacje o chorobie nowotworowej, możliwościach leczenia i perspektywach. Jeśli chodzi o radioterapię czyli drogę leczenia nowotworów przy użyciu promieniowania jonizującego, ma to kluczowe znaczenie – podkreśla w rozmowie z Polityką Zdrowotną dr n. med. Bartosz Urbański, ordynator Oddziału Radioterapii i Onkologii Ginekologicznej w Wielkopolskim Centrum Onkologii w Poznaniu.

Zdarzają się w Pana praktyce lekarskiej pacjenci rezygnujący z radioterapii ze strachu? Jakie są tego konsekwencje?

Niektórzy pacjenci czerpią wiedzę z niesprawdzonych źródeł np. z sieci, co budzi niepotrzebny lęk i powoduje niekiedy rezygnację z radioterapii. Często przekłada się to na znacznie gorsze wyniki leczenia, w tym niewyleczenie i śmierć z powodu choroby nowotworowej.

Możemy podać rodzaj nowotworu, którego pokonanie właśnie z pomocą radioterapii jest naprawdę realne? Jaki to nowotwór? Jak wygląda wtedy radioterapia?

Oczywiście. Dobrym przykładem na moim Oddziale Radioterapii i Onkologii Ginekologicznej Wielkopolskiego Centrum Onkologii w Poznaniu jest rak szyjki macicy w stopniu zaawansowania FIGO II i III. Leczymy tę chorobę w sposób skojarzony za pomocą radiochemioterapii. Łączymy radioterapię z chemioterapią, która działa w tym wypadku jako radiouczulacz. Radioterapia w tej jednostce chorobowej składa się z teleradioterapii i brachyterapii, czyli radioterapii z bliska. Często dokładamy również hipertermię lokalną jako element wspomagający leczenie. Nie można również zapomnieć o opiece psychologa. Takie skojarzenie terapii zwiększa szanse na całkowite wyleczenie, a w tym wypadku odbywa się to bez konieczności wykonania zabiegu operacyjnego wycięcia narządu rodnego.

Reklama

Jaka będzie radioterapia przyszłości?

Przyszłość radioterapii to coraz nowocześniejsze, bardziej precyzyjne maszyny do napromieniania. Szereg badań toczy się w kierunku rozwoju nowoczesnych cząsteczek, których mechanizm działania polega na uwrażliwieniu/osłabieniu komórek nowotworowych na działanie promieniowania jonizującego. W niektórych publikacjach opisano, że można było nawet obniżyć całkowitą dawkę promieniowania, co zmniejszyła objawy uboczne radioterapii, przy tych samych wynikach onkologicznych.

 

Dr n.med. Bartosz Urbański jest  absolwentem Wydziału Lekarskiego I Uniwersytetu im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu. Tytuł zawodowy lekarza uzyskał w 2008 roku. W 2014 obronił pracę doktorską związaną z tematem śródoperacyjnej radioterapii u chorych na wczesnego raka piersi. W 2015 zdał Państwowy Egzamin Specjalizacyjny uzyskując tytuł specjalisty radioterapii onkologicznej. Siedem lat później zaliczył z powodzeniem Państwowy Egzamin Specjalizacyjny uzyskując tytuł specjalisty onkologii klinicznej. Wśród najważniejszych naukowych zainteresowań wymienia śródoperacyjną radioterapia, badania kliniczne nad rakiem piersi oraz rakiem jajnika i szyjki macicy, brachyterapię i teleradioterapia w ginekologii onkologicznej. Wychodzi z założenia, że tylko w interdyscyplnarnym ujęciu leczenia nowotworów można wspólnie z chorymi osiągnąć sukces terapeutyczny

Reklama

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 07/09/2024 09:01
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości