Reklama

Dieta śródziemnomorska - Polacy jej nie rozumieją

Dieta śródziemnomorska nie jest powszechnie stosowana, bo Polacy nie rozumieją jej założeń – wynika z badań, przeprowadzonych przez Kantar Public. Z tego powodu nie potrafią przekuć zaleceń dietetycznych na prozdrowotne, proste, powtarzalne zachowania.

Najzdrowsza dieta

Dieta śródziemnomorska jest najczęściej zalecanym modelem żywienia jako prewencja i wspomaganie leczenia chorób serca, miażdżycy, cukrzycy typu 2 i otyłości. Zawiera dużo przeciwutleniaczy, które działają przeciwzapalnie, a także pomaga obniżać wysoki cholesterol LDL. To model odżywiania, charakterystyczny dla mieszkańców basenu Morza Śródziemnego. Światowa kariera diety śródziemnomorskiej zaczęła się w latach 50. XX wieku, kiedy amerykański epidemiolog dr Ancel Keys dostrzegł związek między zwyczajami żywieniowymi mieszkańców Grecji, Hiszpanii i Włoch, a niższą zachorowalnością na choroby serca.

Reklama

Co to jest lokalne jedzenie

Lokalne składniki są najważniesze

- Dieta śródziemnomorska to przede wszystkim bogactwo warzyw i owoców na talerzu. Idą za tym konkretne składniki, witaminy, nienasycone kwasy tłuszczowe. To dieta, która zawiera owoce morza. Ale najistotniejsze w niej są świeże warzywa i owoce, które pochodzą z lokalnego rynku, wśród nich te sezonowe. Włosi, Grecy czy Hiszpanie korzystają z występujących lokalnie produktów, dlatego popularne są u nich oliwki czy figi, które u nas nie rosną – wyjaśnia dietetyczka Monika Stromkie-Złomaniec z poradni zkaloriami.pl.

Reklama

Polacy nie rozumieją założeń diety

Śródziemnomorska nie znaczy egzotyczna

Okazuje się, że nazwa diety śródziemnomorskiej tak dalece determinuje postrzeganie jej, że zalecenia łączymy głównie z produktami, pochodzącymi spoza naszych granic. Wyniki badania przeprowadzonego przez Kantar Public pokazują, że Polacy najczęściej uważają, że w diecie śródziemnomorskiej należy spożywać owoce morza i ryby typu łosoś (49%), a także oliwę z oliwek (43%). 38% badanych jest zdania, że taki model jedzenia charakteryzuje się spożywaniem owoców południowych, natomiast 33% wymienia pochodzące z Południa warzywa i zioła. Soki owocowe lub warzywne wybrało 23% ankietowanych. 17% wskazało na wina z winogron, a 7% na wina owocowe. Najrzadziej respondenci wskazywali na mięso wieprzowe (6%) oraz mięso końskie lub owcze (4%). Niespełna jedna piąta Polaków (18%) nie potrafiła wskazać produktów pozwalających stosować zdrową dietę śródziemnomorską.

Reklama

Olej rzepakowy taki jak oliwa

Oliwę zamień na olej rzepakowy

My również możemy wprowadzić rozwiązania diety śródziemnomorskiej w naszym modelu żywienia. Monika Stromkie-Złomaniec podpowiada, że spolszczenie tej diety jest bardzo proste i warto to zrobić dla własnego zdrowia.

- W basenie Morza Śródziemnego króluje oliwa z oliwek, bo rosną tam drzewa oliwne. W Polsce mamy swoją oliwę Północy, czyli olej rzepakowy, bogaty m.in. w kwasy omega-3. Ktoś powie, że oliwa z oliwek to masa polifenoli, ale musi pamiętać, że mamy w Polsce całą sztafetę owoców jagodowych, które tych polifenoli mają znacznie więcej. Korzyść jest taka, że olej rzepakowy jako powszechny nasz rodzimy produkt, jest zdecydowanie tańszy od oliwy z oliwek – przypomina Stromkie-Złomaniec.

Reklama

Dieta śródziemnomorska promuje to, co rośnie blisko

Lokalne produkty są najważniejsze

Sednem żywienia rodem z basenu Morza Śródziemnego nie jest używanie oliwy z oliwek i jedzenie łososia, ale kluczowa jest regularność używania lokalnych produktów, co podkreślają dietetycy.

- Bardzo mnie niepokoi dość powszechnie (43%) skojarzenie Polaków, że dieta śródziemnomorska równa się oliwa z oliwek czy oliwki. Przecież mamy w Polsce rzepak. Olej rzepakowy to dobre kwasy tłuszczowe, ale też sterole roślinne, które dobrze wpływają na cały układ krążenia, a Polacy mają problem z nadciśnieniem z hipercholesterolemią..– przekonuje dietetyk.

Reklama

Jedzmy owoce jagodowe

Truskawki i jagody lepsze niż egzotyczne owoce

- Produkty charakterystyczne dla basenu Morza Śródziemnego możemy wymieniać na nasze rodzime - zachęca Monika Stromkie-Złomaniec.

- Owoce południowe, które tak masowo kupujemy w Polsce, możemy wymienić na ogromny wybór owoców jagodowych, ale też jabłek, gruszek, które są dostępne przez okrągły rok. Zawierają takie samo bogactwo składników bioaktywnych, odżywczych, jak te, które zawarte są w owocach i warzywach rosnących w krajach basenu Morza Śródziemnego. Te owoce, np. jagodowe mamy przez większość roku. To truskawki, jagody, jeżyny, borówki, aronia, agrest czy minikiwi. Są dostępne świeże od kwietnia do późnego października. Kiedy ich nie ma na straganach, można korzystać z dobrej jakości przetworów i mrożonych owoców – mówi Monika Stromkie-Złomaniec.  

Reklama

Polskie ryby są wartościowe

Więcej ryb w diecie

Zamysł śródziemnomorskiego modelu odżywiania, zdaniem dietetyków możemy łatwo przełożyć na nasze polskie podwórko. Mamy jeść lokalnie, wybierać produkty tradycyjne, ale też odżywiać się sezonowo. To co musimy zrobić, to wypełnić menu diety śródziemnomorskiej lokalnymi produktami. Flądra, pstrąg, szczupak czy lin z powodzeniem zastąpią łososia, tuńczyka czy owoce morza.

Co mamy na talerzu

Jak wygląda dieta Polaków?

Z badania „Wczoraj na talerzu” Kantar Public wynika, że np. w marcu 2023 r. 16% Polaków odżywiało się zgodnie z zaleceniami dietetyków – minimum połowę tego, co jedli stanowiły warzywa i owoce. 60% Polaków ma dietę zbyt ubogą w warzywa i owoce, przy czym u 33% pojawiały się one w przynajmniej połowie posiłków (choć za mało). 27% badanych jadło bardzo mało warzyw i owoców, a nawet nie miało ich na talerzach wcale.

Reklama

 

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości