Doda - czyli Dorota Rabczewska - niezwykle popularna artystka i influencerka ujawniła dziś swoją osobistą tajemnicę. Pół roku po dramatycznej diagnozie czerniaka złośliwego zdecydowała się opowiedzieć o swojej walce z chorobą. Przez wiele miesięcy informacja o nowotworze była znana tylko jej rodzicom. Teraz wokalistka dzieli się swoją historią w mediach społecznościowych, apelując o profilaktykę, regularne badania skóry i całkowitą rezygnację z solarium, które – jak sama przyznaje – przez lata było jej codziennym rytuałem.
Doda dopiero teraz zdecydowała się opowiedzieć publicznie o tym, że pół roku temu zdiagnozowano u niej złośliwego raka. Było to czerniak złośliwy. W serii nagrań na Instagramie artystka wspomina o dramatycznej diagnozie, której nazwy do dziś trudno jej wypowiedzieć. Ostrzega przy tym przed solarium, do którego – jak mówi – chodziła codziennie przez osiem lat, spędzając tam po 20 minut.
Przez cały czas leczenia informację o chorobie znały tylko dwie najbliższe jej osoby – rodzice. Piosenkarka podkreśla, że obiecała sobie, iż jeśli uda jej się wrócić do zdrowia, zrobi wszystko, by zwiększyć świadomość na temat profilaktyki nowotworów skóry i zagrożeń płynących z opalania. Apeluje o unikanie solarium, ograniczenie ekspozycji na słońce oraz stosowanie filtrów mineralnych.
Po kilku miesiącach Doda jest gotowa podzielić się swoją historią z fanami. Choć wcześniej tego nie ujawniała, przez cały czas dokumentowała proces leczenia, w tym operację usunięcia zmiany, którą potraktowała jak rutynowy zabieg. Podkreśla, że wtedy nie czuła strachu. Później przechodziła szereg badań kontrolnych, w tym USG węzłów chłonnych, z których jeden wymagał powtórzenia.
Wokalistka przyznaje, że w przeszłości miała obsesję na punkcie solarium i dziś traktuje chorobę jako konsekwencję swojej niewiedzy i naiwności. Proponuje, by w solariach umieszczać ostrzeżenia podobne do tych na paczkach papierosów – o rakotwórczym działaniu i ryzyku, jakie niesie ze sobą opalanie.
Doda poinformowała, że obecnie jej stan zdrowia jest stabilny, a choroba znajduje się w remisji. Zaznacza jednak, że nie każdy, kogo spotkała na oddziale, miał tyle szczęścia. Z całego serca wspiera innych pacjentów zmagających się z czerniakiem i deklaruje, że chce dotrzeć ze swoim przesłaniem do jak najszerszego grona osób.
-Proszę, badajcie znamiona i nie lekceważcie nawet najmniejszych zmian na skórze. Nigdy bym nie pomyślała, że trzy niewinne kropki mogą zagrozić mojemu życiu. I jeszcze jedno – zrezygnujcie z solarium. Mam nadzieję, że moja historia komuś pomoże – mówi Doda na zakończenie nagrań na Instagramie.
Reklama
Czerniak jest nowotworem złośliwym, który wywodzi się z komórek barwnikowych. Może występować w skórze, ale także innych lokalizacjach, np. na błonach śluzowych lub w gałce ocznej. Im szybciej zostanie postawiona diagnoza i rozpoczęte leczenie, tym szanse na wyleczenie są większe.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze