Zapotrzebowanie na domową opiekę hospicyjną w Świętokrzyskiem rośnie, ale system nie nadąża za potrzebami. Wiele osób, w tym dzieci, nie może liczyć na pomoc z powodu braku placówek, niewystarczającego personelu i problemów z finansowaniem. W niektórych rejonach województwa pacjenci, w tym mali terminalni chorzy, zostają bez wsparcia, a liczba hospicjów perinatalnych w regionie jest zerowa.
Opieka paliatywna, według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), ma na celu poprawę jakości życia pacjentów poprzez łagodzenie bólu i wspieranie ich w radzeniu sobie z emocjonalnymi i psychologicznymi trudnościami. Jest to szczególnie istotne w przypadku osób cierpiących na choroby nieuleczalne, w tym w terminalnym stadium, które wymagają kompleksowej pomocy. Paliatywna opieka nie tylko koncentruje się na symptomach fizycznych, ale także pomaga pacjentom w przezwyciężeniu lęków związanych z chorobą.
W Polsce opieka paliatywna dzieli się na kilka form: stacjonarną (w hospicjach), domową (dla dorosłych i dzieci) oraz ambulatoryjną (w poradniach medycyny paliatywnej). Warto zwrócić uwagę na hospicja domowe, które pozwalają pacjentom na przebywanie w znanym i komfortowym otoczeniu.
Opieka domowa zapewnia wsparcie medyczne i emocjonalne wśród najbliższych, a także jest korzystniejsza pod względem finansowym, ponieważ nie wiąże się z kosztami utrzymania placówki. Z drugiej strony, obciążenie organizacyjne leży na rodzinie pacjenta, której pomoc wspierają profesjonaliści – lekarze, pielęgniarki i wolontariusze.
Tego typu opieka jest cenna nie tylko z punktu widzenia pacjenta, ale także z perspektywy systemu opieki zdrowotnej, który może skierować środki głównie na procedury medyczne, eliminując dodatkowe wydatki socjalne.
Jak pokazuje raport NIK, W Świętokrzyskiem rośnie zapotrzebowanie na opiekę paliatywną, szczególnie dla osób starszych i przewlekle chorych. W 2022 roku województwo to było najstarsze w Polsce, a odsetek osób powyżej 65. roku życia wzrósł o ponad 6 punktów procentowych w ciągu ostatnich 10 lat.
W związku z tym w regionie potrzeba było zapewnić ponad 3600 miejsc opieki paliatywnej, w tym 123 miejsca w hospicjach stacjonarnych i prawie 3500 w hospicjach domowych. Niestety, wiele osób, które czekały na miejsce w hospicjum, nie doczekały się pomocy. W 2018 roku nie objęto domową opieką paliatywną jednej szóstej pacjentów, a stacjonarną opieką – jednej trzeciej.
Zgodnie z danymi Ministerstwa Zdrowia, w lutym 2020 roku w Polsce czekało na pomoc około 2500 osób, z czego większość oczekiwała na hospicjum domowe. Problemem w Świętokrzyskiem jest także brak odpowiedniej liczby pracowników medycznych w placówkach paliatywnych. Średni wiek personelu w regionie wynosi 55 lat. W planie transformacji regionu na lata 2022-2026 podkreślono konieczność poprawy dostępu do świadczeń opieki paliatywnej i hospicyjnej, aby sprostać rosnącym potrzebom.
W latach 2020-2024 na terenie Świętokrzyskiego działało 19 hospicjów, zlokalizowanych w większości powiatów, z wyjątkiem opatowskiego. Najwięcej placówek było w Kielcach, a opiekę hospicyjną dla dzieci realizowały placówki w powiatach ostrowieckim i staszowskim. Niestety, nie wszyscy pacjenci, w tym dzieci, mieli zapewniony dostęp do hospicjum domowego, zwłaszcza w niektórych powiatach. Problemy te wynikały głównie z nieprzestrzegania zasad przyjmowania pacjentów przez czterech z pięciu skontrolowanych świadczeniodawców oraz z braku skutecznego nadzoru NFZ nad procesem przyjmowania pacjentów, co naruszało zasadę równego dostępu do opieki.
Mimo trudności w dostępie do opieki, większość hospicjów domowych działała zgodnie z wymaganiami, a opieka była prawidłowo realizowana. W okresie objętym kontrolą nie podpisywano nowych umów, ponieważ obowiązujące przepisy pozwalały na przedłużenie dotychczasowych umów z powodu pandemii COVID-19.
NFZ przygotowywał plany zakupu świadczeń, uwzględniając hospicja domowe dla dorosłych i dzieci, jednak dane o czasie oczekiwania na świadczenia były nierzetelne, ponieważ Oddział nie weryfikował dokładnie list oczekujących.
Wojewódzki Oddział NFZ monitorował realizację umów poprzez comiesięczne raporty, ale zauważono, że podejście do hospicjów dziecięcych, traktujących cały region jako jeden obszar, nie zapewniało równego dostępu do opieki. Mieszkańcy powiatów takich jak jędrzejowski, kazimierski czy konecki, mieli utrudniony dostęp do opieki z powodu dużych odległości do hospicjów w ostrowieckim i staszowskim. Ten problem był wielokrotnie zgłaszany przez konsultantów wojewódzkich ds. medycyny paliatywnej.
Ponadto, kontrola NIK wykazała, że:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze