Zniesienie limitów do opieki paliatywnej i hospicyjnej to jedna z zapowiedzi minister Izabeli Leszczyny po objęciu teki szefowej resortu zdrowia. NFZ wydał właśnie projekt zarządzenia w tej sprawie, który zakłada zniesienie limitów w leczeniu pacjentów w hospicjach stacjonarnych, oddziałach medycyny paliatywnej, hospicjach domowych i poradniach medycyny paliatywnej.
Projekt trafił do konsultacje, które potrwają do 27 marca.
– Zniesienie limitów nie jest celem samym w sobie, tylko środkiem do zwiększenia dostępności. Będziemy to robić na przykład w opiece hospicyjnej – zapewniała w jednym z pierwszych wywiadów minister zdrowia Izabela Leszczyna.
Prezes NFZ przygotował projekt przepisów, dzięki którym limity finansowania nie będą już obowiązywały w oddziałach medycyny paliatywnej, hospicjach stacjonarnych i domowych oraz poradniach medycyny paliatywnej.
W połączeniu z nielimitowym już finansowaniem świadczeń dla dzieci i młodzieży, w praktyce oznacza to, że NFZ zapłaci za każdego pacjenta, który jest objęty publiczną opieką paliatywną i hospicyjną.
Konsultacje społeczne potrwają do 27 marca, po ich analizie, prezes NFZ wyda ostateczne zarządzenie, które zniesie limity w opiece paliatywnej i hospicyjnej. Zakładane zmiany powinny zacząć obowiązywać od 1 kwietnia 2024 r.
Zniesienie limitów w opiece paliatywnej i hospicyjnej to kolejna ważna zmiana w tym obszarze. Wcześniej wzrosła cena punktu i finansowanie wizyt wyjazdowych w poradni medycyny paliatywnej. Obecnie, obok zniesienia limitów, trwają prace nad projektem nowej taryfy świadczeń gwarantowanych w opiece paliatywnej i hospicyjnej oraz aktualizacją koszyka świadczeń gwarantowanych. Ten pakiet działań ma wpłynąć na wyższą jakość i dostępność do świadczeń.
Na problem limitów ograniczających dostęp do opieki paliatywnej zwróciła już w 2019 r. Najwyższa Izba Kontroli. W raporcie pokontrolnym napisano wtedy, że ograniczenie to powoduje powstawanie kolejek do hospicjów i sprawia, że część pacjentów nie doczekuje pomocy.
Info: NFZ
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze